Wikicytaty
plwikiquote
https://pl.wikiquote.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
MediaWiki 1.46.0-wmf.26
first-letter
Media
Specjalna
Dyskusja
Użytkownik
Dyskusja użytkownika
Wikicytaty
Dyskusja Wikicytatów
Plik
Dyskusja pliku
MediaWiki
Dyskusja MediaWiki
Szablon
Dyskusja szablonu
Pomoc
Dyskusja pomocy
Kategoria
Dyskusja kategorii
TimedText
TimedText talk
Moduł
Dyskusja modułu
Wydarzenie
Dyskusja wydarzenia
Dziady (dramat)
0
230
642077
630228
2026-05-02T12:49:59Z
Nazwa1234
53893
/* */
642077
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Adam Mickiewicz szweycer.jpg|mały|{{center|Adam Mickiewicz}}]]
'''[[w:Dziady (dramat)|Dziady]]''' – dramat autorstwa [[Adam Mickiewicz|Adama Mickiewicza]].
==wiersz ''Upiór''==
* Na świecie jeszcze, lecz już nie dla świata!<br />Cóż to za człowiek? – Umarły.
** Zobacz też: [[śmierć]]
* Pełno jest wieści o nocnym człowieku,<br />Żyją, co byli na jego pogrzebie;<br />Słychać, iż zginął w młodocianym wieku,<br />Podobno zabił sam siebie.
==Część II==
* Bo kto nie był ni razu człowiekiem,<br />Temu człowiek nic nie pomoże.
* Bo słuchajcie i zważcie u siebie,<br />Że według bożego rozkazu:<br />Kto nie dotknął ziemi ni razu,<br />Ten nigdy nie może być w niebie.
** Opis: przestroga ducha pasterki.
** Zobacz też: [[niebo]]
* Bo słuchajcie i zważcie u siebie,<br />Że według bożego rozkazu:<br />Kto nie doznał goryczy ni razu,<br />Ten nie dozna słodyczy w niebie.
** Opis: przestroga aniołków.
* Buchnęło, zawrzało<br />I zgasło.
* Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,<br />Co to będzie, co to będzie?
* Gdy nic tobie nie pomoże,<br />Idźże sobie precz niebożę,<br />A kto prośby nie posłucha<br />W Imię Ojca, Syna i Ducha,<br />Czy widzisz Pański krzyż?<br />Nie bierzesz jadła napoju,<br />Zostawże nas w spokoju,<br />A kysz, a kysz!
* Lecz choć wszystkiego dostatek<br />Dręczy nas nuda i trwoga.<br />Ach, mamo, dla twoich dziatek<br />Zamknięta do nieba droga!
* Na głowie kraśny ma wianek,<br />W ręku zielony badylek,<br />A przed nią bieży baranek,<br />A nad nią leci motylek.
** Opis: cztery wersy opisu ducha pasterki występują również w piosence ''Baranek'' [[Stanisław Staszewski|Stanisława Staszewskiego]].
* Szarpie go żarłoczne ptastwo,<br />A któż mu będzie obrońca?<br />Nie masz, nie masz mękom końca!
* Wyglądam kogoś za każdym szelestem,<br />Ach, i zawsze sama jestem!
** Postać: duch 19-letniej pasterki Zosi
* Żyłam na świecie; lecz, ach! nie dla świata!<br />Myśl moja, nazbyt skrzydlata,<br />Nigdy na ziemskiej nie spoczęła błoni.
** Postać: duch 19-letniej pasterki Zosi
* Żyłyście z ludźmi pospołu;<br />Lecz, od ludzkiej wolne skazy,<br />Żyłyście nie nam, nie światu,<br />Jako te cząbry i ślazy,<br />Ni z nich owocu ni kwiatu.
** Postać: Guślarz
==Część IV==
* A kto się Boga boi, ten się nic nie boi.
** Postać: Ksiądz
** Zobacz też: [[Bóg]]
* Ależ bo różne są śmierci rodzaje:<br />Jedna śmierć jest pospolita.<br />Śmiercią tą starzec, kobieta<br />Dziecię, mąż, słowem, tysiące<br />Ludzi umiera co chwila.<br />(…)<br />Ale jest straszniejsza druga,<br />Bo nie umarza od razu,<br />Powolna, bolesna, długa:<br />Śmierć ta dwie społem osoby ugodzi,<br />Lecz moje tylko zabija nadzieje<br />Drugiej bynajmniej nic nie szkodzi.<br />(…)<br />Jeszcze rodzaj śmierci trzeci:<br />Śmierć wieczna, jak Pismo mówi.<br />Biada, biada człowiekowi,<br />Którego ta śmierć zabierze!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
** Opis: Gustaw mówi o śmierci naturalnej, nieszczęśliwej [[miłość|miłości]] i potępieniu [[dusza|duszy]].
* Bo kto na ziemi rajskie doznawał pieszczoty,<br />Kto znalazł drugą swojej połowę istoty,<br />Kto nad świeckiego życia wylatując krańce,<br />Jej tylko myślą myśli, jej oddycha tchnieniem,<br />Ten i po śmierci również własną bytność traci,<br />I przyczepiony do lubej postaci,<br />Jej tylko staje się cieniem.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* (…) boleść przypomnienia<br />Nas samych trawi, wokół nic nie zmienia!
** Postać: Ksiądz
** Zobacz też: [[pamięć]]
* Czyli słońce światu płonie,<br />Czy noc wciąga szatę ciemną;<br />Jej wyglądam, za nią gonię,<br />Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Czyliż niewinna miłość wiecznej godna męki?<br />Ten sam Bóg stworzył miłość, który stworzył wdzięki.<br />On dusze obie łańcuchem uroku<br />Powiązał ze sobą!<br />Wprzód, nim je wyjął ze światłości stoku,<br />Nim je stworzył i okrył cielesną żałobą,<br />Wprzódy je powiązał ze sobą!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Dróg śmierci pokazywać nie chciałbym nikomu.
** Postać: Ksiądz
* Dzieci, będzie ten płakał, kto się z płaczu śmieje!
** Postać: Ksiądz
** Zobacz też: [[płacz]]
* Gdy na dziewczynę zawołają: żono!<br />Już ją żywcem pogrzebano!<br />Wyrzeka się przyjaciół, ojca, matki, brata,<br />Nawet.. słowem, całego wyrzeka się świata,<br />Skoro stanęła na cudzym progu!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
** Zobacz też: [[żona]]
* Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!<br />Postaci twojej zazdroszczą anieli,<br />A dusze masz gorszą, gorszą niżeli!…
** Postać: Pustelnik – Gustaw
** Zobacz też: [[kobieta]]
* Kochanek przez sen tylko widzianych mamideł;<br />Nie cierpiąc rzeczy ziemskich nudnego obrotu,<br />Gardzący istotami powszedniej natury,<br />Szukałem, ach! szukałem tej boskiej kochanki,<br />Której na podsłonecznym nie bywało świecie,<br />Którą tylko na falach wyobraźnej pianki<br />Wydęło tchnienie zapału,<br />A żądza w swoje własne przystroiła kwiecie.<br />Lecz gdy w czasach tych zimnych nie ma ideału,<br />Przez teraźniejszość w złote odleciałem wieki,<br />Bujałem po zmyślonym od poetów niebie,<br />Goniąc i błądząc, w błędach nieznużony goniec;<br />Wreszcie, na próżno zbiegłszy kraj daleki,<br />Spadam i już się rzucam w brudne uciech rzeki:<br />Nim rzucę się, jeszcze raz spojrzę koło siebie!<br />I znalazłem ją na koniec!<br />Znalazłem ja blisko siebie,<br />Znalazłem ją… ażebym utracił na wieki!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,<br />I noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Lecz od twojego wieku aż do grobu<br />Gościniec jest arcydługi.<br />(…)<br />Ach, tak prędko przebiegłem gościniec tak długi!
* Młodości mojej niebo i tortury!<br />One zwichnęły osadę mych skrzydeł<br />I wyłamały do góry,<br />Że już nie mogłem na dół skręcić lotu.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Nie dziw, głosu natury nie dosłyszą starzy!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* O kołach, o sprężynach rozum nas naucza;<br />Lecz nie widzicie ręki i klucza.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* O! luba, zaginąłem w niebie,<br />Kiedym raz pierwszy pocałował ciebie!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
** Zobacz też: [[pocałunek]]
* O! łza ta nie jest gorzka, gdy w obecne troski<br />Przypomnianego szczęścia miesza nektar boski;<br />Czułość ją u ludzkości wylewa ołtarza.<br />Gorzką truciznę sączą tylko łzy zbrodniarza.
** Postać: Ksiądz
** Zobacz też: [[łza]]
* O! tak! przeklęci, którzy nic nie płacą!<br />Za wszystko trzeba płacić: lub wzajemną pracą,<br />Albo wdzięcznym uczuciem, datkiem jednej łezki,<br />Za którą znowu Ojciec odpłaci niebieski.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Odtąd wszystkich spraw moich, chęci, myśli panią,<br />Ach, odtąd dla niej tylko, o niej, przez nią, za nią!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* (…) Pan Bóg daje, Pan Bóg bierze!<br />Niechaj się dzieje według jego świętej woli!
** Postać: Ksiądz
* (…) Tam, u Wszechmocnego tronu,<br />Kędy nasz żywot ścisłe odważają szale,<br />Tam większym jest ciężarem łza jednego sługi,<br />Którą szczerze wyleje nad tobą u zgonu,<br />Niż kłamliwe po drukach rozgłaszane żale,<br />Płatny orszak i kirem powleczone cugi.<br />Jeśli, żałując śmierci dobrego dziedzica,<br />Lud zakupioną świecę stawia mu na grobie,<br />W cieniach wieczności jaśniej błyszczy się ta świeca<br />Niż tysiąc lamp w niechętnej palonych żałobie.<br />Jeśli przyniesie miodu plaster i skromne mleko<br />I garścią mąki grobowiec posypie:<br />Lepiej posili duszę, o! lepiej daleko,<br />Niż krewni modnym balem wydanym na stypie.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
** Opis: ''kirem powleczone cugi'' – bogaty orszak żałobny, w którym konie nosiły czarne narzuty.
* Tylem wytrwał, tyle wycierpiałem,<br />Chyba śmiercią bóle się ukoją;<br />Jeśli płochym obraził cię zapałem,<br />Tę obrazę krwią odkupię moją.
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Więc żadnych nie ma duchów?<br />Świat ten jest bez duszy?<br />Żyje, lecz żyje tylko jak kościotrup nagi,<br />Który lekarz tajemną sprężyną rozruszy;<br />Albo jest to coś na kształt wielkiego zegaru,<br />Który obiega popędem ciężaru?
** Postać: Pustelnik – Gustaw
* Za coś dla mnie tyle ulubiona?<br />Za com z twoim spotkał się wejrzeniem?<br />Jednąm wybrał z tylu dziewcząt grona,<br />I ta cudzym przykuta pierścieniem!
** Postać: Pustelnik – Gustaw
==Część I==
* Ale kto z nas w młode lata<br />Nie działa rzeźwym ramieniem,<br />Ale sercem i myśleniem,<br />Taki zgubiony dla świata.
** Postać: młodzieńcy
** Zobacz też: [[młodość]]
* (…) Ciebie ubóstwiał kochanek,<br />O którym inna próżno całe życie marzy,<br />Którego rysów szuka w każdej nowej twarzy,<br />I w każdym nowym głosie nadaremnie bada<br />Tonu, który jej duszy brzmieniem odpowiada.
** Postać: Dziewczyna
* Co dzień z pamiątką nudnych postaci i zdarzeń<br />Wracam do samotności, do książek – [do] marzeń,<br />Jak podróżny, śród dzikiej wyspy zrzucony,<br />Co rana wzrok i stopę niesie w różne strony,<br />Azali gdzie istoty bliźniej nie obaczy,<br />I co noc w swą jaskinią powraca w rozpaczy.
** Postać: Dziewczyna
* Kto jak zwierz pustyni szuka,<br />Jak pugacz po nocy lata,<br />Jak upiór do trumny puka,<br />Taki zgubiony dla świata.
** Postać: młodzieńcy
** Opis: ''pugacz'' – puchacz
* Kto marzeń tknięty chorobą,<br />Sam własnej sprawca katuszy,<br />Darmo chciał znaleźć przed sobą,<br />Bo miał tylko w swojej duszy.
** Postać: Guślarz
** Zobacz też: [[marzenia]]
* Kto w młodości pieśń żałoby<br />Raz zanucił, wiecznie nuci;<br />Kto młody odwiedza groby,<br />Już nigdy na świat nie wróci.
** Postać: młodzieńcy
* Mędrce dawnych wieków<br />Zamykali się szukać skarbów albo leków<br />I trucizn: my, niewinni młodzi czarodzieje<br />Szukajmy ich, by otruć własne swe nadzieje.
** Opis: z tego zdania pochodzi nazwa filmu [[Andrzej Wajda|Andrzeja Wajdy]], ''Niewinni czarodzieje''.
* Mrok tajemnic nas otacza,<br />Pieśń i wiara przewodniczy.
* Szalony, niech ukocha swe smutne ściany<br />I nie targa łańcucha, by nie draźnić rany.<br />(…) Na wieki zamknięci,<br />Nauczmy się więźniami stać się z własnej woli.
** Postać: Dziewczyna
* Twórca mi dał to serce, choć w codziennym tłumie<br />Nikt poznać go nie może, bo nikt nie rozumie,<br />Jest i musi być kędyś, choć na krańcach świata,<br />Ktoś, co do mnie myślami wzajemnymi lata!
** Postać: Dziewczyna
==Część III==
* A życie jego – trud trudów,<br />A tytuł jego – lud ludów;<br />Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,<br />A imię jego czterdzieści i cztery.
** Źródło: scena V
* Daj mi rząd dusz!
** Źródło: Wielka Improwizacja
* Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,<br />Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha?<br />Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi:<br />Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie;<br />Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie,<br />A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą,<br />Jak ziemia nad połkniętą, niewidzialną rzeką.
** Źródło: scena II; Improwizacja (w. 1–8)
* Gustaw umarł 1823, 1 listopada. Tu narodził się Konrad 1823, 1 listopada.
** ''Gustavus<br />obiit M.D. CCC. XXIII<br />Calendis Novembris<br />Hic natus est<br />Conradus<br />M.D. CCC. XXIII<br />Calendis Novembris'' (łac.)
* I mam je, mam je, mam – tych skrzydeł dwoje;<br />Wystarczą: – od zachodu na wschód je rozszerzę,<br />Lewym o przeszłość, prawy o przyszłość uderzę<br />I dojdę po promieniach uczucia – do Ciebie!
** Źródło: scena II; ''Improwizacja'' (w. 95–98)
* Ja i ojczyzna to jedno,<br />Nazywam się Milijon – bo za milijony<br />Kocham i cierpię katusze.
** Źródło: scena II; ''Improwizacja'' (w. 260–261)
* Ja kocham cały naród! – objąłem w ramiona<br />Wszystkie przeszłe i przyszłe jego pokolenia.
** Źródło: ''Wielka Improwizacja''
* Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie,<br />Zapomnij o mnie.
** Źródło: scena I
* Nasz naród jak lawa,<br />Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,<br />Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;<br />Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.
** Źródło: scena VII
* Nie dbam, jaka spadnie kara, <br/>Mina, Sybir czy kajdany.<br/>Zawsze ja wierny poddany<br/>Pracować będę dla cara.
* Nuż bluźnić na Pannę Najświętszę –<br />A trzeba wiedzieć, że mam patent sodalisa<br />I z powinności bronię Maryi imienia –<br />Więc ja im perswadować: – Stulcie pysk, do bisa!<br />Więc umilkli, nie chcąc mieć ze mną do czynienia. (…)<br /><br />Patrzę, więc moja głowa została na karku?<br />W czapce kartka łacińska, pismo nie wiem czyje:<br />„Vivat Polonus, unus defensor Mariae”.<br />Otoż widzisz Pan, że ja tym imieniem żyję.
** Autor: Kapral opowiada jak bronił imienia Maryi przed Francuzami w Hiszpanii.
** Źródło: scena I
* Panie! czymże ja jestem przed Twoim obliczem? — <br/> Prochem i niczem.
** Źródło: scena V
* Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!<br />Wskrzesiciel narodu –<br />Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,<br />A imię jego będzie czterdzieści i cztery.
** Źródło: scena V, ''Widzenie księdza Piotra''
* Pókim był w okuciach<br />Pełzając milczkiem jak waż, łudziłem despotę.
** Źródło: Ustęp, ''Do przyjaciół Moskali''
* Słuchaj, ty! – tych mnie imion przy kielichach wara.<br />Dawno nie wiem, gdzie moja podziała się wiara,<br />Nie mieszam się do wszystkich świętych z litaniji.<br />Lecz nie dozwolę bluźnić imienia Maryi.
** Autor: Konrad do Jankowskiego
** Opis: broniąc imienia [[Maria z Nazaretu|Maryi]] i [[Jezus Chrystus|Jezusa Chrystusa]].
** Źródło: scena I
* Tak! zemsta, zemsta, zemsta na wroga<br />Z Bogiem i choćby mimo Boga!
** Źródło: scena I
* Tam car jak dzika bestyja, Jezus Maryja! Tu Nowosilcow jak żmija, Jezus Maryja!
* Ty Boże, ty naturo! dajcie posłuchanie.<br />Godna to was muzyka i godne śpiewanie.<br />Ja mistrz!
{{Wikisource|tytuł=Dziady (Mickiewicz)|dopełniacz=Dziadów}}
==Zobacz też==
* [[Dziady (zwyczaj)]]
[[Kategoria:Dramaty romantyczne]]
[[Kategoria:Polskie utwory dramatyczne]]
[[Kategoria:Twórczość Adama Mickiewicza]]
7bpynwzdmhd9p24g0da1bc17illc8cy
Adam Mickiewicz
0
461
642081
637040
2026-05-02T14:55:25Z
Nazwa1234
53893
/* */
642081
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Adam Mickiewicz według dagerotypu paryskiego z 1842 roku.jpg|mały|{{center|Adam Mickiewicz (1842)}}]]
'''[[w:Adam Mickiewicz|Adam Bernard Mickiewicz]]''' (1798–1855) – [[Polska|polski]] [[poeta]], [[dramaturg]], [[publicysta]], [[filozof]], [[tłumacz]], [[mistyk]] i [[nauczyciel]] akademicki. Tworzył w okresie [[romantyzm]]u. Uznawany za jednego z najwybitniejszych poetów na skalę [[Europa|europejską]].
==''Ballady i romanse'' (1822)==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{Osobne|Ballady i romanse}}
* Czucie i wiara silniej mówi do mnie,<br />Niż mędrca szkiełko i oko.<br /><br />„Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,<br />Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;<br />Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!<br />Miej serce i patrzaj w serce!”
** Źródło: ''[[s:Romantyczność (1899)|Romantyczność]]'' w: ''Poezye '', t. I, Kraków 1899, s. 87.
** Zobacz też: [[prawda]], [[wiara]]
* Jedzą, piją, lulki palą,<br />Tańce, hulanka, swawola;<br />Ledwie karczmy nie rozwalą,<br />Cha, cha! chi, chi! hejża! hola!
** Źródło: [[s:Pani Twardowska (Mickiewicz, 1899)|''Pani Twardowska'']] w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 116.
* Maryla słodkie miłości wyrazy<br />Dzieliła skąpo w rachubie:<br />Choć jej kto ''kocham'' mówił po sto razy,<br />Nie rzekła nawet i ''lubię''.<br /><br />Za to więc w Rucie, pod północną chwilę,<br />Kiedy się wszyscy spać kładą,<br />Ja na dobranoc żegnając Marylę,<br />Taką straszyłem balladą.
** Źródło: [[s:Do przyjaciół (Mickiewicz, 1899)|''Do przyjaciół'']]
* Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razem<br />Za miasto, pod słup, na wzgórek;<br />Tam przed cudownym klęknijcie obrazem,<br />Pobożnie zmówcie paciorek.<br /><br />Tato nie wraca: ranki i wieczory<br />We łzach go czekam i trwodze;<br />Rozlały rzeki, pełne zwierza bory,<br />I pełno zbójców na drodze.
** Źródło: [[s:Powrót taty (Mickiewicz, 1899)|''Powrót taty'']]
* Zbrodnia to niesłychana:<br />Pani zabija pana.<br />Zabiwszy, grzebie w gaju,<br />Na łączce przy ruczaju.<br />Grób liliją zasiewa,<br />Zasiewając, tak śpiewa:<br />„Rośnij, kwiecie, wysoko,<br />Jak pan leży głęboko;<br />Jak pan leży głęboko,<br />Tak ty rośnij wysoko”.
** Źródło: [[s:Lilie (Mickiewicz)|''Lilie'']] w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 129.
==''Dziady'' (1823–1832)==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Dziady (dramat)}}
* Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,<br />co to będzie, co to będzie?
** Źródło: cz. II
* Gdy na dziewczynę zawołają: żono! Już ją żywcem pogrzebano!
** Źródło: cz. IV
* Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
** Źródło: cz. IV
* Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,<br />I noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
** Źródło: cz. IV
* Nazywam się Milijon – bo za milijony<br />Kocham i cierpię katusze.
** Źródło: cz. III, scena II; ''Improwizacja'' (w. 260–261)
* O! luba, zaginąłem w niebie,<br />Kiedym raz pierwszy pocałował ciebie!
** Źródło: cz. IV
* Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,<br />A imię jego czterdzieści i cztery.
** Źródło: cz. III
==''Konrad Wallenrod'' (1828)==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Konrad Wallenrod}}
* I chwilę jednę tak górnie przeżyli,<br />Jak ich przodkowie niegdyś całe życie.
* I dzień mój cały jest oczekiwaniem,<br />A gdy wieczornej doczekam się pory,<br />Chcę ją przedłużyć rozpamiętywaniem;<br />Ja życie moje liczę na wieczory.
* Skąd Litwini wracali? – Z nocnej wracali wycieczki.
==''Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego'' (1832)==
{{osobne|Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego}}
* Bo kto siedzi w Ojczyźnie i cierpi niewolę, aby zachować życie, ten straci Ojczyznę i życie; a kto opuści Ojczyznę, aby bronił Wolności narażeniem życia swego, ten obroni Ojczyznę i będzie żyć wiecznie.
** Zobacz też: [[ojczyzna]]
==''Pan Tadeusz'' (1834)==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Pan Tadeusz (poemat)}}
* I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem,<br/> A com widział i słyszał w księgi umieściłem.
** Opis: ostatnie słowa poematu.
** Źródło: księga XII, wers 862.
* Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie;<br />Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,<br />Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie<br />Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
** Źródło: Księga I, ''Inwokacja'', w. 1–4
* Uwiązany na taśmie ze srebrnym kutasem.
** Źródło: księga II ''Zamek''
==''Wykłady paryskie''==
* Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, się od ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie.
* Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny.
==Inne==
* Aby kraj mógł żyć, trzeba, aby żyły prawa.
** Źródło: Czesław Czapliński, Juliusz Erazm Bolek, ''Adwokaci w walce o sprawiedliwość'', PIW, 2004, s. 7.
** Zobacz też: [[kraj]], [[państwo]], [[prawo]]
* Ach! jabym cię za rękę po tych skałach wodził,<br />Jabym trudy podróżne piosenkami słodził,<br />Jabym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie<br />I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie;<br />I przeszłaby twa nóżka wodą niedotknięta,<br />A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta; Spoczynekby nas czekał pod góralską chatą; Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą,<br />A tybyś przy pasterskim usiadłszy płomieniu,<br />Usnęła i zbudziła na mojem ramieniu...
** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]''
* Ach! wtenczas śmielej w oczęta spoglądam,<br />Usta pomykam i słuchać nie żądam,<br />Tylko całować, całować, całować!
** Źródło: ''[[s:Do D... D...|Do D... D...]]''
* Bez serc, bez ducha – to szkieletów ludy.<br />Młodości! podaj mi skrzydła!<br />Niech nad martwym wzlecę światem<br />W rajską dziedzinę ułudy…
** Źródło: ''[[s:Oda do młodości (Mickiewicz, 1899)|Oda do młodości]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 237.
** Zobacz też: [[młodość]]
* Bo dzieło zniszczenia<br />W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia:<br />Bóg wyrzekł słowo ''stań się'', Bóg i ''zgiń'' wyrzecze!
** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 254.
* Bolesne mię dni błogich wspomnienie spotyka,<br />Chociaż mię dziś Marya w swój imionnik przyjmie;<br />Bo gdym do swego Maryę wpisał imionnika,<br />Wpisałem tylko jej imię.
** Źródło: ''[[s:W Sztambuchu Maryli|W Sztambuchu Maryli]]''
* Bóg sam może świat zniszczyć i drugi wystawić,<br />A bez naszej pomocy nie może nas zbawić.
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 288.
** Zobacz też: [[Bóg]], [[świat]]
* Chociaż zmuszona będziesz mnie porzucić,<br />Jeżeli serca nie zmienisz w kochaniu,<br />Rzucając nawet, nie chciej mnie zasmucić,<br />I rozstając się, nie mów o rozstaniu!
** Źródło: ''[[s:Sen (Mickiewicz)|Sen]]''
* Dlaczegóż roztargniony wzdycham bez ustanku<br />Do tej, którą kochałem w dni moich poranku?
** Źródło: ''[[s:Pielgrzym (Mickiewicz, 1899)|Pielgrzym]]''
* Do ust twych usta przycisnę; powieki<br />Zamykać nie chcę, gdy mię śmierć zamroczy;<br />Niechaj rozkosznie usypiam na wieki,<br />Całując lica, patrząc w twoje oczy.
** Źródło: ''[[s:Sen (Mickiewicz)|Sen]]''
* Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę;<br />Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;<br />Jednakże, gdy cię długo nie oglądam,<br />Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam,<br />I tęskniąc sobie zadaję pytanie:<br />Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?
** Źródło: ''[[s:Niepewność (Gdy cię nie widzę...)|Niepewność]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 204.
** Opis: także tekst jednej z piosenek z repertuaru [[Marek Grechuta|Marka Grechuty]].
** Zobacz też: [[przyjaźń]], [[miłość]]
* Gdybyś ty na dzień jeden była w mojej duszy... Na dzień cały?... Nie, takiej nie życzę katuszy! Gdybyś godzinę tylko – szczęśliwe stworzenie, poznałabyś natenczas, co to jest cierpienie!
** Źródło: ''[[s:Do D. D. (elegia)|Do D. D. (elegia)]]''
* Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy,<br />I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy.
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 281.
** Zobacz też: [[cisza]], [[serce]]
* Hej, użyjmy żywota!<br />Wszak żyjem tylko raz;<br />Niechaj ta czara złota<br />Nie próżno wabi nas.
** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]''
* I postać twoją widzieć lękam się i żądam.
** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 217.
* I was dostrzegam, o dumni badacze!<br />Gdy wami burza jak śmieciem pomiata,<br />Zamknięci w sobie, jak w konchy ślimacze,<br />Chcieliście mali obejrzeć krąg świata.
** Źródło: ''[[s:Rozum i Wiara (Mickiewicz, 1899)|Rozum i wiara]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 273.
* I wypowiedziałam światu całą miłość moją jednem słowem Pańskiem, które stało się ciałem; odtąd żyłam w Synie moim i Synem moim.
** Źródło: [[s:Słowa Najświętszej Panny|''Słowa Najświętszej Panny'']], 1842.
* Jeśli istnieje głos tak zwany „z piersi” i głos tak zwany „z głowy”, toż samo można by rzec o zapale. Jest pewien zapał pochodzący z głowy, pewne natchnienie z głowy, i takie znajdujemy u Horacego. (…) Kochanowski, przeciwnie, przemawia z głębi serca, ma często żar iście poetycki, ale ten żar nie może ożywić każdego utworu; często wybucha, ale i przygasa.
** Źródło: ''Literatura słowiańska'', kurs I, wykład XXXVI (1841)
** Zobacz też: [[Horacy]], [[Jan Kochanowski]]
* Karząc plemię zwycięzców zbrodniami zatrute,<br />Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę.
** Opis: [[ostatnie zdania dzieł literackich|ostatnie słowa wiersza]].
** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]]
* Kędy jest Laura moja? gdzie są przyjaciele?... Wszystko przeszło – a czemuż nie przejdą łzy moje!
** Źródło: ''[[s:Do Niemna (Mickiewicz, 1929)|Do Niemna]]''
* Kraj nasz jest głównym siedliskiem najstarszego i najbardziej tajemniczego ze wszystkich narodów, narodu izraelskiego. Na ziemiach polskich przeznaczenie związało ściśle dwie narodowości, na pozór tak sobie obce.
** Źródło: [[Maria Janion]], ''Niesamowita Słowiańszczyzna'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 33.
** Zobacz też: [[Żydzi]]
* Kto metal kwasi, pali<br />Skwasi metal i czas;<br />My ze złotych metali<br />Bacha ciągnijmy kwas.
** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]''
* Ku różnym stronom ściągnęliśmy dłonie,<br />W różnych mieszkały światach nasze myśli,<br />Oczy ku różnej wyglądały stronie,<br />Jakże, o luba, ku sobieśmy przyszli?
** Źródło: ''[[s:Do *, w sztambuch|Do *, w sztambuch]]''
* Lejcie do szklanki! Bijcie w kieliszki!<br />Wszyscy mężczyźni moi braciszki,<br />Wszyscy mężczyźni każdy mój bliźni,<br />Wszystkie kobiety moje kochanki,<br />Bijcie w kieliszki! Lejcie do szklanki!
** Źródło: ''[[s:Improwizacja (w Moskwie u p. Zaleskiej)|Improwizacja (w Moskwie u p. Zaleskiej)]]''
* Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,<br />Jak spienione bałwany, to w czarne szeregi<br />Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi<br />W milionowych tęczach kołują wspaniale.
** Źródło: ''[[s:Ajudah (Mickiewicz, 1899)|Ajudah]]''
* Mądrość musisz sam z siebie własną dobyć pracą.
** Źródło: ''Nic, co ludzkie… Aforyzmy, sentencje i przysłowia'', oprac. Henryk Jurand, LSW, 1982, s. 70.
* Mierz siłę na zamiary,<br />Nie zamiar podług sił!…
** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 235.
* Na co będą potrzebne – pytało pacholę —<br />Trójkąty, czworoboki, koła, parabole?<br />Że potrzebne – rzekł mędrzec – musisz teraz wierzyć;<br />Na co potrzebne? zgadniesz, gdy zaczniesz świat mierzyć.
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 284.
* Na każdem miejscu i o każdej dobie,<br />Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,<br />Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,<br />Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
** Źródło: ''[[s:Do M*** (Precz z moich oczu!...)|Do M*** (Precz z moich oczu!...)]]''
* Nam strzelać nie kazano. Wstąpiłem na działo<br />I spojrzałem na pole – dwieście armat grzmiało.
** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]]
* Nie uczona twa postać, nie wymyślne słowa,<br />Ani lice ni oko nad inne nie błyska,<br />A każdy rad cię ujrzeć (…)
** Źródło: ''[[s:Sonety Adama Mickiewicza/Nie uczona twa postać...|Nieuczona twa postać…]]'' w: ''[[s:Sonety Adama Mickiewicza|Sonety Adama Mickiewicza]]'', Moskwa 1826, s. 3.
* Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady,<br />Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady; Lub może się nowemi miłostkami bawisz,<br />Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz! Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani,<br />Niewolnicze schylając karki, zowią „Pani?”
** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]''
* Nigdy więc, nigdy z tobą rozstać się nie mogę! Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę,<br />Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady<br />I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady.
** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]''
* Nie wiem, czy jaki inny kraj może się pochlubić zbiorem podobnym do tego, który posiada Polska… Mówię o zbiorze Kantyczek… Uczucia w nich wypowiedziane, uczucia macierzyńskie, gorliwej czci Najświętszej Panny dla Boskiego Dzieciątka, są tak delikatne i święte, że tłumaczenie prozą mogłoby je spospolitować. Trudno by znaleźć w jakiejkolwiek innej poezji wyrażenia tak czyste, o takiej słodyczy i takiej delikatności.
** Źródło: [http://staropolska.pl/barok/opracowania/koledy.html Roman Mazurkiewicz ''Z dziejów polskiej kolędy''], staropolska.pl
** Zobacz też: [[Polska]], [[Maria z Nazaretu]], [[Jezus Chrystus]]
* O matko Polko! źle się twój syn bawi!<br />Klęknij przed Matki Bolesnej obrazem,<br />I na miecz patrzaj, co jej serce krwawi:<br />Takim wróg piersi twe przeszyje razem!
** Źródło: [https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/sonety-odeskie-do-matki-polki.pdf ''Do matki Polki''], wolnelektury.pl
** Zobacz też: [[Maria z Nazaretu]], [[matka]], [[Polacy]]
* Pierwsza mowa szatana do rodu ludzkiego<br />Zaczęła się najskromniej od słowa: „Dlaczego?”
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 276.
** Zobacz też: [[szatan]]
* Piękny kościół, w którym nie ma Boga.
** Opis: wypowiedź na temat [[poezja|poezji]] Słowackiego.
* Polały się łzy me czyste, rzęsiste<br />Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,<br />Na moją młodość górną i durną,<br />Na mój wiek męski, wiek klęski.
** Źródło: ''[[s:Polały się łzy...|Polały się łzy...]]''
* Pomoc, której kapitaliści użyczają klasie robotniczej, należy uważać za ustępstwo wydarte egoizmowi przez postęp ludzkości, a nie za akcję płynącą z miłości chrześcijańskiej.
** Źródło: „Trybuna Ludów” nr 41, 25 kwietnia 1849, za: [http://www.http://lewicowo.pl/osiedla-robotnicze/ ''Osiedla robotnicze'', www.lewicowo.pl]
* Potępi nas świętoszek, rozpustnik wyśmieje,<br />Że chociaż samotnemi otoczeni ściany,<br />Chociaż ona tak młoda, ja tak zakochany,<br />Przecież ja oczy spuszczam, a ona łzy leje.
** Źródło: ''[[s:Potępi nas świętoszek... (Mickiewicz, 1899)|Potępi nas świętoszek...]]''
* Precz z moich oczu! – posłucham od razu;<br />Precz z mego serca! – i serce posłucha;<br />Precz z mej pamięci! – nie tego rozkazu,<br />Moja i twoja pamięć nie posłucha.
** Źródło: ''[[s:Do M*** (Precz z moich oczu!...)|Do M*** (Precz z moich oczu!...)]]''
* Ręce za lud walczące, sam lud poobcina,<br />Imion miłych ludowi – lud pozapomina…<br />Wszystko przejdzie. Po szumie, po huku, po trudzie,<br />Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.
** Źródło: ''[[s:Urywki bez napisów|Urywki bez napisów]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 300.
* Rozminiem się!... I kiedyż w jedną pójdziem drogę? Ty mnie szukać nie będziesz, ja ciebie nie mogę...
** Źródło: ''[[s:W imionniku K. Rzewuskiej|W imionniku K. Rzewuskiej]]''
* Słowianie utożsamili chrześcijaństwo z niemczyzną i niewolą.
** Źródło: Maria Janion, ''Niesamowita Słowiańszczyzna'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 103.
** Zobacz też: [[Słowianie]], [[chrześcijaństwo]]
* Socjalizm jest to słowo całkiem nowe. Kto słowo to stworzył? Nie wiadomo. Najstraszliwsze są te słowa, których nikt nie urobił, a które wszyscy powtarzają. (…) Socjalizm pojawił się po raz pierwszy urzędowo w dniach lutego w programach ludowych. Nikt nie zna nazwisk ich autorów. Nieznana ręka nakreśliła w owych programach wyraz socjalizm, ku wielkiemu przerażeniu wszystkich zadowolonych Baltazarów Francji. Stare społeczeństwo i ci wszyscy, co je reprezentują, choć nie pojęli znaczenia wyrazu, wyczytali w nim wyrok śmierci na siebie. Stare społeczeństwo wzywa Chaldejczyków z kół rządowych i policji oraz magów z ulicy de Poitiers, aby odcyfrowali te wróżebne znaki; lecz ani obywatel Barrot, ani obywatel Thiers nic z tego nie rozumieją i dają władzy jedną tylko radę, żeby wymazać słowo, którego nie można odcyfrować.
** Źródło: [http://lewicowo.pl/socjalizm-2/ ''Socjalizm'', 1849]
* Szukam północnej gwiazdy na zamglonem niebie,<br />Szukam Litwy, i domku twojego, i ciebie...
** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]''
* „Świat ten jest czysta bajka!” Zgoda, przyjacielu:<br />Lecz każda bajka ma sens moralny na celu.
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 286.
** Zobacz też: [[bajka]]
* Te zamki, połamane w zwaliska bez ładu,<br />Zdobiły cię i strzegły, o niewdzięczny Krymie!<br />Dzisiaj sterczą na górach jak czaszki olbrzymie,<br />W nich gad mieszka, lub człowiek podlejszy od gadu.<br /><br />Szczeblujmy na wieżycę, szukam herbów śladu;<br />Jest i napis, tu może bohatera imię,<br />Co było wojsk postrachem, w zapomnieniu drzymie,<br />Obwinione jak robak liściem winogradu.<br /><br />Tu Grek dłutował w murach ateńskie ozdoby,<br />Stąd Italczyk Mongołom narzucał żelaza,<br />I mekkański przybylec nucił pieśń namaza.<br /><br />Dziś sępy czarnym skrzydłem oblatują groby,<br />Jak w mieście, które całkiem wybije zaraza,<br />Wiecznie z baszt powiewają chorągwie żałoby.
** Źródło: ''Ruiny zamku w Bałakławie'', XVII [w:] ''Sonety krymskie'' (1826)
** Zobacz też: [[Krym]]
* Tegoczesny socjalizm jest tylko wyrazem uczucia tak starego jak poczucie życia, odczucia tego, co w naszym życiu jest niepełne, okaleczałe, nienormalne, a zatem tego, co nieszczęśliwe. Uczucie socjalne jest porywem ducha ku lepszemu bytowi, nie indywidualnemu, lecz wspólnemu i solidarnemu. Uczucie to objawiło się z siłą zupełnie nową, przyznajemy; jest to nowy zmysł, który człowiek duchowy zdołał sobie wytworzyć; jest to nowa namiętność.
** Źródło: [http://lewicowo.pl/socjalizm-2/ ''Socjalizm'', 1849]
** Zobacz też: [[socjalizm]]
* Ten może deptać węże, głaskać lwy i tury,<br />Kto wyrwał z siebie żądło, rogi i pazury.
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 279.
* W słowach tylko chęć widzim, w działaniu potęgę;<br />Trudniej dzień dobrze przeżyć, niż napisać księgę.
** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 276.
* Wiedzcie, że dla poety jedna tylko droga:<br />W sercu szukać natchnienia i dążyć do Boga!
** Źródło: ''Grażyna'', ''Improwizacja''
* Witaj, jutrzenko swobody,<br />Zbawienia za tobą słońce!...
** Źródło: ''[[s:Oda do młodości (Mickiewicz, 1899)|Oda do młodości]]''
* Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu<br />Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,<br />Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,<br />Omijam koralowe ostrowy burzanu.
** Źródło: ''[[s:Stepy Akermańskie (Mickiewicz, 1899)|Stepy Akermańskie]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 173.
* Zmarszczył brwi: i tysiąc kibitek wnet leci;<br />Podpisał: tysiąc matek opłakuje dzieci;<br />Skinął: padają knuty od Niemna do Chiwy.<br />Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy!<br />Gdy Turków za Bałkanem twoje straszą spiże,<br />Gdy poselstwo paryskie twoje stopy liże:<br />Warszawa jedna twojej mocy się urąga,<br />Podnosi na cię rękę i koronę ściąga,<br />Koronę Kazimierzów, Chrobrych, z twojej głowy<br />Boś ją ukradł i skrwawił, synu Wasilowy!
** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]]''
* Zwyciężonemu za pomnik grobowy<br />Zostaną suche drewna szubienicy,<br />Za całą sławę krótki płacz kobiécy<br />I długie, nocne rodaków rozmowy…
** Źródło: ''[[s:Do matki Polki (Mickiewicz)|Do matki Polki]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 250.
* Że słyszałbym głos z Litwy... Jedźmy, nikt nie woła!
** Źródło: ''[[s:Stepy Akermańskie (Mickiewicz, 1899)|Stepy Akermańskie]]''
==O Adamie Mickiewiczu==
* A za to wszystko on niczego nie pragnął, krom tego, żeby: „od wioseczki do wioseczki, z borku do borku, ze smugów na smugi, śpiewano jego piosneczki” i pragnął „dożyć tej pociechy, żeby jego księgi zbłądziły pod strzechy.” Nie dożył jej niestety; ale jego pragnienie spełni się z czasem, bo jego pieśni mówią do ducha tego ludu, który „wierzy głęboko” i jest w nich „znajomość tych praw żywych, « w które on sam wierzył.
** Autor: [[Władysław Chotkowski]]
** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 187.
* Adam ogarnął całą skalę duchową pragnień, wyraz dał odpowiedzi, kolor i kształt każdemu przedmiotowi; ześrodkował w sobie treść istoty ludów słowiańskich z ich swobodą dziecinną i powagą starców, z ich praktycznością i wiarą w siły nadprzyrodzone; w duchu tego człowieka, jak w olbrzymiej brązowni odlewały się wszystkie giesta [!] najróżnorodniejsze i całe od razy wykończone przechodziły do skarbnicy literatury narodowej.
** Autor: [[Teofil Lenartowicz]], ''Pamięci Adama''
* Adama Mickiewicza zna i ceni cały świat cywilizowany. Porównywano go już tyle razy z poetami innych narodów, a zawsze się przekonano, że przy największych nawet obcych nie traci na wartości. Nawet Niemcy uznają go za wielkiego poetę. Mickiewicz należy bowiem do największych poetów całego świata, a zasługą jego, że całemu światu pokazał, jakie to doskonałe dzieła, jakie piękne poematy dadzą się układać w polskim języku. On wsławił nasz język, przydał zaszczytu imieniowi polskiemu, on obcym pokazał, jak wysoko wznieść się potrafi u nas poezya. Dzięki jemu nie potrzebujemy się wstydzić naszej narodowej literatury przed najoświeceńszymi nawet narodami, a polska poezya nie cofnie się i nie ustąpi kroku żadnej innej.
** Autor: [[Feliks Koneczny]], ''Życie i zasługi Adama Mickiewicza''
* A. Mickiewicz: Młodości, podaj mi skrzydła! Młodość: (podaje skrzydła, na których A. Mickiewicz przezornie odlatuje sprzed nosa zdumionej Komisji) K U R T Y N A.
** Autor: [[Konstanty Ildefons Gałczyński]], ''Nagły koniec P. Twardowskiej''
* Coś ty ludziom uczynił, Mickiewiczu?
** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]]
** Źródło: Herminia Fiszer Naglerowa, ''Mickiewicz żywy'', wyd. B. Świderski, 1955, s. 217.
* Jak dąb rozłożysty, wysoko wyrosły na ojczystej dąbrowie, tem potężnie stoi, że korzenie głęboko zapuścił w łonie ziemi, tak pieśni Adama czerpią soki żywotne z przeszłości, podań, pojęć i wiary narodu i przez to trwały byt mają zapewniony, są czas i burze przeminą wobec nich bezsilne. Grunt jego duszy, z którego te pieśni wyrosły, jest tak do głębi religijny, że przez siedmnaście lat ostatnich żywota nie zaśpiewał nic, gdy na struny jego harfy rzuciła nieszczęsna ręka całun obłędu.
** Autor: [[Władysław Chotkowski]]
** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 187.
** Zobacz też: [[dąb]]
* Jeden portret!… ów w Krymie, na skale oparty,<br />Między Azją a niebem, sam!… ten tylko warty<br />Poety i spomnienia – o reszcie? nie gadam –<br />Lub mówię "To jest ładne… to Mickiewicz Adam…»
** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]], ''W pracowni Guyskiego''
* Jego pieśni porywały niepojętą potęgą, unosiły niewysłowionym urokiem, zapalały świętym ogniem, a dziś jeszcze siła ich wpływu nie słabnie; one dziś jeszcze są krynicą ochłody dla ducha strapionego. Kwiaty jego poezyi mają tę woń nieokreśloną a uroczą, która cały umysł ogarnia, bo składają się na nią zapachy naszych lasów i puszcz litewskich i ogrodów, łanów dojrzałych i łąk zielonych, zdobnych we wzorzyste kobierce polnych kwiatów, przejmujących wonią powietrze ojczyste, zaprawione prochami ojców, którzy śpią w mogiłach po krwawych trudach i znoju. Pieśni jego strzelają w górę i kąpią się w niebios błękicie, a stamtąd spadają rosą poranną czystego natchnienia na kwiaty uczuć i zioła nadziei, gdy w skwarze nieszczęść i upale kłopotów więdnieć poczynają, aż serca się pokrzepią i dzwigną nową otuchą.
** Autor: [[Władysław Chotkowski]]
** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 186–187.
* Mickiewicz był mizantropem, egocentrykiem i egoistą, a napisał najpiękniejsze liryki w poezji polskiej.
** Autor: [[Ludwik Stomma]]
** Źródło: [https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/klasykipolityki/1757448,1,herbert-z-ktorej-strony.read polityka.pl]
* (...) miłość Polski na pierś ci kładę, jak twój talizman, dziecino!<br />Patrz, miłość owa, co budzi dreszcze i w młode puka serduszko<br />Zrodziła takie męże i wieszcze, jak nasz Mickiewicz, Kościuszko.<br />Ona wydała wielkich hetmanów i mężów sławnych bez liku<br />Takich Czarnieckich, Czackich, Rejtanów, Śniadeckich przy Koperniku.
** Autor: [[Władysław Bełza]]
** Źródło: [https://poezja.org/wz/Wladyslaw_Belza/28483/Dawni_krolowie_tej_ziemi_Wstep ''Dawni królowie tej ziemi - Wstęp''], poezja.org
** Zobacz też: [[Tadeusz Kościuszko]], [[Stefan Czarniecki]], [[Tadeusz Rejtan]], [[Mikołaj Kopernik]], [[Polska]]
* Mój nauczyciel polskiego w gimnazjum wileńskim, prof. Stanisław Cywiński (…), uczył mnie, że «nie życie Mickiewicza jest komentarzem do jego dzieł, ale dzieła Mickiewicza są komentarzem do jego życia». (…) W rzeczywistości publicystyka polityczna Mickiewicza, jego próby syntezy historycznej w ''Księgach pielgrzymstwa…'' wykazują tylko bankructwo metod romantyzmu w rozwiązywaniu zagadnień politycznych i syntezach historycznych, a jego aktywna działalność polityczna byłaby groteską, gdyby nie był wieszczem i gdyby to wszystko nie było tak tragiczne.<br />Natomiast jako poeta jest istotnie tytanem i kto wie, czy nie pierwszym poetą Słowiańszczyzny. W liryce przewyższa go Tiutczew, ale Puszkin był od niego mniejszy w skali talentu.
** Autor: [[Stanisław Cat-Mackiewicz]], ''Życie daremne. «Wiadomości 1950–1956»'', Universitas, Kraków 2022, s. 120.
* Nazywany «pierwszym z Polaków» lub największym człowiekiem Polski, stworzył Mickiewicz dzieło, które przez wieki jest naszym «chlebem macierzystym».
** Autor: Zbigniew Sudolski, ''Mickiewicz. Opowieść biograficzna'', wyd. Ancher, Warszawa 1998, s. 8.
* Ojciec zawsze fajkę palił na długim cybuchu, a kto tylko przyszedł cygaro lub papirosa zapalał i tworzyła się [...] gęsta atmosfera dymu [...].
** Autorka: Maria Gorecka, córka Mickiewicza.
** Źródło: [https://www.wbp.wroc.pl/wbp/pl/katalogi-przeglad/1906-wycieczka-r-3 wbp.wroc.pl]
* On u tronu Niebios Królowy szukał natchnienia i z polskiej mowy składał harmonijne pienia na pokrzepienie dusz ludzkich, jakby mu aniołowie dostrajali lutnię do niebiańskich tonów. Jak owe trąby Chrobrego, o których wieść niesie, że zanurzone w Solawy, Łaby i Osy wodach, wydawały z szumem ich nurtów muzykę i pieśń tryumfów, unoszoną falami do morza, jak trąby kapłanów w Izraelu zapowiadały dzień uroczysty przejednania z Bogiem – tak i te pieśni Adama wskrzesząją pamiątkę dawnej chwały i przymierza z Bogiem, gdy słupy żelazne, bite niegdyś w nadgraniczne rzeki, już padły i gdy wrogie sąsiady już się worały w ojczyste miedze, a dziś już u ognisk domowych, a nawet u ołtarzy Pańskich obcą pieśń nam śpiewać każą.
** Autor: [[Władysław Chotkowski]]
** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 187.
** Zobacz też: [[Bolesław I Chrobry]]
* Stracić ją [poezję Mickiewicza] – to coś więcej niż sprzeniewierzyć się jej treściom moralnym, to prawie tyle, co przestać być Polakiem.
** Autor: [[Julian Przyboś]]
** Źródło: Zbigniew Sudolski, ''Mickiewicz. Opowieść biograficzna'', op. cit., s. 8.
* [Śmierć Mickiewicza była], niezależnie od swojej biologicznej nagłości i gwałtowności, jakby logicznym podsumowaniem sytuacji, w jakiej się znalazł. Mickiewicz widział beznadziejność politycznej sytuacji w Europie. Kilka miesięcy wcześniej zmarła jego żona, poumierali przyjaciele. Wiadomo już było, że wojna krymska nie przyniesie spodziewanego przełomu dla Polski, duch historii został wyciszony. Zaczynała się nowa epoka, w której nie było już dla Mickiewicza roli. Bo zagrał już wszystkie: poety, profesora, rewolucjonisty, dandysa, proroka, polityka. Nie tylko zagrał. Był każdym z nich.
** Autor: [[Tomasz Łubieński]]
** Źródło: Piotr Goźliński, [https://wyborcza.pl/7,75248,94572.html ''Rzym koło Nowogródka''], «Gazeta Wyborcza», 16 października 1998
* To król na ducha bezkrólewiu, wódz na myśli bezdrożu, hetman na górnych szlakach, kędy sama tylko prawda zwycięża. Kapłan i stróż tego znicza wiekuistego, który z dawnych przechowany wieków, jak «w arce przymierza, pomiędzy dawnemi a młodszemi laty,» stanowi węzeł nierozerwalny naszej jedności, spójnię siły i dźwignię ratunku. Karmiciel narodu, który chleb żywotnej pociechy, dany sobie od Boga, szczodrą ręką łamał narodowi i karmił w dniach głodu duchowego, krzepił jego siły, umacniał nadzieję i w górę serca dźwigał. To piewca narodowej chwały, naszej żałoby i skarg naszych odgłos i wyraz, ducha narodu naszego zwierciadło, bo w pieśniach jego przegląda się naród, odnajduje to, co myślał, co czuł, co bolał; a młodzi w nich, jak w obrazie, uczą się kochać to, co kochali ojcowie.
** Autor: [[Władysław Chotkowski]]
** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele''.s. 181–182.
* Umie po polsku, po francusku, po włosku, po niemiecku, po angielsku, po łacinie i po grecku. Doskonale zna politykę europejską, historię, filozofię, matematykę, chemię i fizykę. W literaturze może nikt w Polsce nie ma takiej znajomości. Słysząc go mówiącym zdaje się, że każdą książkę czytał. Sądy ma rozsądne, poważne o rzeczach. Smutny zwyczajnie i zamyślony; nieszczęścia już mu zmarszczki na trzydziestoletnim czole wyryły. Zawsze spokojny, cichy, ale znać we wzroku, że rzucona iskra zapali śpiący płomień w piersiach. Wydał mi się ideałem człowieka uczonego i geniusza pełnego.
** Autor: [[Zygmunt Krasiński]], list do ojca z 21 sierpnia 1830.
* We mgle nabrzeże i drzewa<br />jeszcze nie zostały upamiętnione,<br />wody Niemna<br />zlewając się z melodią brudnego bruku Kowna<br />sącząc się w strofy Mickiewicza,<br />w pieśni buntownicze i pieśni smutku;<br />nieśmiertelność jeszcze nie dotknęła pióra (…)<br />księżyc oświetla śpiącą kobietę –<br />muzę,<br />wiatr kartkuje modlitewnik Maryli (…),<br />oddech Maryli tak blisko (…),<br />wyciosuje się w marmurze<br />małe miasto,<br />żeby jego kamienie polubić zacisnąwszy zęby<br />wygnanie nie zastąpiło ojczyzny<br />a wokół zielenieją lasy<br />żywe jeszcze i chłodne<br />Niemna sine wody
** Autor: [[Judita Vaičiūnaitė]], ''Z «Elegii Niemna» (2. Świeca Adama Mickiewicza)'', tłum. Katarzyna Krzyżewska
* Weźmy się za ręce i zrzućmy z Parnasu tego pijanego barda litewskiego.
** Autor: [[Juliusz Słowacki]]
** Opis: do [[Zygmunt Krasiński|Zygmunta Krasińskiego]].
** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/glos24/zycie-mickiewicza-i-slowackiego-w-serialu-byli-naprawde-pokreceni/60jjy3s,30bc1058 onet.pl]
* Wiele jeszcze przed wieszczem<br />I uniesień, i nieszczęść:<br />Szlak do Turcji przez Prusy i Francję;<br />Wieszczył, grzeszył i święcił,<br />Lecz zachował w pamięci<br />Biały Śmiełów, srebrzystą Konstancję.
** Autor: [[Jacek Kaczmarski]], ''Czaty śmiełowskie''
* Wszystko jest dziełem Mickiewicza, który pierwszy wyłamał się z ciasnych szranek ku światłu i życiu, i stanął poezjami swymi na wyżynie Goethego i Byrona i duchem sięgnął ku nim. Przez wyłom, którego on dokonał, poszli wszyscy, co do pochodu siłę mieli.
** Autor: [[Józef Ignacy Kraszewski]], ''Listy do nieznajomego''
* Wzniosłym przykładem połączenia wielkości z zacnością jest też Adam Mickiewicz, największy z polskich poetów, najdoskonalszy przedstawiciel polskiego charakteru, narodowego ducha i dążności.
** Autor: [[Feliks Koneczny]], ''Życie i zasługi Adam Mickiewicza''
* Zdarzyło się Polakom coś zupełnie niebywałego. Pojawił się w ich dziejach ktoś, kto zawładnął nimi. Stał się jeszcze za swojego życia pierwszym Polakiem, największym Polakiem, i do dziś, co jest fenomenem jedynym w swoim rodzaju, pozostał nim. Wzorem polskości, wiecznym źródłem wszystkich polskich myśli. Żaden naród na świecie nie ma takiego pisarza, który w takim stopniu by zdeterminował los swojego narodu.
** Autor: [[Jarosław Marek Rymkiewicz]]
** Źródło: [https://historia.dorzeczy.pl/historia-wspolczesna/601098/jaroslaw-marek-rymkiewicz-i-jego-uniwersalny-przekaz-tworczosc-biografia.html ''«Niejaki Rymkiewicz» i jego uniwersalny przekaz. Jak mało kto rozumiał polską duszę''], dorzeczy.pl, 20 czerwca 2024
* Znowu Mickiewicza widuję, onegdaj był u mnie, wiem, po co przychodzi, i zaraz grać siadam. Ostatnio długo mu grałem, bojąc się na niego spoglądać, a słyszałem, że płacze. Jak wychodził, za głowę mnie ścisnął (…) pierwsze tego wieczora wymówiwszy słowa: Bóg ci zapłać! Przeniosłeś mnie… Nie dokończył, bo łzy go znowu za gardło ścisnęły.
** Autor: [[Fryderyk Chopin]]
** Źródło: Stanisław Krawczyński, ''Zaklęty świat chopinowskich dźwięków'', «Alma Mater» nr 130–131, grudzień-styczeń 2010–2011, s. 36.
==Zobacz też==
* [[Juliusz Słowacki]]
* [[Fryderyk Chopin]]
{{commons|Adam Mickiewicz}}
{{wikisource|Adam Mickiewicz|Adama Mickiewicza}}
[[Kategoria:Adam Mickiewicz|!]]
i77fsq4j2w9stazlnbpgbjeisdkfs37
Szablon:Cytat dnia/8 maja
10
1473
642076
617362
2026-05-02T12:00:13Z
Swam pl
41038
podmiana powtarzającego się cytatu
642076
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Największe szczęście w życiu bierze się nie z posiadania, ale z dawania.'''''
|-
| align="right" |[[Fulton John Sheen]], ''Love One Another''
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|05-08]]</noinclude>
fj13ppfeysqrpdcoi68sjix7nc0s2s4
Stanisław Staszewski
0
2953
642082
641259
2026-05-02T15:45:14Z
Nazwa1234
53893
/* Cytaty z piosenek */
642082
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Stanisław Staszewski (artysta)|Stanisław Staszewski]]''' (1925–1973) – [[Polska|polski]] [[poeta]] i [[bard]], ojciec [[Kazik Staszewski|Kazika Staszewskiego]].
* Właściwie nie powinno się robić takich nagrań, nie tylko, że moje piosenki obrażają muzykę i poezję, zresztą, nic nie szkodzi, bo przecież po to są pisane. Ale też i to, co się dostaje w takich warunkach technicznych, to jest obraza sonaryzacji wszelkiej oraz hi-fów przenajświętszych, amen.<br />Nie będzie innych moich nagrań – i dobrze. Jeżeli ktoś tam kiedyś odkryje te piosenki i dorobi do nich jakąś korbę do wyciskania szmalcu, to jeszcze lepiej.
** Źródło: kaseta z nagraniami Stanisława Staszewskiego, cyt. za: film ''[[Tata Kazika]]'', reż. Jerzy Zalewski
==Cytaty z piosenek==
{{Wulgaryzmy}}
* Któż umie tak jak Polak mówiąc milczeć, milcząc pić<br />tak szumieć, tak o słowo jedno zaraz w mordę bić.<br />…<br />Więc jeszcze seta, znakomicie,<br />Padniemy, ale zgódźmy się,<br />Że z tylu różnych dróg przez życie,<br />Każdy ma prawo wybrać źle…
** Źródło: ''Bal Kreślarzy''
* Postaw literek, niech brzękną szkła!<br />Przed nami naród odkrywa głowy<br />Inżynierowie z Petrobudowy! Kładziemy lachę, niech brzękną szkła<br />Budowniczowie na 102!<br />…<br />Pić życia rozkosz, a cóż nam to szkodzi?<br />Nawet PKS do nas dochodzi<br />A w zeszłe święto miałem kobite,<br />Co miała obie nogi umyte<br />…<br />Co oszczędzimy, to ktoś ukradnie
** Źródło: ''Inżynierowie z Petrobudowy''
* Samotni ludzie z samotnych miast<br/>W samotnej muszli świat<br/>W samotnym śniegu został ślad<br/>Samotnie witam was<br/><br/>Ten blady krążek to moja twarz<br/>Ten z kleksem krwawym – Ty<br/>Dziewczyną jesteś, więc usta masz<br/>Usta koloru krwi.
** Źródło: ''Samotni ludzie''
* Ach ci ludzie, to brudne świnie<br />Co napletli o mojej dziewczynie<br />…<br />Tylko pyta kryjąc rumieniec<br />Czemu patrzę jak potępieniec?<br />Czemu zgrzytam, kiedy się pyta – czy ma ładny biust?<br />Czemu toczę pianę z ust?…
** Źródło: ''Baranek''
* Zjeździli mapę już – na zachód, wschód, od dołu – wzwyż<br />I każdy obcy szlak znajomy był<br />…<br />Aż wreszcie ten pogrzeb<br />We dwoje – jak dobrze
** Źródło: ''Dziewczyna się bała pogrzebów''
* Inni zawsze wiedzą co<br/>Jak dlaczego gdzie i kto<br/>Komu wziąć a komu dać<br/>A ja nigdy kurwa mać.
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat''
* Jak człowiek wygra, to dopiero ma coś z życia
** Źródło: ''Królowa życia''
* A gdy będę chowany<br />Syn zapłacze pijany
** Źródło: ''A gdy będę umierał''
* Nie szukaj drogi, znajdziesz ja w sercu<br />smutna jest knajpa byłych morderców<br />…<br />Rwie łeb od tortur alkoholowych<br />Lecz wśród porcelan i rur niklowych<br />Człowiek się znowu czuje półbogiem<br />Bo oto stoi twarzą w twarz z wrogiem
** Źródło: ''Knajpa morderców''
* Podłemu życiu plujmy w pysk
** Źródło: ''Kurwy wędrowniczki''
* Znowu dom pusty dziś nocą,<br />Cisza aż grzmi…<br />Świec płomienie próżno się złocą,<br />Nie skrzypną drzwi…<br />Milczeć będzie moja gitara,<br />Słychać będzie bicie zegara,<br />Ja zrozumieć wszystko się staram,<br />Mówiłem ci…<br />Jeśli zechcesz odejść – odejdź,<br />Jeśli zechcesz – wróć.<br />Nic się przecież w nas<br />Nie zmieni przez te dni…<br />Już na zawsze tamto będzie<br />W sercach nam się tlić,<br />Jak neonowy szyld:<br />Gdzie jesteś…
** Źródło: ''Jeśli zechcesz odejść – odejdź''
* Nie dorosłem do swych lat…<br />Masz mnie za nic? – dobrześ zgadł<br />Jak tak można – pytam was -<br />Tyle lat marnować czas?<br />Nauczyłem w życiu się<br />Paru rzeczy – wszystkich źle<br />Ale moją dróżką idź<br />Gdy się już nie daje żyć<br />Wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat''
* Zgaśnie blask oczu twych,<br />Gdy wstanie dzień…<br />Świt za szybą przysiądzie,<br />Jak szary ptak…<br />Nie mów nic, przytul się<br />Wstrzymaj czas, wszystko zmień…<br />Zapomnienie, jak zmierzch<br />Niech zatopi nas znów…<br />Wódki mgła – wokół głów<br />Pełznie, jak duch…<br />Jaki zły, jaki pusty jest cały świat…<br />Nie mów nic, przytul się,<br />Wtóru serc dziwna moc<br />Wstrzyma czas, niechaj trwa<br />Pijana noc!
** Źródło: ''Samotni ludzie''
* Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły<br />Domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły<br />…<br />Piekarz, szewcy, zduni – każdy sercu bliski<br />Wspólnie zapracują na moją Scotch Whisky<br />…<br />Jak się Zachód plącze w pętach kapitału<br />I jak do ruiny zbliża się pomału<br />Potem do lodówki zaglądam ciekawie<br />Oto „Johnnie Walker” – zaraz się zaprawię
** Źródło: ''Kołysanka stalinowska''
==O Stanisławie Staszewskim==
* (…) z biografią Stanisława Staszewskiego nikt nie może się mierzyć ani wiązać. Jest ona mocno dramatyczna. Kilkoro ludzi można by obdzielić takim życiorysem. Jego piosenki zwróciły moją uwagę kilkanaście lat temu, ponieważ były dziwnym połączeniem miękkości, takiej męskiej, ale bardzo dojrzałej, ze swego rodzaju melancholią, która jest mi bliska. I tak naprawdę przez kilka lat czekałem, aż ja dojrzeję, skończę czterdziestkę, znajdę w sobie pokłady dramatyzmu, a jednocześnie dużego dystansu, które są w tych tekstach. Myślę, że gdybym je śpiewał jako młodszy człowiek, kilkanaście lat temu, nie byłyby do końca prawdziwe i miarodajne.
** Autor: [[Jacek Bończyk]]
** Źródło: Martyna Słowik, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/145228.html ''Nigdy nie piszę do szuflady'', „Dziennik Polski”, 30 sierpnia 2012]
* Znajomi mówią w nim o Stanisławie Staszewskim, że był człowiekiem cynicznym, że często drwił z samego siebie, ze śmierci, ale i z życia… Z całą pewnością to, co się jemu przydarzyło – a działo się bardzo dużo rzeczy złych – sprawiło, że nie umiał się odnaleźć w normalnej rzeczywistości. Dla mnie Staszewski był niezdiagnozowanym depresjonikiem. To słychać w tych tekstach. Wystarczy je przeczytać i okazuje się, że pozornie zwykłe piosenki, które można by było śpiewać na weselach albo gdzieś w knajpach, mają w sobie co najmniej podwójne dno.
** Autor: [[Jacek Bończyk]]
** Źródło: Martyna Słowik, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/145228.html ''Nigdy nie piszę do szuflady'', „Dziennik Polski”, 30 sierpnia 2012]
{{SORTUJ:Staszewski, Stanisław}}
[[Kategoria:Polscy poeci współcześni]]
[[Kategoria:Polscy tekściarze]]
[[Kategoria:Więźniowie Pawiaka]]
fm12rwqt6nohqpe1q4496viyo7xz02c
642083
642082
2026-05-02T15:50:05Z
Nazwa1234
53893
/* Cytaty z piosenek */
642083
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Stanisław Staszewski (artysta)|Stanisław Staszewski]]''' (1925–1973) – [[Polska|polski]] [[poeta]] i [[bard]], ojciec [[Kazik Staszewski|Kazika Staszewskiego]].
* Właściwie nie powinno się robić takich nagrań, nie tylko, że moje piosenki obrażają muzykę i poezję, zresztą, nic nie szkodzi, bo przecież po to są pisane. Ale też i to, co się dostaje w takich warunkach technicznych, to jest obraza sonaryzacji wszelkiej oraz hi-fów przenajświętszych, amen.<br />Nie będzie innych moich nagrań – i dobrze. Jeżeli ktoś tam kiedyś odkryje te piosenki i dorobi do nich jakąś korbę do wyciskania szmalcu, to jeszcze lepiej.
** Źródło: kaseta z nagraniami Stanisława Staszewskiego, cyt. za: film ''[[Tata Kazika]]'', reż. Jerzy Zalewski
==Cytaty z piosenek==
{{Wulgaryzmy}}
* Któż umie tak jak Polak mówiąc milczeć, milcząc pić<br />tak szumieć, tak o słowo jedno zaraz w mordę bić.<br />…<br />Więc jeszcze seta, znakomicie,<br />Padniemy, ale zgódźmy się,<br />Że z tylu różnych dróg przez życie,<br />Każdy ma prawo wybrać źle…
** Źródło: ''Bal Kreślarzy''
* Nie pękaj koleś, nie łam się, przecie<br/>To o nas wczoraj stało w gazecie:<br/>Pisała sama ''Trybuna Ludu'',<br/>Że nas ogarnia romantyzm budów.
** Źródło: ''Inżynierowie z Petrobudowy''
* Postaw literek, niech brzękną szkła!<br />Przed nami naród odkrywa głowy<br />Inżynierowie z Petrobudowy! Kładziemy lachę, niech brzękną szkła<br />Budowniczowie na 102!<br />…<br />Pić życia rozkosz, a cóż nam to szkodzi?<br />Nawet PKS do nas dochodzi<br />A w zeszłe święto miałem kobite,<br />Co miała obie nogi umyte<br />…<br />Co oszczędzimy, to ktoś ukradnie
** Źródło: ''Inżynierowie z Petrobudowy''
* Samotni ludzie z samotnych miast<br/>W samotnej muszli świat<br/>W samotnym śniegu został ślad<br/>Samotnie witam was<br/><br/>Ten blady krążek to moja twarz<br/>Ten z kleksem krwawym – Ty<br/>Dziewczyną jesteś, więc usta masz<br/>Usta koloru krwi.
** Źródło: ''Samotni ludzie''
* Ach ci ludzie, to brudne świnie<br />Co napletli o mojej dziewczynie<br />…<br />Tylko pyta kryjąc rumieniec<br />Czemu patrzę jak potępieniec?<br />Czemu zgrzytam, kiedy się pyta – czy ma ładny biust?<br />Czemu toczę pianę z ust?…
** Źródło: ''Baranek''
* Zjeździli mapę już – na zachód, wschód, od dołu – wzwyż<br />I każdy obcy szlak znajomy był<br />…<br />Aż wreszcie ten pogrzeb<br />We dwoje – jak dobrze
** Źródło: ''Dziewczyna się bała pogrzebów''
* Inni zawsze wiedzą co<br/>Jak dlaczego gdzie i kto<br/>Komu wziąć a komu dać<br/>A ja nigdy kurwa mać.
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat''
* Jak człowiek wygra, to dopiero ma coś z życia
** Źródło: ''Królowa życia''
* A gdy będę chowany<br />Syn zapłacze pijany
** Źródło: ''A gdy będę umierał''
* Nie szukaj drogi, znajdziesz ja w sercu<br />smutna jest knajpa byłych morderców<br />…<br />Rwie łeb od tortur alkoholowych<br />Lecz wśród porcelan i rur niklowych<br />Człowiek się znowu czuje półbogiem<br />Bo oto stoi twarzą w twarz z wrogiem
** Źródło: ''Knajpa morderców''
* Podłemu życiu plujmy w pysk
** Źródło: ''Kurwy wędrowniczki''
* Znowu dom pusty dziś nocą,<br />Cisza aż grzmi…<br />Świec płomienie próżno się złocą,<br />Nie skrzypną drzwi…<br />Milczeć będzie moja gitara,<br />Słychać będzie bicie zegara,<br />Ja zrozumieć wszystko się staram,<br />Mówiłem ci…<br />Jeśli zechcesz odejść – odejdź,<br />Jeśli zechcesz – wróć.<br />Nic się przecież w nas<br />Nie zmieni przez te dni…<br />Już na zawsze tamto będzie<br />W sercach nam się tlić,<br />Jak neonowy szyld:<br />Gdzie jesteś…
** Źródło: ''Jeśli zechcesz odejść – odejdź''
* Nie dorosłem do swych lat…<br />Masz mnie za nic? – dobrześ zgadł<br />Jak tak można – pytam was -<br />Tyle lat marnować czas?<br />Nauczyłem w życiu się<br />Paru rzeczy – wszystkich źle<br />Ale moją dróżką idź<br />Gdy się już nie daje żyć<br />Wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat''
* Zgaśnie blask oczu twych,<br />Gdy wstanie dzień…<br />Świt za szybą przysiądzie,<br />Jak szary ptak…<br />Nie mów nic, przytul się<br />Wstrzymaj czas, wszystko zmień…<br />Zapomnienie, jak zmierzch<br />Niech zatopi nas znów…<br />Wódki mgła – wokół głów<br />Pełznie, jak duch…<br />Jaki zły, jaki pusty jest cały świat…<br />Nie mów nic, przytul się,<br />Wtóru serc dziwna moc<br />Wstrzyma czas, niechaj trwa<br />Pijana noc!
** Źródło: ''Samotni ludzie''
* Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły<br />Domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły<br />…<br />Piekarz, szewcy, zduni – każdy sercu bliski<br />Wspólnie zapracują na moją Scotch Whisky<br />…<br />Jak się Zachód plącze w pętach kapitału<br />I jak do ruiny zbliża się pomału<br />Potem do lodówki zaglądam ciekawie<br />Oto „Johnnie Walker” – zaraz się zaprawię
** Źródło: ''Kołysanka stalinowska''
==O Stanisławie Staszewskim==
* (…) z biografią Stanisława Staszewskiego nikt nie może się mierzyć ani wiązać. Jest ona mocno dramatyczna. Kilkoro ludzi można by obdzielić takim życiorysem. Jego piosenki zwróciły moją uwagę kilkanaście lat temu, ponieważ były dziwnym połączeniem miękkości, takiej męskiej, ale bardzo dojrzałej, ze swego rodzaju melancholią, która jest mi bliska. I tak naprawdę przez kilka lat czekałem, aż ja dojrzeję, skończę czterdziestkę, znajdę w sobie pokłady dramatyzmu, a jednocześnie dużego dystansu, które są w tych tekstach. Myślę, że gdybym je śpiewał jako młodszy człowiek, kilkanaście lat temu, nie byłyby do końca prawdziwe i miarodajne.
** Autor: [[Jacek Bończyk]]
** Źródło: Martyna Słowik, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/145228.html ''Nigdy nie piszę do szuflady'', „Dziennik Polski”, 30 sierpnia 2012]
* Znajomi mówią w nim o Stanisławie Staszewskim, że był człowiekiem cynicznym, że często drwił z samego siebie, ze śmierci, ale i z życia… Z całą pewnością to, co się jemu przydarzyło – a działo się bardzo dużo rzeczy złych – sprawiło, że nie umiał się odnaleźć w normalnej rzeczywistości. Dla mnie Staszewski był niezdiagnozowanym depresjonikiem. To słychać w tych tekstach. Wystarczy je przeczytać i okazuje się, że pozornie zwykłe piosenki, które można by było śpiewać na weselach albo gdzieś w knajpach, mają w sobie co najmniej podwójne dno.
** Autor: [[Jacek Bończyk]]
** Źródło: Martyna Słowik, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/145228.html ''Nigdy nie piszę do szuflady'', „Dziennik Polski”, 30 sierpnia 2012]
{{SORTUJ:Staszewski, Stanisław}}
[[Kategoria:Polscy poeci współcześni]]
[[Kategoria:Polscy tekściarze]]
[[Kategoria:Więźniowie Pawiaka]]
6uqt8jnxbotu62bcmzeoxqym10db8fy
Szablon:Wikipediakat
10
5100
642079
634009
2026-05-02T12:51:08Z
Swam pl
41038
jak w [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]]
642079
wikitext
text/x-wiki
{{Siostrzanyprojekt |projekt=Wikipedia
|grafika=Wikipedia-logo.svg
|tekst=Zobacz też kategorię '''[[w:Kategoria:{{{1}}}|{{{1}}}]]''' w [[w:Wikipedia|Wikipedii]]
}}<noinclude>
<!-- Kategorie dodawaj do podstrony /opis, nie tutaj! -->
{{Dokumentacja}}</noinclude>
1enq29p7qvdz6vwwveg65341zlgxwnh
Andrzej Mleczko
0
16021
642080
543650
2026-05-02T14:53:13Z
Michalg95
13629
642080
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Andrzej Mleczko.jpg|mały|{{center|Andrzej Mleczko (2008)}}]]
'''[[w:Andrzej Mleczko|Andrzej Mleczko]]''' (ur. 1949) – polski rysownik [[satyra|satyryczny]].
* Klasyk to artysta znienawidzony przez młodzież szkolną, która musi się o nim uczyć z podręczników. Dlatego mam nadzieję, że nigdy nie zostanę klasykiem.
** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/rolac.htm „Rzeczpospolita”, 27 grudnia 2004]
** Zobacz też: [[klasyk]]
* Nie ma znaczenia, czy coś powstawało pięć minut, czy tydzień, czy artysta się namęczył, czy nie, czy był trzeźwy. Ważny jest efekt.
** Opis: o rysowaniu.
* Należy usiąść wygodnie, puścić myśli swobodnie, a następnie obserwować je mimochodem. Kiedy zaś ułożą się w zabawną konfigurację, trzeba to zanotować.
** Opis: o [[pomysł]]ach na rysunki.
* (…) wbrew pozorom poczucie humoru zmienia się dość szybko.
** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/rolac.htm „Rzeczpospolita”, 27 grudnia 2004]
** Zobacz też: [[poczucie humoru]]
{{SORTUJ:Mleczko, Andrzej}}
[[Kategoria:Laureaci Nagrody Kisiela]]
[[Kategoria:Odznaczeni Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]]
[[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]]
[[Kategoria:Polscy rysownicy]]
[[Kategoria:Polscy satyrycy]]
rrie9wis4tx9mx830vy6q51ki53jixs
Golda Meir
0
42140
642097
610466
2026-05-03T10:16:12Z
Swam pl
41038
sortowanie alfabetyczne cytatów
642097
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Golda Meir 03265u.jpg|mały|{{center|Golda Meir (1973)}}]]
'''[[w:Golda Meir|Golda Meir]]''' (1898–1978) – izraelska [[polityk]], premier Izraela.
* Być albo nie być nie jest kwestią kompromisu. Albo jesteś, albo ciebie nie ma.
** Opis: pytana o przyszłość Izraela.
** Źródło: „The New York Times”, 12 grudnia 1974
* Pesymizm jest luksusem, na który Żydzi nigdy sobie nie pozwolą.
** Źródło: „The Observer”, 29 grudnia 1974
* Pokój nadejdzie, gdy Arabowie pokochają swoje dzieci bardziej niż nas nienawidzą.
** Opis: wystąpienie do członków Krajowego Klubu Prasy (''National Press Club'') w Waszyngtonie w 1957.
** Źródło: ''A Land of Our Own: An Oral Autobiography'' (1973), red. Marie Syrkin
* Proszę mi pozwolić powiedzieć, co Izraelczycy mają za złe Mojżeszowi. Prowadził nas 40 lat przez pustynię, po to żeby doprowadzić nas do jedynego miejsca na Bliskim Wschodzie, w którym nie ma ropy.
** הרשו נא לי לומר דבר אחד שיש לנו הישראלים נגד משה: הוא הוביל אותנו במדבר במשך ארבעים שנה, אך הביא אותנו למקום היחידי במזרח התיכון שאין בו נפט. (hebr.)
** Opis: na kolacji na cześć kanclerza Willego Branta.
** Źródło: „The New York Times”, 10 czerwca 1973
{{SORTUJ:Meir, Golda}}
[[Kategoria:Amerykańscy Żydzi]]
[[Kategoria:Izraelscy dyplomaci]]
[[Kategoria:Premierzy Izraela]]
[[Kategoria:Rosyjscy Żydzi]]
3h54wy9fsl6yoasvysfa1py3hhnyhia
James Huneker
0
56038
642090
607801
2026-05-02T17:36:41Z
Swam pl
41038
poprawa linkowania, sprzątanie kodu
642090
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:James Huneker|James Gibbons Huneker]]''' (1860–1921) – [[Amerykanie|amerykański]] krytyk literacki, muzyczny i artystyczny oraz pisarz i pianista.
[[Plik:James Huneker by Sarony.jpg|mały|{{center|James Huneker ok. 1890|alt=James Huneker ok. 1890}}]]
* Namiętność Chopina była wyłącznie duchowej natury. Było to wrzenie i męka ducha; jego powszednie życie i jego przeżywania były zupełnie pozbawione świeżego kolorytu przyrody. Tylko jego dusza dyszała tragedją.
** Źródło: ''[[s:Chopin: człowiek i artysta/Polska: Ideały młodości|Chopin: człowiek i artysta]]'', rozdział: ''Polska: Ideały młodości'', tłum. [[Jerzy Bandrowski]]
** Zobacz też: [[Fryderyk Chopin]]
{{SORTUJ:Huneker, James}}
[[Kategoria:Amerykańscy krytycy literaccy]]
[[Kategoria:Amerykańscy pianiści]]
[[Kategoria:Amerykańscy prozaicy]]
[[Kategoria:Pisarze modernizmu]]
bg7nf1qm9exioyb8yvvnyi88ybj8bp8
Żelazowa Wola
0
66957
642088
594709
2026-05-02T16:50:02Z
Nazwa1234
53893
/* */
642088
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Żelazowa Wola|Żelazowa Wola]]''' – [[wieś]] w województwie mazowieckim, nad Utratą, miejsce narodzin [[Fryderyk Chopin|Fryderyka Chopina]].
[[File:Poland Zelazowa Wola.jpg|mały|{{center|Muzeum Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli}}]]
* cała ziemia tutaj śpiewa mazurka.<br />Z Żelazowej Woli za nutą nuta<br />w świat z Chopinem poszły, by wrócić tutaj.
** Autor: [[Wanda Chotomska]], ''W Żelazowej Woli'' z książki ''[[Muzyka pana Chopina]]''
* W Żelazowej Woli śpiewanie takie,<br />jakby cały ogród był jednym ptakiem.
** Autor: [[Wanda Chotomska]], ''W Żelazowej Woli'' z książki ''Muzyka pana Chopina''
'''Zobacz też:'''
* [[Fryderyk Chopin]]
* [[Utrata]]
[[Kategoria:Województwo mazowieckie]]
hgc886y6ccti461ql75xz3we1u7qpun
642089
642088
2026-05-02T17:27:20Z
Swam pl
41038
Dodano kategorię "Wsie Polski" za pomocą HotCat
642089
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Żelazowa Wola|Żelazowa Wola]]''' – [[wieś]] w województwie mazowieckim, nad Utratą, miejsce narodzin [[Fryderyk Chopin|Fryderyka Chopina]].
[[File:Poland Zelazowa Wola.jpg|mały|{{center|Muzeum Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli}}]]
* cała ziemia tutaj śpiewa mazurka.<br />Z Żelazowej Woli za nutą nuta<br />w świat z Chopinem poszły, by wrócić tutaj.
** Autor: [[Wanda Chotomska]], ''W Żelazowej Woli'' z książki ''[[Muzyka pana Chopina]]''
* W Żelazowej Woli śpiewanie takie,<br />jakby cały ogród był jednym ptakiem.
** Autor: [[Wanda Chotomska]], ''W Żelazowej Woli'' z książki ''Muzyka pana Chopina''
'''Zobacz też:'''
* [[Fryderyk Chopin]]
* [[Utrata]]
[[Kategoria:Województwo mazowieckie]]
[[Kategoria:Wsie Polski]]
78d63brdc8rvwmilqqrl9rcaxezzhtz
Jan Gawroński
0
67450
642091
587541
2026-05-02T19:01:35Z
Swam pl
41038
poprawa linkowania
642091
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Jan Gawroński grób.jpg|mały|{{center|Grób Jana Gawrońskiego na cmentarzu Powązkowskim}}]]
'''[[w:Jan Gawroński (dyplomata)|Jan Gawroński]]''' (1892–1983) – [[Polacy|polski]] pisarz, dyplomata [[II Rzeczpospolita|II Rzeczypospolitej]].
* Anglicy przyjęli mnie do swoich szeregów w całym znaczeniu tego słowa. Ubrali w battledress, przyznali honor swego zielonego beretu, na którym siostra miejscowego proboszcza wyhaftowała srebrem orzełka oraz polskie gwiazdki na epoletach.
** Opis: o przyjęciu do służby w [[Wielka Brytania|brytyjskiej]] jednostce wojskowej.
** Źródło: [https://histmag.org/Jan-Gawronski-polityk-na-trudne-czasy-14193 Marek Teler, ''Jan Gawroński – polityk na trudne czasy''], histmag.org
* Działo się to podczas gorących dni, w których Warszawa witała przybywającego z Zachodu Paderewskiego, poprzedzonego już sławą swej głośnej akcji orędowniczej i jałmużniczej, jaką przez cały przeciąg wojny rozwijał z wielkim skutkiem po obu stronach Atlantyku. Nie można wątpić, że głównie dzięki niemu imię Polski, bliskie już ogólnego zapomnienia, stało się znowu znanym na Zachodzie, a wolność Polski urosła niespodzianie do jednego z celów prowadzonej przez koalicję wojny. Przyjechał do Polski jako pierwszy z Polaków zza zachodniego kordonu – otoczony Amerykanami, dla których był bożyszczem.
** Opis: o przyjęciu [[Ignacy Jan Paderewski|Ignacego Jana Paderewskiego]] w [[Polska|Polsce]] na przełomie 1918 i 1919 roku, tuż po odzyskaniu niepodległości.
** Źródło: [https://ruchmuzyczny.pl/article/545 ''Błędny rycerz szczodrości''], ruchmuzyczny.pl
** Zobacz też: [[Amerykanie]], [[Stany Zjednoczone]]
* Nic z oficerskiego szyku, na który bardzo widocznie siliło się jego otoczenie. Twarz bajecznie kolorowa. Cera za biała i za różowa – nie męska. Nasuwała supozycje… Każda dziewczyna chciałaby mieć taką.
** Opis: o [[Adolf Hitler|Adolfie Hitlerze]], 1938.
** Źródło: [https://histmag.org/Jan-Gawronski-polityk-na-trudne-czasy-14193 Marek Teler, ''Jan Gawroński – polityk na trudne czasy''], histmag.org
* Pamiętam epidemię tyfusu, kiedy to całymi dniami roznosiłem menażki z kleikiem. Różni przyjaciele, a szczególnie różne „paniusie” nieraz krytykowały, że moja matka ryzykowała prowadzić swego jedynego syna – dziecko wówczas dziesięcio-, dwunastoletnie – do zakaźnie chorych, ale ona uważała, że i w tej dziedzinie zahartowanie jest konieczne, a korzyść moralna i wychowawcza większa niż niebezpieczeństwo. Pilnowała tylko, bym niczego nie dotykał, a po powrocie ręce w lizolu umył. Wdzięczny jej jestem za to ryzyko, które pewnie nielekkim sercem ponosiła, może temu wczesnemu przyzwyczajeniu do ciągłego i przyjaznego obcowania z mikrobami zawdzięczam, żem nigdy w życiu nie miał żadnej zakaźnej choroby, nigdy ani dnia grypy czy influenzy, nawet gdy na hiszpankę wszyscy wkoło mnie pokotem leżeli.
** Źródło: [https://www.dobreksiazkimag.pl/?p=35860 ''Moje wspomnienia 1892-1919'' (fragment)]
* Polska kochała Paderewskiego od czasu jego dwóch wiekopomnych przemówień na obchodach Grunwaldu i Chopina – kiedy to artyzmem swej wymowy i poezją swych myśli wstrząsnął duszą całego narodu, głębiej może niż ktokolwiek w naszej historii.
** Opis: o [[Ignacy Jan Paderewski|Ignacym Janie Paderewskim]].
** Źródło: [https://ruchmuzyczny.pl/article/545 ''Błędny rycerz szczodrości''], ruchmuzyczny.pl
** Zobacz też: [[Bitwa pod Grunwaldem]], [[Fryderyk Chopin]]
* Zabrzmiały mi w uszach nieraz powtarzane słowa pani Papenowej [żony ówczesnego ambasadora Trzecie Rzeszy w Wiedniu] o Hitlerze: „On zawsze kłamie, z samej swej natury, z przyrodzonej konieczności”.
** Opis: o Adolfie Hitlerze, 1937.
** Źródło: [[Piotr Gursztyn]], ''Ribbentrop-Beck. Czy pakt Polska-Niemcy był możliwy?'', Wydawnictwo Dolnośląskie, ISBN 9788327157584, s. 57.
{{SORTUJ:Gawroński, Jan}}
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski]]
[[Kategoria:Odznaczeni Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości]]
[[Kategoria:Polscy dyplomaci]]
[[Kategoria:Polscy pisarze emigracyjni]]
emt2cvroyd0rtfp704znmu0p1ngxgak
Kult (zespół)
0
69369
642084
638296
2026-05-02T15:54:53Z
Nazwa1234
53893
/* */
642084
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kult (zespół muzyczny)|Kult]]''' – polski zespół muzyczny, założony w 1982 roku w Warszawie przez [[Kazik Staszewski|Kazika Staszewskiego]] i Piotra Wieteskę.
[[Plik:Kult, 3-Majówka 2022 11.jpg|mały|{{center|Kult (2022)}}]]
{{wulgaryzmy}}
* A ja teraz zobaczyłem wyraźnie tych ludzi<br />Siedzą, jedzą i piją, kolędy śpiewają<br />Kłócą się stale, wymachują rękami<br />A mówią, że winy winowajcom odpuszczają.
** Źródło: utwór ''Rozmyślania wychowanka''
* Ale patrz dalej – tam proboszcz błogosławi<br />armię jadącą na wojnę błogosławi<br />Jego natura to być nienaturalnym<br />kłamać i pluć w około – to jego natura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Socjalista chce zwyciężyć faszystę, faszysta socjalistę<br />A Japonia chcę zwyciężyć Rosję, a Rosja Japonię<br />Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Ostatnia wojna jest już wygrana, nie będziesz padał na kolana<br />Przecież wiemy, kto zwycięży<br />Więc stańmy po stronie zwycięzcy.
** Źródło: utwór ''Wspaniała nowina'' z płyty ''Kult''
* Bim-bom, ba-bim-bom<br />Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon?
** Źródło: utwór ''Komu bije dzwon'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą ci dom<br />Ci ludzie co biorą całą twoją pracę<br />Ci ludzie co dają ci broń<br />Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą twój dom<br />Ci ludzie co biorą całe twoje życie<br />Chcą podać ci swoją dłoń.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyty ''Your Eyes''
* Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię cenie<br/>Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię podziwiam<br/>Chcę Ci powiedzieć: uważaj na te drogi<br/>Ale nie mam odwagi<br/><br/>Jest czwarta w nocy. Piszę przez chwilę<br/>To co mi się we łbie ułożyło<br/>Chciałbym, chociaż za oknem wiatr dmucha<br/>Zanucić Ci prosto do ucha<br/>Lewe lewe lewe loff loff loff loff.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Chyta chłopców dużych i małych<br />Pleban jest pedałem<br />Nasz burmistrz jest złodziejem<br />Słyszę, że źle się tu dzieje<br />…<br />Jest coraz bardziej normalne<br />Tylko to co jest bardziej nachalne<br />Najlepsze jest to co się sprzeda<br />Chujowe to co sprzedać się nie da<br />Każdy to widzi, w środku miasta<br />Statua z gówna wyrasta.
** Źródło: utwór ''Ja wiem to''
* Co poczniecie, jeśli okaże się, że Boga nie ma?<br />Dokąd pójdziecie, gdy nie ma nieba piekła tylko jest ziemia?<br />Co zrobicie, jeśli okaże się, że żywot cały<br />To jedyne, co Ty dostałeś i co ja dostałem?
** Źródło: utwór ''Nie żyję ponad stan'' z płyty ''Poligono Industrial''
* Co za fatalny świat<br />Podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz<br />Rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju<br />Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny<br />Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny<br />Kilku frajerów rządzi świata tego polityką<br />Najpotężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
* Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba<br />By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać<br />Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory<br />Przecież nie ma miłości bez pokory.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Czemu bracie robisz kurwę z muzyki?
** Źródło: utwór ''Krew jak śnieg'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy?<br />Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy.
** Źródło: utwór ''Polska''
** Zobacz też: [[Kutno]]
* Czy słyszysz, czy słyszysz co tu dzieje się od lat?<br />Jaki wokół siebie szum wytwarza ten fatalny świat?<br />Co za fatalny świat, podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz, rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju.
** Źródło: utwór ''Wolność''
* Czy wierzysz w słowa te?<br />Ja nie wierzę w nie<br />Czyż one prawdziwe są?<br />Nie wierzę im, kurwom, jak psom!
** Źródło: utwór ''Keszitsen kepet onmagarol'' z płyty ''Muj wydafca''
* Dam ci ogromne królestwo babilońskie<br />wszystkie prowincje Rzymu łącznie z Jerozolimą<br />dam ci Europę Napoleona<br />wszystkie posiadłości dyktatorów w koronach<br />A to wszystko ci dam tylko padnij<br />złóż mi pokłon.
** Źródło: utwór ''Post'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
** Zobacz też: [[Babilon]]
* Dzisiaj przeczytałem – ze złotego tronu<br />przyjechał tutaj król wielkiego Babilonu<br />Z dala od niego w pewnej odległości<br />stoi tłum niewolników własnej wolności.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie.
** Źródło: utwór ''Hej, czy nie wiecie''
* I czasem gdy się budzę i mogę być zły<br />Ale to nie zmienia niczego, a ty<br />Możesz poczuć czasem brak mojej solidności<br />Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości.
** Źródło: ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* I czy tego chcesz, czy o to chodzi, bym w złości tu przychodził?
** Źródło: ''Czarne słońca'' z płyty ''Spokojnie''
* Inni zawsze wiedzą co<br/>Jak dlaczego gdzie i kto<br/>Komu wziąć a komu dać<br/>A ja nigdy kurwa mać.
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi<br />Czy przyjdzie ktoś od ciebie, czy przyjdziesz ty.<br />Czy wiesz, że twoje oczy spalają mnie jak ogień.<br />Gdy patrzę w twoje oczy zaczyna się dzień.<br />Tak bardzo, bardzo kocham cię<br />Tak bardzo potrzebuje cię.
** Źródło: utwór ''Do Ani'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ja, ja, ja widziałem, tak wielu trzymało się za ręce<br />Mówią, jeśli się zgodzimy, ty możesz zostać tu<br />Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty<br />Ja nie chcę stąd odchodzić, ja nie chcę smucić się.
** Źródło: utwór ''Piosenka młodych wioślarzy''
* Jeśli jeszcze nie wiesz o co tu chodzi<br />Spróbuje ci pomóc poszukać odpowiedzi<br />Ale sam nie bardzo rozumiem<br />Czemu jeden z nożem za drugim biegnie.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Kończy się tydzień nie ma nadziei<br/>Że następny coś jeszcze zmieni<br/>Złość jest niedobra gdy z tobą stoję<br/>Gdy ciebię widzę gdy ciebie czuję.
** Źródło: utwór ''Czarne słońca''
* Którędy, którędy do poranka?<br />Tu co będzie to będzie<br />Conocna z sobą walka<br />I leżąc, leżąc, leżąc różne myśli mi biegają<br />To kładą się to wstają<br />A słońca ciągle nie ma.
** Źródło: utwór ''Kwaska'' z płyty ''Kaseta''
* Kurił papirosy haroszyj tabak<br/>Liublił ja diewczonki kak Donskij Kazak<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Dolina dolina dolina eh dolina<br/>Dolina dolina tak dolina maja.
** Źródło: utwór ''Dolina'' z płyty ''Tata 2''
* Młodzi warszawiacy to szpanerzy.
** Źródło: utwór ''Młodzi warszawiacy''
* Moje drogie dzieci może tego nie wiecie, że kiedyś nie było normalnie<br />O tym jak możesz grać – decydował muzyk wykształcony profesjonalnie.
** Źródło: utwór ''Z archiwum polskiego jazzu''
* Mój dom murem podzielony, podzielone murem schody<br />Po lewej stronie łazienka, po prawej stronie kuchenka.<br />(…) Moja ulica murem podzielona, świeci neonami prawa strona<br />Lewa strona cała wygaszona, zza zasłony obserwuję obie strony<br />Lewa strona nigdy się nie budzi<br />Prawa strona nigdy nie zasypia.
** Opis: piosenka mówi o podziale Berlina na kapitalistyczny Berlin Zachodni i komunistyczny Berlin Wschodni należący do NRD.
** Źródło: utwór ''Arahja'' z albumu ''Spokojnie''
* Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie<br />Te czasy już nie powtórzą się.
** Źródło: utwór ''Parada wspomnień'' z płyty ''Your Eyes''
* Nowe teorie wyruszają na podboje<br />Popatrz tylko, co się może stać<br />Gdy 50 lat porządku, ogólnej szczęśliwości<br />Rozpada się w godzinę i minut 45.
** Źródło: utwór ''Barrum'' z płyty ''Your Eyes''
* Obejrzyjcie swe dłonie i twarze<br/>Są czerwone od Boga krwi.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Panie Waldku, pan się nie boi<br />2/3 Sejmu za panem stoi.
** Źródło: utwór ''Lewy czerwcowy''
** Zobacz też: [[Waldemar Pawlak]]
* Po sobotnich balach chodniki zarzygane<br />Polska<br />Mieszkam w Polsce.
** Źródło: utwór ''Polska''
* Przed chwilą o tym śniłem<br />Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem<br />Niewiadomy niepokój obudził mnie<br />Dlatego teraz siedzę i piszę<br />Ale żadne słowa tego nie opiszą<br />Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Pytasz czemu jeden do drugiego strzela<br />To właśnie się bogaci producent miecza<br />Rozglądasz się z trwogą dookoła<br />Ja wiem, to o pomstę do nieba woła<br />Ohydne sytuacje tak znormalnione<br />Tutaj dobry interes jest prowadzić wojnę.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Samotni ludzie z samotnych miast<br/>W samotnej muszli świat<br/>W samotnym śniegu został ślad<br/>Samotnie witam was<br/><br/>Ten blady krążek to moja twarz<br/>Ten z kleksem krwawym – Ty<br/>Dziewczyną jesteś, więc usta masz<br/>Usta koloru krwi.
** Źródło: ''Samotni ludzie'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Skoro robimy tak fantastyczne rzeczy<br />Czemu się nie przekłada to na pieniądze?
** Źródło: utwór ''Artyści niezależni''
* Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie<br />Odprowadzam teraz do domu ciebie<br />Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym co się stało<br />Proszę cię spotkajmy się rano.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Strach przed piekłem spowiedź wymusza<br />Przekłamali słowa Chrystusa<br />W końcu tygodnia lud na placach<br />Zbiera pieniądze na nowe pałace.
** Źródło: utwór ''Zgroza'' z płyty ''Your Eyes''
* Ściągnąłem księdzu sygnet z palca<br/>Gdy obok mnie usiadł na wersalce<br/>A gdy potem upił się winem<br/>Wstrzyknąłem mu w nogę lidokainę.
** Źródło: utwór ''Grzesznik''
* To już jest koniec tej groteski<br />Autobus życia w końcu dalej jedzie.
** Źródło: utwór ''Dziewczyna bez zęba na przedzie'', z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* To rząd oficjalny, system totalitarny<br />Rząd oficjalny, dobrze skonstruowany.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyt ''Your Eyes'' i ''Salon Recreativo''
** Zobacz też: [[totalitaryzm]]
* To wszystko co stało się przez ten czas<br />Jest w tobie i we mnie zostało w nas.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Tu interes przemocy napełnia złota worki<br />Daje ludziom pracę i daje zyski<br />Pytasz czy to można wszystko zatrzymać<br />Nie, złotej kury nie powinno się zarzynać<br />Tu jedni ludzie płaczą gdy inni się bogacą<br />I za taki stan rzeczy swoim sługom płacą<br />Ja coś mówię, ale w swoje tłumaczenia nie wierzę<br />Jestem tylko grajkiem, a nie papieżem.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Ty, albo żadna, ty, albo żadna. Tak musi być, bo serce mam uparte. Ty, albo żadna, ty, albo nikt.
** Źródło: utwór ''Ty albo żadna'', tekst [[Ludwik Szmaragd]]
* Ty masz to, co ja chciał-<br />bym mieć, gdybym kilka lat mniej miał<br />I tylko chcę cię ostrzec:<br />Nie wyważaj drzwi otwartych na oścież.
** Opis: o [[Katarzyna Nosowska|Kasi Nosowskiej]]<ref name="kult">Wiesław Weiss, ''Kult. Biała księga'', Kosmos Kosmos, Warszawa 2009, ISBN 9788392699125, s. 302.</ref>.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Więc powiedz Boże czy ze mną chcesz rozmawiać<br />Czy cieszysz się gdy widzisz moją postać<br />Dopóki taka Twoja wola, taka moja dola<br />Jaki bym nie był, to z Tobą chcę pozostać.
** Źródło: utwór ''Psalm 151''
* Wolność. Po co wam wolność?<br />Macie przecież telewizję.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
** Zobacz też: [[telewizja]], [[wolność]]
* Wszystko wydaje się takie samo<br/>A jednak inne jest wszystko<br/>Ja dalej widzę krew Boga<br/>Za wasz czyn spotka was kara sroga.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni<br />Gdy nie ma w domu dzieci to jesteśmy niegrzeczni.
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Zbiera pieniądze i odpuszcza grzechy<br />Oni mu więc płacą i już są bez winy<br />Chlapie wodą z kranu kościelne obrazy<br />morderca ich dotyka i już jest bez skazy<br />Bo kultura Kościoła to być niekulturalnym<br />Spalić wszystko prawdziwe – to jego kultura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Zbudowali fabryki<br/>Opracowali maszyny<br/>Produkują wódkę<br/>Tak, dużo, dużo wódki<br/><br/>Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził<br/>Abyś sam nie mógł myśleć<br/>Abyś sam nie mógł chodzić.
** Źródło: utwór ''Wódka''
==Przypisy==
[[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]]
qsxsgxqbvrsetzlfq2bnsf1mzpjeqrb
642085
642084
2026-05-02T15:59:27Z
Nazwa1234
53893
/* */
642085
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kult (zespół muzyczny)|Kult]]''' – polski zespół muzyczny, założony w 1982 roku w Warszawie przez [[Kazik Staszewski|Kazika Staszewskiego]] i Piotra Wieteskę.
[[Plik:Kult, 3-Majówka 2022 11.jpg|mały|{{center|Kult (2022)}}]]
{{wulgaryzmy}}
* A ja teraz zobaczyłem wyraźnie tych ludzi<br />Siedzą, jedzą i piją, kolędy śpiewają<br />Kłócą się stale, wymachują rękami<br />A mówią, że winy winowajcom odpuszczają.
** Źródło: utwór ''Rozmyślania wychowanka''
* Ale patrz dalej – tam proboszcz błogosławi<br />armię jadącą na wojnę błogosławi<br />Jego natura to być nienaturalnym<br />kłamać i pluć w około – to jego natura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Socjalista chce zwyciężyć faszystę, faszysta socjalistę<br />A Japonia chcę zwyciężyć Rosję, a Rosja Japonię<br />Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Ostatnia wojna jest już wygrana, nie będziesz padał na kolana<br />Przecież wiemy, kto zwycięży<br />Więc stańmy po stronie zwycięzcy.
** Źródło: utwór ''Wspaniała nowina'' z płyty ''Kult''
* Bim-bom, ba-bim-bom<br />Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon?
** Źródło: utwór ''Komu bije dzwon'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą ci dom<br />Ci ludzie co biorą całą twoją pracę<br />Ci ludzie co dają ci broń<br />Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą twój dom<br />Ci ludzie co biorą całe twoje życie<br />Chcą podać ci swoją dłoń.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyty ''Your Eyes''
* Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię cenie<br/>Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię podziwiam<br/>Chcę Ci powiedzieć: uważaj na te drogi<br/>Ale nie mam odwagi<br/><br/>Jest czwarta w nocy. Piszę przez chwilę<br/>To co mi się we łbie ułożyło<br/>Chciałbym, chociaż za oknem wiatr dmucha<br/>Zanucić Ci prosto do ucha<br/>Lewe lewe lewe loff loff loff loff.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Chyta chłopców dużych i małych<br />Pleban jest pedałem<br />Nasz burmistrz jest złodziejem<br />Słyszę, że źle się tu dzieje<br />…<br />Jest coraz bardziej normalne<br />Tylko to co jest bardziej nachalne<br />Najlepsze jest to co się sprzeda<br />Chujowe to co sprzedać się nie da<br />Każdy to widzi, w środku miasta<br />Statua z gówna wyrasta.
** Źródło: utwór ''Ja wiem to''
* Co poczniecie, jeśli okaże się, że Boga nie ma?<br />Dokąd pójdziecie, gdy nie ma nieba piekła tylko jest ziemia?<br />Co zrobicie, jeśli okaże się, że żywot cały<br />To jedyne, co Ty dostałeś i co ja dostałem?
** Źródło: utwór ''Nie żyję ponad stan'' z płyty ''Poligono Industrial''
* Co za fatalny świat<br />Podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz<br />Rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju<br />Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny<br />Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny<br />Kilku frajerów rządzi świata tego polityką<br />Najpotężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
* Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba<br />By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać<br />Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory<br />Przecież nie ma miłości bez pokory.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Czemu bracie robisz kurwę z muzyki?
** Źródło: utwór ''Krew jak śnieg'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy?<br />Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy.
** Źródło: utwór ''Polska''
** Zobacz też: [[Kutno]]
* Czy słyszysz, czy słyszysz co tu dzieje się od lat?<br />Jaki wokół siebie szum wytwarza ten fatalny świat?<br />Co za fatalny świat, podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz, rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju.
** Źródło: utwór ''Wolność''
* Czy wierzysz w słowa te?<br />Ja nie wierzę w nie<br />Czyż one prawdziwe są?<br />Nie wierzę im, kurwom, jak psom!
** Źródło: utwór ''Keszitsen kepet onmagarol'' z płyty ''Muj wydafca''
* Dam ci ogromne królestwo babilońskie<br />wszystkie prowincje Rzymu łącznie z Jerozolimą<br />dam ci Europę Napoleona<br />wszystkie posiadłości dyktatorów w koronach<br />A to wszystko ci dam tylko padnij<br />złóż mi pokłon.
** Źródło: utwór ''Post'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
** Zobacz też: [[Babilon]]
* Dzisiaj przeczytałem – ze złotego tronu<br />przyjechał tutaj król wielkiego Babilonu<br />Z dala od niego w pewnej odległości<br />stoi tłum niewolników własnej wolności.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie.
** Źródło: utwór ''Hej, czy nie wiecie''
* I czasem gdy się budzę i mogę być zły<br />Ale to nie zmienia niczego, a ty<br />Możesz poczuć czasem brak mojej solidności<br />Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości.
** Źródło: ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* I czy tego chcesz, czy o to chodzi, bym w złości tu przychodził?
** Źródło: ''Czarne słońca'' z płyty ''Spokojnie''
* Inni zawsze wiedzą co<br/>Jak dlaczego gdzie i kto<br/>Komu wziąć a komu dać<br/>A ja nigdy kurwa mać.
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi<br />Czy przyjdzie ktoś od ciebie, czy przyjdziesz ty.<br />Czy wiesz, że twoje oczy spalają mnie jak ogień.<br />Gdy patrzę w twoje oczy zaczyna się dzień.<br />Tak bardzo, bardzo kocham cię<br />Tak bardzo potrzebuje cię.
** Źródło: utwór ''Do Ani'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ja, ja, ja widziałem, tak wielu trzymało się za ręce<br />Mówią, jeśli się zgodzimy, ty możesz zostać tu<br />Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty<br />Ja nie chcę stąd odchodzić, ja nie chcę smucić się.
** Źródło: utwór ''Piosenka młodych wioślarzy''
* Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci<br/>Dom stoi zupełnie pusty, nocą kurzą się dookoła rupiecie<br/>Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem<br/>Po schodach na piechotę raczej rady nie damy
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci''
* Jeśli jeszcze nie wiesz o co tu chodzi<br />Spróbuje ci pomóc poszukać odpowiedzi<br />Ale sam nie bardzo rozumiem<br />Czemu jeden z nożem za drugim biegnie.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Kończy się tydzień nie ma nadziei<br/>Że następny coś jeszcze zmieni<br/>Złość jest niedobra gdy z tobą stoję<br/>Gdy ciebię widzę gdy ciebie czuję.
** Źródło: utwór ''Czarne słońca''
* Którędy, którędy do poranka?<br />Tu co będzie to będzie<br />Conocna z sobą walka<br />I leżąc, leżąc, leżąc różne myśli mi biegają<br />To kładą się to wstają<br />A słońca ciągle nie ma.
** Źródło: utwór ''Kwaska'' z płyty ''Kaseta''
* Kurił papirosy haroszyj tabak<br/>Liublił ja diewczonki kak Donskij Kazak<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Dolina dolina dolina eh dolina<br/>Dolina dolina tak dolina maja.
** Źródło: utwór ''Dolina'' z płyty ''Tata 2''
* Młodzi warszawiacy to szpanerzy.
** Źródło: utwór ''Młodzi warszawiacy''
* Moje drogie dzieci może tego nie wiecie, że kiedyś nie było normalnie<br />O tym jak możesz grać – decydował muzyk wykształcony profesjonalnie.
** Źródło: utwór ''Z archiwum polskiego jazzu''
* Mój dom murem podzielony, podzielone murem schody<br />Po lewej stronie łazienka, po prawej stronie kuchenka.<br />(…) Moja ulica murem podzielona, świeci neonami prawa strona<br />Lewa strona cała wygaszona, zza zasłony obserwuję obie strony<br />Lewa strona nigdy się nie budzi<br />Prawa strona nigdy nie zasypia.
** Opis: piosenka mówi o podziale Berlina na kapitalistyczny Berlin Zachodni i komunistyczny Berlin Wschodni należący do NRD.
** Źródło: utwór ''Arahja'' z albumu ''Spokojnie''
* Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie<br />Te czasy już nie powtórzą się.
** Źródło: utwór ''Parada wspomnień'' z płyty ''Your Eyes''
* Nowe teorie wyruszają na podboje<br />Popatrz tylko, co się może stać<br />Gdy 50 lat porządku, ogólnej szczęśliwości<br />Rozpada się w godzinę i minut 45.
** Źródło: utwór ''Barrum'' z płyty ''Your Eyes''
* Obejrzyjcie swe dłonie i twarze<br/>Są czerwone od Boga krwi.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Panie Waldku, pan się nie boi<br />2/3 Sejmu za panem stoi.
** Źródło: utwór ''Lewy czerwcowy''
** Zobacz też: [[Waldemar Pawlak]]
* Po sobotnich balach chodniki zarzygane<br />Polska<br />Mieszkam w Polsce.
** Źródło: utwór ''Polska''
* Przed chwilą o tym śniłem<br />Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem<br />Niewiadomy niepokój obudził mnie<br />Dlatego teraz siedzę i piszę<br />Ale żadne słowa tego nie opiszą<br />Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Pytasz czemu jeden do drugiego strzela<br />To właśnie się bogaci producent miecza<br />Rozglądasz się z trwogą dookoła<br />Ja wiem, to o pomstę do nieba woła<br />Ohydne sytuacje tak znormalnione<br />Tutaj dobry interes jest prowadzić wojnę.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Samotni ludzie z samotnych miast<br/>W samotnej muszli świat<br/>W samotnym śniegu został ślad<br/>Samotnie witam was<br/><br/>Ten blady krążek to moja twarz<br/>Ten z kleksem krwawym – Ty<br/>Dziewczyną jesteś, więc usta masz<br/>Usta koloru krwi.
** Źródło: ''Samotni ludzie'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Skoro robimy tak fantastyczne rzeczy<br />Czemu się nie przekłada to na pieniądze?
** Źródło: utwór ''Artyści niezależni''
* Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie<br />Odprowadzam teraz do domu ciebie<br />Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym co się stało<br />Proszę cię spotkajmy się rano.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Strach przed piekłem spowiedź wymusza<br />Przekłamali słowa Chrystusa<br />W końcu tygodnia lud na placach<br />Zbiera pieniądze na nowe pałace.
** Źródło: utwór ''Zgroza'' z płyty ''Your Eyes''
* Ściągnąłem księdzu sygnet z palca<br/>Gdy obok mnie usiadł na wersalce<br/>A gdy potem upił się winem<br/>Wstrzyknąłem mu w nogę lidokainę.
** Źródło: utwór ''Grzesznik''
* To już jest koniec tej groteski<br />Autobus życia w końcu dalej jedzie.
** Źródło: utwór ''Dziewczyna bez zęba na przedzie'', z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* To rząd oficjalny, system totalitarny<br />Rząd oficjalny, dobrze skonstruowany.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyt ''Your Eyes'' i ''Salon Recreativo''
** Zobacz też: [[totalitaryzm]]
* To wszystko co stało się przez ten czas<br />Jest w tobie i we mnie zostało w nas.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Tu interes przemocy napełnia złota worki<br />Daje ludziom pracę i daje zyski<br />Pytasz czy to można wszystko zatrzymać<br />Nie, złotej kury nie powinno się zarzynać<br />Tu jedni ludzie płaczą gdy inni się bogacą<br />I za taki stan rzeczy swoim sługom płacą<br />Ja coś mówię, ale w swoje tłumaczenia nie wierzę<br />Jestem tylko grajkiem, a nie papieżem.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Ty, albo żadna, ty, albo żadna. Tak musi być, bo serce mam uparte. Ty, albo żadna, ty, albo nikt.
** Źródło: utwór ''Ty albo żadna'', tekst [[Ludwik Szmaragd]]
* Ty masz to, co ja chciał-<br />bym mieć, gdybym kilka lat mniej miał<br />I tylko chcę cię ostrzec:<br />Nie wyważaj drzwi otwartych na oścież.
** Opis: o [[Katarzyna Nosowska|Kasi Nosowskiej]]<ref name="kult">Wiesław Weiss, ''Kult. Biała księga'', Kosmos Kosmos, Warszawa 2009, ISBN 9788392699125, s. 302.</ref>.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Więc powiedz Boże czy ze mną chcesz rozmawiać<br />Czy cieszysz się gdy widzisz moją postać<br />Dopóki taka Twoja wola, taka moja dola<br />Jaki bym nie był, to z Tobą chcę pozostać.
** Źródło: utwór ''Psalm 151''
* Wolność. Po co wam wolność?<br />Macie przecież telewizję.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
** Zobacz też: [[telewizja]], [[wolność]]
* Wszystko wydaje się takie samo<br/>A jednak inne jest wszystko<br/>Ja dalej widzę krew Boga<br/>Za wasz czyn spotka was kara sroga.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni<br />Gdy nie ma w domu dzieci to jesteśmy niegrzeczni.
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Zbiera pieniądze i odpuszcza grzechy<br />Oni mu więc płacą i już są bez winy<br />Chlapie wodą z kranu kościelne obrazy<br />morderca ich dotyka i już jest bez skazy<br />Bo kultura Kościoła to być niekulturalnym<br />Spalić wszystko prawdziwe – to jego kultura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Zbudowali fabryki<br/>Opracowali maszyny<br/>Produkują wódkę<br/>Tak, dużo, dużo wódki<br/><br/>Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził<br/>Abyś sam nie mógł myśleć<br/>Abyś sam nie mógł chodzić.
** Źródło: utwór ''Wódka''
==Przypisy==
[[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]]
04oqkpf6vnocqbtb1lrnrinz8qlui71
642086
642085
2026-05-02T16:01:33Z
Nazwa1234
53893
/* */
642086
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kult (zespół muzyczny)|Kult]]''' – polski zespół muzyczny, założony w 1982 roku w Warszawie przez [[Kazik Staszewski|Kazika Staszewskiego]] i Piotra Wieteskę.
[[Plik:Kult, 3-Majówka 2022 11.jpg|mały|{{center|Kult (2022)}}]]
{{wulgaryzmy}}
* A ja teraz zobaczyłem wyraźnie tych ludzi<br />Siedzą, jedzą i piją, kolędy śpiewają<br />Kłócą się stale, wymachują rękami<br />A mówią, że winy winowajcom odpuszczają.
** Źródło: utwór ''Rozmyślania wychowanka''
* Ale patrz dalej – tam proboszcz błogosławi<br />armię jadącą na wojnę błogosławi<br />Jego natura to być nienaturalnym<br />kłamać i pluć w około – to jego natura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Socjalista chce zwyciężyć faszystę, faszysta socjalistę<br />A Japonia chcę zwyciężyć Rosję, a Rosja Japonię<br />Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Ostatnia wojna jest już wygrana, nie będziesz padał na kolana<br />Przecież wiemy, kto zwycięży<br />Więc stańmy po stronie zwycięzcy.
** Źródło: utwór ''Wspaniała nowina'' z płyty ''Kult''
* Bim-bom, ba-bim-bom<br />Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon?
** Źródło: utwór ''Komu bije dzwon'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą ci dom<br />Ci ludzie co biorą całą twoją pracę<br />Ci ludzie co dają ci broń<br />Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą twój dom<br />Ci ludzie co biorą całe twoje życie<br />Chcą podać ci swoją dłoń.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyty ''Your Eyes''
* Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię cenie<br/>Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię podziwiam<br/>Chcę Ci powiedzieć: uważaj na te drogi<br/>Ale nie mam odwagi<br/><br/>Jest czwarta w nocy. Piszę przez chwilę<br/>To co mi się we łbie ułożyło<br/>Chciałbym, chociaż za oknem wiatr dmucha<br/>Zanucić Ci prosto do ucha<br/>Lewe lewe lewe loff loff loff loff.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Chyta chłopców dużych i małych<br />Pleban jest pedałem<br />Nasz burmistrz jest złodziejem<br />Słyszę, że źle się tu dzieje<br />…<br />Jest coraz bardziej normalne<br />Tylko to co jest bardziej nachalne<br />Najlepsze jest to co się sprzeda<br />Chujowe to co sprzedać się nie da<br />Każdy to widzi, w środku miasta<br />Statua z gówna wyrasta.
** Źródło: utwór ''Ja wiem to''
* Co poczniecie, jeśli okaże się, że Boga nie ma?<br />Dokąd pójdziecie, gdy nie ma nieba piekła tylko jest ziemia?<br />Co zrobicie, jeśli okaże się, że żywot cały<br />To jedyne, co Ty dostałeś i co ja dostałem?
** Źródło: utwór ''Nie żyję ponad stan'' z płyty ''Poligono Industrial''
* Co za fatalny świat<br />Podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz<br />Rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju<br />Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny<br />Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny<br />Kilku frajerów rządzi świata tego polityką<br />Najpotężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
* Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba<br />By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać<br />Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory<br />Przecież nie ma miłości bez pokory.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Czemu bracie robisz kurwę z muzyki?
** Źródło: utwór ''Krew jak śnieg'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy?<br />Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy.
** Źródło: utwór ''Polska''
** Zobacz też: [[Kutno]]
* Czy słyszysz, czy słyszysz co tu dzieje się od lat?<br />Jaki wokół siebie szum wytwarza ten fatalny świat?<br />Co za fatalny świat, podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz, rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju.
** Źródło: utwór ''Wolność''
* Czy wierzysz w słowa te?<br />Ja nie wierzę w nie<br />Czyż one prawdziwe są?<br />Nie wierzę im, kurwom, jak psom!
** Źródło: utwór ''Keszitsen kepet onmagarol'' z płyty ''Muj wydafca''
* Dam ci ogromne królestwo babilońskie<br />wszystkie prowincje Rzymu łącznie z Jerozolimą<br />dam ci Europę Napoleona<br />wszystkie posiadłości dyktatorów w koronach<br />A to wszystko ci dam tylko padnij<br />złóż mi pokłon.
** Źródło: utwór ''Post'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
** Zobacz też: [[Babilon]]
* Dzisiaj przeczytałem – ze złotego tronu<br />przyjechał tutaj król wielkiego Babilonu<br />Z dala od niego w pewnej odległości<br />stoi tłum niewolników własnej wolności.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie.
** Źródło: utwór ''Hej, czy nie wiecie''
* I czasem gdy się budzę i mogę być zły<br />Ale to nie zmienia niczego, a ty<br />Możesz poczuć czasem brak mojej solidności<br />Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości.
** Źródło: ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* I czy tego chcesz, czy o to chodzi, bym w złości tu przychodził?
** Źródło: ''Czarne słońca'' z płyty ''Spokojnie''
* Inni zawsze wiedzą co<br/>Jak dlaczego gdzie i kto<br/>Komu wziąć a komu dać<br/>A ja nigdy kurwa mać.
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi<br />Czy przyjdzie ktoś od ciebie, czy przyjdziesz ty.<br />Czy wiesz, że twoje oczy spalają mnie jak ogień.<br />Gdy patrzę w twoje oczy zaczyna się dzień.<br />Tak bardzo, bardzo kocham cię<br />Tak bardzo potrzebuje cię.
** Źródło: utwór ''Do Ani'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ja, ja, ja widziałem, tak wielu trzymało się za ręce<br />Mówią, jeśli się zgodzimy, ty możesz zostać tu<br />Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty<br />Ja nie chcę stąd odchodzić, ja nie chcę smucić się.
** Źródło: utwór ''Piosenka młodych wioślarzy''
* Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci<br/>Dom stoi zupełnie pusty, nocą kurzą się dookoła rupiecie<br/>Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem<br/>Po schodach na piechotę raczej rady nie damy
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci''
* Jeśli jeszcze nie wiesz o co tu chodzi<br />Spróbuje ci pomóc poszukać odpowiedzi<br />Ale sam nie bardzo rozumiem<br />Czemu jeden z nożem za drugim biegnie.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Kończy się tydzień nie ma nadziei<br/>Że następny coś jeszcze zmieni<br/>Złość jest niedobra gdy z tobą stoję<br/>Gdy ciebię widzę gdy ciebie czuję.
** Źródło: utwór ''Czarne słońca''
* Którędy, którędy do poranka?<br />Tu co będzie to będzie<br />Conocna z sobą walka<br />I leżąc, leżąc, leżąc różne myśli mi biegają<br />To kładą się to wstają<br />A słońca ciągle nie ma.
** Źródło: utwór ''Kwaska'' z płyty ''Kaseta''
* Kurił papirosy haroszyj tabak<br/>Liublił ja diewczonki kak Donskij Kazak<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Dolina dolina dolina eh dolina<br/>Dolina dolina tak dolina maja.
** Źródło: utwór ''Dolina'' z płyty ''Tata 2''
* Młodzi warszawiacy to szpanerzy.
** Źródło: utwór ''Młodzi warszawiacy''
* Moje drogie dzieci może tego nie wiecie, że kiedyś nie było normalnie<br />O tym jak możesz grać – decydował muzyk wykształcony profesjonalnie.
** Źródło: utwór ''Z archiwum polskiego jazzu''
* Mój dom murem podzielony, podzielone murem schody<br />Po lewej stronie łazienka, po prawej stronie kuchenka.<br />(…) Moja ulica murem podzielona, świeci neonami prawa strona<br />Lewa strona cała wygaszona, zza zasłony obserwuję obie strony<br />Lewa strona nigdy się nie budzi<br />Prawa strona nigdy nie zasypia.
** Opis: piosenka mówi o podziale Berlina na kapitalistyczny Berlin Zachodni i komunistyczny Berlin Wschodni należący do NRD.
** Źródło: utwór ''Arahja'' z albumu ''Spokojnie''
* Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie<br />Te czasy już nie powtórzą się.
** Źródło: utwór ''Parada wspomnień'' z płyty ''Your Eyes''
* Nowe teorie wyruszają na podboje<br />Popatrz tylko, co się może stać<br />Gdy 50 lat porządku, ogólnej szczęśliwości<br />Rozpada się w godzinę i minut 45.
** Źródło: utwór ''Barrum'' z płyty ''Your Eyes''
* Obejrzyjcie swe dłonie i twarze<br/>Są czerwone od Boga krwi.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Panie Waldku, pan się nie boi<br />2/3 Sejmu za panem stoi.
** Źródło: utwór ''Lewy czerwcowy''
** Zobacz też: [[Waldemar Pawlak]]
* Po sobotnich balach chodniki zarzygane<br />Polska<br />Mieszkam w Polsce.
** Źródło: utwór ''Polska''
* Przed chwilą o tym śniłem<br />Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem<br />Niewiadomy niepokój obudził mnie<br />Dlatego teraz siedzę i piszę<br />Ale żadne słowa tego nie opiszą<br />Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Pytasz czemu jeden do drugiego strzela<br />To właśnie się bogaci producent miecza<br />Rozglądasz się z trwogą dookoła<br />Ja wiem, to o pomstę do nieba woła<br />Ohydne sytuacje tak znormalnione<br />Tutaj dobry interes jest prowadzić wojnę.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Samotni ludzie z samotnych miast<br/>W samotnej muszli świat<br/>W samotnym śniegu został ślad<br/>Samotnie witam was<br/><br/>Ten blady krążek to moja twarz<br/>Ten z kleksem krwawym – Ty<br/>Dziewczyną jesteś, więc usta masz<br/>Usta koloru krwi.
** Źródło: ''Samotni ludzie'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Skoro robimy tak fantastyczne rzeczy<br />Czemu się nie przekłada to na pieniądze?
** Źródło: utwór ''Artyści niezależni''
* Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie<br />Odprowadzam teraz do domu ciebie<br />Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym co się stało<br />Proszę cię spotkajmy się rano.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Strach przed piekłem spowiedź wymusza<br />Przekłamali słowa Chrystusa<br />W końcu tygodnia lud na placach<br />Zbiera pieniądze na nowe pałace.
** Źródło: utwór ''Zgroza'' z płyty ''Your Eyes''
* Ściągnąłem księdzu sygnet z palca<br/>Gdy obok mnie usiadł na wersalce<br/>A gdy potem upił się winem<br/>Wstrzyknąłem mu w nogę lidokainę.
** Źródło: utwór ''Grzesznik''
* To już jest koniec tej groteski<br />Autobus życia w końcu dalej jedzie.
** Źródło: utwór ''Dziewczyna bez zęba na przedzie'', z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* To rząd oficjalny, system totalitarny<br />Rząd oficjalny, dobrze skonstruowany.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyt ''Your Eyes'' i ''Salon Recreativo''
** Zobacz też: [[totalitaryzm]]
* To wszystko co stało się przez ten czas<br />Jest w tobie i we mnie zostało w nas.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru<br/>Poznaje się tych albo owych, i mamy troszeczkę kataru<br/>Jeśli wiesz, o czym ja mówię
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci''
* Tu interes przemocy napełnia złota worki<br />Daje ludziom pracę i daje zyski<br />Pytasz czy to można wszystko zatrzymać<br />Nie, złotej kury nie powinno się zarzynać<br />Tu jedni ludzie płaczą gdy inni się bogacą<br />I za taki stan rzeczy swoim sługom płacą<br />Ja coś mówię, ale w swoje tłumaczenia nie wierzę<br />Jestem tylko grajkiem, a nie papieżem.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Ty, albo żadna, ty, albo żadna. Tak musi być, bo serce mam uparte. Ty, albo żadna, ty, albo nikt.
** Źródło: utwór ''Ty albo żadna'', tekst [[Ludwik Szmaragd]]
* Ty masz to, co ja chciał-<br />bym mieć, gdybym kilka lat mniej miał<br />I tylko chcę cię ostrzec:<br />Nie wyważaj drzwi otwartych na oścież.
** Opis: o [[Katarzyna Nosowska|Kasi Nosowskiej]]<ref name="kult">Wiesław Weiss, ''Kult. Biała księga'', Kosmos Kosmos, Warszawa 2009, ISBN 9788392699125, s. 302.</ref>.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Więc powiedz Boże czy ze mną chcesz rozmawiać<br />Czy cieszysz się gdy widzisz moją postać<br />Dopóki taka Twoja wola, taka moja dola<br />Jaki bym nie był, to z Tobą chcę pozostać.
** Źródło: utwór ''Psalm 151''
* Wolność. Po co wam wolność?<br />Macie przecież telewizję.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
** Zobacz też: [[telewizja]], [[wolność]]
* Wszystko wydaje się takie samo<br/>A jednak inne jest wszystko<br/>Ja dalej widzę krew Boga<br/>Za wasz czyn spotka was kara sroga.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni<br />Gdy nie ma w domu dzieci to jesteśmy niegrzeczni.
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Zbiera pieniądze i odpuszcza grzechy<br />Oni mu więc płacą i już są bez winy<br />Chlapie wodą z kranu kościelne obrazy<br />morderca ich dotyka i już jest bez skazy<br />Bo kultura Kościoła to być niekulturalnym<br />Spalić wszystko prawdziwe – to jego kultura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Zbudowali fabryki<br/>Opracowali maszyny<br/>Produkują wódkę<br/>Tak, dużo, dużo wódki<br/><br/>Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził<br/>Abyś sam nie mógł myśleć<br/>Abyś sam nie mógł chodzić.
** Źródło: utwór ''Wódka''
==Przypisy==
[[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]]
ah19e9cis0cgsszf108k8njs49mjfvo
642087
642086
2026-05-02T16:06:25Z
Nazwa1234
53893
/* */
642087
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kult (zespół muzyczny)|Kult]]''' – polski zespół [[rock]]owy, założony w 1982 roku w Warszawie przez [[Kazik Staszewski|Kazika Staszewskiego]] i Piotra Wieteskę.
[[Plik:Kult, 3-Majówka 2022 11.jpg|mały|{{center|Kult (2022)}}]]
{{wulgaryzmy}}
* A ja teraz zobaczyłem wyraźnie tych ludzi<br />Siedzą, jedzą i piją, kolędy śpiewają<br />Kłócą się stale, wymachują rękami<br />A mówią, że winy winowajcom odpuszczają.
** Źródło: utwór ''Rozmyślania wychowanka''
* Ale patrz dalej – tam proboszcz błogosławi<br />armię jadącą na wojnę błogosławi<br />Jego natura to być nienaturalnym<br />kłamać i pluć w około – to jego natura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Socjalista chce zwyciężyć faszystę, faszysta socjalistę<br />A Japonia chcę zwyciężyć Rosję, a Rosja Japonię<br />Ameryka chce zwyciężyć Afrykę, Afryka Amerykę<br />Ostatnia wojna jest już wygrana, nie będziesz padał na kolana<br />Przecież wiemy, kto zwycięży<br />Więc stańmy po stronie zwycięzcy.
** Źródło: utwór ''Wspaniała nowina'' z płyty ''Kult''
* Bim-bom, ba-bim-bom<br />Skąd wiedzieć wszystko, komu bije dzwon?
** Źródło: utwór ''Komu bije dzwon'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą ci dom<br />Ci ludzie co biorą całą twoją pracę<br />Ci ludzie co dają ci broń<br />Ci ludzie co biorą ci mamę i mnie<br />Ci ludzie co biorą twój dom<br />Ci ludzie co biorą całe twoje życie<br />Chcą podać ci swoją dłoń.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyty ''Your Eyes''
* Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię cenie<br/>Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię podziwiam<br/>Chcę Ci powiedzieć: uważaj na te drogi<br/>Ale nie mam odwagi<br/><br/>Jest czwarta w nocy. Piszę przez chwilę<br/>To co mi się we łbie ułożyło<br/>Chciałbym, chociaż za oknem wiatr dmucha<br/>Zanucić Ci prosto do ucha<br/>Lewe lewe lewe loff loff loff loff.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Chyta chłopców dużych i małych<br />Pleban jest pedałem<br />Nasz burmistrz jest złodziejem<br />Słyszę, że źle się tu dzieje<br />…<br />Jest coraz bardziej normalne<br />Tylko to co jest bardziej nachalne<br />Najlepsze jest to co się sprzeda<br />Chujowe to co sprzedać się nie da<br />Każdy to widzi, w środku miasta<br />Statua z gówna wyrasta.
** Źródło: utwór ''Ja wiem to''
* Co poczniecie, jeśli okaże się, że Boga nie ma?<br />Dokąd pójdziecie, gdy nie ma nieba piekła tylko jest ziemia?<br />Co zrobicie, jeśli okaże się, że żywot cały<br />To jedyne, co Ty dostałeś i co ja dostałem?
** Źródło: utwór ''Nie żyję ponad stan'' z płyty ''Poligono Industrial''
* Co za fatalny świat<br />Podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz<br />Rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju<br />Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny<br />Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny<br />Kilku frajerów rządzi świata tego polityką<br />Najpotężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
* Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba<br />By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać<br />Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory<br />Przecież nie ma miłości bez pokory.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Czemu bracie robisz kurwę z muzyki?
** Źródło: utwór ''Krew jak śnieg'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy?<br />Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy.
** Źródło: utwór ''Polska''
** Zobacz też: [[Kutno]]
* Czy słyszysz, czy słyszysz co tu dzieje się od lat?<br />Jaki wokół siebie szum wytwarza ten fatalny świat?<br />Co za fatalny świat, podzielony granicami<br />Z ludźmi, których kochasz, rozmawiasz tylko listami<br />Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju<br />Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju.
** Źródło: utwór ''Wolność''
* Czy wierzysz w słowa te?<br />Ja nie wierzę w nie<br />Czyż one prawdziwe są?<br />Nie wierzę im, kurwom, jak psom!
** Źródło: utwór ''Keszitsen kepet onmagarol'' z płyty ''Muj wydafca''
* Dam ci ogromne królestwo babilońskie<br />wszystkie prowincje Rzymu łącznie z Jerozolimą<br />dam ci Europę Napoleona<br />wszystkie posiadłości dyktatorów w koronach<br />A to wszystko ci dam tylko padnij<br />złóż mi pokłon.
** Źródło: utwór ''Post'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
** Zobacz też: [[Babilon]]
* Dzisiaj przeczytałem – ze złotego tronu<br />przyjechał tutaj król wielkiego Babilonu<br />Z dala od niego w pewnej odległości<br />stoi tłum niewolników własnej wolności.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie.
** Źródło: utwór ''Hej, czy nie wiecie''
* I czasem gdy się budzę i mogę być zły<br />Ale to nie zmienia niczego, a ty<br />Możesz poczuć czasem brak mojej solidności<br />Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości.
** Źródło: ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* I czy tego chcesz, czy o to chodzi, bym w złości tu przychodził?
** Źródło: ''Czarne słońca'' z płyty ''Spokojnie''
* Inni zawsze wiedzą co<br/>Jak dlaczego gdzie i kto<br/>Komu wziąć a komu dać<br/>A ja nigdy kurwa mać.
** Źródło: ''Nie dorosłem do swych lat'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi<br />Czy przyjdzie ktoś od ciebie, czy przyjdziesz ty.<br />Czy wiesz, że twoje oczy spalają mnie jak ogień.<br />Gdy patrzę w twoje oczy zaczyna się dzień.<br />Tak bardzo, bardzo kocham cię<br />Tak bardzo potrzebuje cię.
** Źródło: utwór ''Do Ani'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Ja, ja, ja widziałem, tak wielu trzymało się za ręce<br />Mówią, jeśli się zgodzimy, ty możesz zostać tu<br />Tylko jeden z nas może tu zostać, to nie będziesz ty<br />Ja nie chcę stąd odchodzić, ja nie chcę smucić się.
** Źródło: utwór ''Piosenka młodych wioślarzy''
* Jedna flaszka, druga flaszka i też trzecia, kurde bele, leci<br/>Dom stoi zupełnie pusty, nocą kurzą się dookoła rupiecie<br/>Wracamy chwiejnym krokiem po okrążeniu nad ranem<br/>Po schodach na piechotę raczej rady nie damy
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci''
* Jeśli jeszcze nie wiesz o co tu chodzi<br />Spróbuje ci pomóc poszukać odpowiedzi<br />Ale sam nie bardzo rozumiem<br />Czemu jeden z nożem za drugim biegnie.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Kończy się tydzień nie ma nadziei<br/>Że następny coś jeszcze zmieni<br/>Złość jest niedobra gdy z tobą stoję<br/>Gdy ciebię widzę gdy ciebie czuję.
** Źródło: utwór ''Czarne słońca''
* Którędy, którędy do poranka?<br />Tu co będzie to będzie<br />Conocna z sobą walka<br />I leżąc, leżąc, leżąc różne myśli mi biegają<br />To kładą się to wstają<br />A słońca ciągle nie ma.
** Źródło: utwór ''Kwaska'' z płyty ''Kaseta''
* Kurił papirosy haroszyj tabak<br/>Liublił ja diewczonki kak Donskij Kazak<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Hej razkasza ty moja hej razkasza<br/>Dolina dolina dolina eh dolina<br/>Dolina dolina tak dolina maja.
** Źródło: utwór ''Dolina'' z płyty ''Tata 2''
* Młodzi warszawiacy to szpanerzy.
** Źródło: utwór ''Młodzi warszawiacy''
* Moje drogie dzieci może tego nie wiecie, że kiedyś nie było normalnie<br />O tym jak możesz grać – decydował muzyk wykształcony profesjonalnie.
** Źródło: utwór ''Z archiwum polskiego jazzu''
* Mój dom murem podzielony, podzielone murem schody<br />Po lewej stronie łazienka, po prawej stronie kuchenka.<br />(…) Moja ulica murem podzielona, świeci neonami prawa strona<br />Lewa strona cała wygaszona, zza zasłony obserwuję obie strony<br />Lewa strona nigdy się nie budzi<br />Prawa strona nigdy nie zasypia.
** Opis: piosenka mówi o podziale Berlina na kapitalistyczny Berlin Zachodni i komunistyczny Berlin Wschodni należący do NRD.
** Źródło: utwór ''Arahja'' z albumu ''Spokojnie''
* Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie<br />Te czasy już nie powtórzą się.
** Źródło: utwór ''Parada wspomnień'' z płyty ''Your Eyes''
* Nowe teorie wyruszają na podboje<br />Popatrz tylko, co się może stać<br />Gdy 50 lat porządku, ogólnej szczęśliwości<br />Rozpada się w godzinę i minut 45.
** Źródło: utwór ''Barrum'' z płyty ''Your Eyes''
* Obejrzyjcie swe dłonie i twarze<br/>Są czerwone od Boga krwi.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Panie Waldku, pan się nie boi<br />2/3 Sejmu za panem stoi.
** Źródło: utwór ''Lewy czerwcowy''
** Zobacz też: [[Waldemar Pawlak]]
* Po sobotnich balach chodniki zarzygane<br />Polska<br />Mieszkam w Polsce.
** Źródło: utwór ''Polska''
* Przed chwilą o tym śniłem<br />Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem<br />Niewiadomy niepokój obudził mnie<br />Dlatego teraz siedzę i piszę<br />Ale żadne słowa tego nie opiszą<br />Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Pytasz czemu jeden do drugiego strzela<br />To właśnie się bogaci producent miecza<br />Rozglądasz się z trwogą dookoła<br />Ja wiem, to o pomstę do nieba woła<br />Ohydne sytuacje tak znormalnione<br />Tutaj dobry interes jest prowadzić wojnę.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Samotni ludzie z samotnych miast<br/>W samotnej muszli świat<br/>W samotnym śniegu został ślad<br/>Samotnie witam was<br/><br/>Ten blady krążek to moja twarz<br/>Ten z kleksem krwawym – Ty<br/>Dziewczyną jesteś, więc usta masz<br/>Usta koloru krwi.
** Źródło: ''Samotni ludzie'' z płyty ''Tata 2'' (tekst: [[Stanisław Staszewski]])
* Skoro robimy tak fantastyczne rzeczy<br />Czemu się nie przekłada to na pieniądze?
** Źródło: utwór ''Artyści niezależni''
* Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie<br />Odprowadzam teraz do domu ciebie<br />Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym co się stało<br />Proszę cię spotkajmy się rano.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Strach przed piekłem spowiedź wymusza<br />Przekłamali słowa Chrystusa<br />W końcu tygodnia lud na placach<br />Zbiera pieniądze na nowe pałace.
** Źródło: utwór ''Zgroza'' z płyty ''Your Eyes''
* Ściągnąłem księdzu sygnet z palca<br/>Gdy obok mnie usiadł na wersalce<br/>A gdy potem upił się winem<br/>Wstrzyknąłem mu w nogę lidokainę.
** Źródło: utwór ''Grzesznik''
* To już jest koniec tej groteski<br />Autobus życia w końcu dalej jedzie.
** Źródło: utwór ''Dziewczyna bez zęba na przedzie'', z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* To rząd oficjalny, system totalitarny<br />Rząd oficjalny, dobrze skonstruowany.
** Źródło: utwór ''Generał Ferreira'' z płyt ''Your Eyes'' i ''Salon Recreativo''
** Zobacz też: [[totalitaryzm]]
* To wszystko co stało się przez ten czas<br />Jest w tobie i we mnie zostało w nas.
** Źródło: utwór ''6 lat później'' z płyty ''Your Eyes''
* Trasa bardzo dobrze znana od jednego baru do baru<br/>Poznaje się tych albo owych, i mamy troszeczkę kataru<br/>Jeśli wiesz, o czym ja mówię
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci''
* Tu interes przemocy napełnia złota worki<br />Daje ludziom pracę i daje zyski<br />Pytasz czy to można wszystko zatrzymać<br />Nie, złotej kury nie powinno się zarzynać<br />Tu jedni ludzie płaczą gdy inni się bogacą<br />I za taki stan rzeczy swoim sługom płacą<br />Ja coś mówię, ale w swoje tłumaczenia nie wierzę<br />Jestem tylko grajkiem, a nie papieżem.
** Źródło: utwór ''Bliskie spotkanie 3 stopnia'' z płyty ''Muj wydafca''
* Ty, albo żadna, ty, albo żadna. Tak musi być, bo serce mam uparte. Ty, albo żadna, ty, albo nikt.
** Źródło: utwór ''Ty albo żadna'', tekst [[Ludwik Szmaragd]]
* Ty masz to, co ja chciał-<br />bym mieć, gdybym kilka lat mniej miał<br />I tylko chcę cię ostrzec:<br />Nie wyważaj drzwi otwartych na oścież.
** Opis: o [[Katarzyna Nosowska|Kasi Nosowskiej]]<ref name="kult">Wiesław Weiss, ''Kult. Biała księga'', Kosmos Kosmos, Warszawa 2009, ISBN 9788392699125, s. 302.</ref>.
** Źródło: utwór ''Lewe lewe loff'' z płyty ''Muj wydafca''
* Więc powiedz Boże czy ze mną chcesz rozmawiać<br />Czy cieszysz się gdy widzisz moją postać<br />Dopóki taka Twoja wola, taka moja dola<br />Jaki bym nie był, to z Tobą chcę pozostać.
** Źródło: utwór ''Psalm 151''
* Wolność. Po co wam wolność?<br />Macie przecież telewizję.
** Źródło: utwór ''Po co wolność''
** Zobacz też: [[telewizja]], [[wolność]]
* Wszystko wydaje się takie samo<br/>A jednak inne jest wszystko<br/>Ja dalej widzę krew Boga<br/>Za wasz czyn spotka was kara sroga.
** Źródło: utwór ''Krew Boga''
* Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni<br />Gdy nie ma w domu dzieci to jesteśmy niegrzeczni.
** Źródło: utwór ''Gdy nie ma dzieci'' z płyty ''Ostateczny krach systemu korporacji''
* Zbiera pieniądze i odpuszcza grzechy<br />Oni mu więc płacą i już są bez winy<br />Chlapie wodą z kranu kościelne obrazy<br />morderca ich dotyka i już jest bez skazy<br />Bo kultura Kościoła to być niekulturalnym<br />Spalić wszystko prawdziwe – to jego kultura.
** Źródło: utwór ''Babilon'' z płyty ''Posłuchaj to do ciebie''
* Zbudowali fabryki<br/>Opracowali maszyny<br/>Produkują wódkę<br/>Tak, dużo, dużo wódki<br/><br/>Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził<br/>Abyś sam nie mógł myśleć<br/>Abyś sam nie mógł chodzić.
** Źródło: utwór ''Wódka''
==Przypisy==
[[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]]
o5ytogofq0wtj8ps6ovw2vl1agikc9z
Mdłości
0
71558
642092
626832
2026-05-02T19:57:57Z
Nazwa1234
53893
/* */
642092
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Mdłości (powieść)|Mdłości]]''' – pierwsza [[powieść]] [[Jean-Paul Sartre|Sartre’a]] z 1938 roku. Polski przekład Jacka Trznadla ukazał się w 1974 roku.
[[Plik:Nausea.jpg|mały|{{center|Okładka wydania angielskiego}}]]
* A może chodzi o to, że żyję samotnie? Ludzie mający towarzystwo przywykli widzieć się w lustrze takimi, jakimi widzą ich przyjaciele. Nie mam przyjaciół: czy dlatego moja skóra jest taka naga? Można by powiedzieć – tak, można by powiedzieć, że to natura bez ludzi.
* Ale dla mnie nie ma ani poniedziałku, ani niedzieli: są tylko dni popychające się w bezładzie.
* Chciałem, aby chwile mojego życia szły po sobie i porządkowały się, jak chwile życia, które sobie przypominamy. To tak, jakbyśmy chcieli złapać czas za ogon.
* Coś mi się stało, teraz nie ma już wątpliwości. Przyszło jakby choroba, nie jak zwykła pewność i nie jak coś oczywistego. Umieściło się podstępnie, po trochu; poczułem się nieco dziwnie, nieco skrępowany, i to wszystko. Potem, już we mnie, przycupnęło, bez ruchu, i mogłem sobie tłumaczyć, że nic mi nie jest, po prostu fałszywy alarm. Ale teraz to znowu postępuje.
* Gdzie miałbym trzymać swoją przeszłość? Nie można jej włożyć do kieszeni; trzeba mieć dom, żeby ją tam ułożyć.
* Istnieje jednak pewne ciekawe zdarzenie, które przytacza Segur, a które wydaje mi się prawdziwe: „W roku 1787 w pewnej oberży koło Moulins umierał stary człowiek, filozoficznie wykształcony, przyjaciel Diderota. Księża okoliczni opadali z sił: próbowali wszystkiego – nadaremnie; człowiek ten odmawiał przyjęcia ostatnich sakramentów, był panteistą. Pan de Rollebon, który zatrzymał się przejazdem i który w nic nie wierzył, założył się z proboszczem z Moulins, że w niecałe dwie godziny skłoni chorego do uczuć chrześcijańskich. Proboszcz przyjął zakład i przegrał: wzięty w obroty o trzeciej nad ranem, chory wyspowiadał się o piątej i umarł o siódmej. «Jest pan taki mocny w przekonywaniu? – zapytał proboszcz – przewyższa pan księży»? «Nie dyskutowałem – odpowiedział pan Rollebon – nastraszyłem go piekłem.»”
* Ja nie mam kłopotów, mam pieniądze jak rentier, nie mam szefa, żony ani dzieci; istnieję, to wszystko. A ten kłopot istnienia jest tak nieokreślony, tak metafizyczny, że się go wstydzę.
* Ja żyję sam, zupełnie sam. Nigdy z nikim nie rozmawiam; nic nie otrzymuję, nic nie daję.
* Jeszcze trochę i wpadłbym w pułapkę lustra. Unikam go, ale za to wpadam w pułapkę Służby. bezczynny, ze zwieszonymi rękami przybliżam się do okna. Budowa, Płot, Stary Dworzec. - Stary Dworzec, Płot, Budowa. Ziewam tak szeroko, że łzy napływają mi do oczu. W prawej ręce trzymam fajkę, a w lewej paczkę z tytoniem. Trzeba by nabić fajkę. Ale nie mam odwagi. Ręce mi opadają, przyciskam czoło do szyby.
* Jest południe, czekam na godzinę snu. (Na szczęście sen mnie nie opuszcza.) Za cztery dni zobaczę Anny. To w tej chwili jedyna racja mego życia. A potem? Kiedy Anny mnie opuści? Wiem dobrze, na co liczę w skrytości: liczę, że już mnie nigdy nie opuści.
* Kiedy byłem mały, ciotka Bigeols mówiła: „Jak będziesz za długo patrzył w lustro, zobaczysz małpę.” Widocznie patrzyłem jeszcze dłużej: to, co widzę, jest poniżej małpy, na pograniczu świata roślinnego, na poziomie polipów.
* Kiedy chce się zrozumieć jakąś rzecz, trzeba się umieścić naprzeciw niej, samemu, bez żadnej pomocy; cała przeszłość świata nie przydaje się tu na nic. A potem rzecz znika i to, co się zrozumiało, znika wraz z nią.
* Kiedyś - na długo zresztą po tym, jak ode mnie odeszła - myślałem o Anny. Teraz nie myślę już o nikim; nawet nie wysilam się, żeby szukać słów.
* Kochamy się na prawach wzajemności. Jej to sprawia przyjemność (potrzebuje co dzień mężczyzny i ma jeszcze wielu innych poza mną), ja zaś oczyszczam się w ten sposób z pewnej melancholii, której przyczyna jest mi aż za dobrze znana.
* Mam chęć wyjść, pójść gdziekolwiek, gdzie rzeczywiście byłbym na swoim miejscu, gdzie bym dobrze przystawał. Ale nie ma nigdzie takiego miejsca; jestem zbędny.
* Mam jakąś pewność... fizyczną. Czuję, że nie ma doskonałych chwil. Czuję to nawet w nogach, gdy idę. Czuję to cały czas, nawet kiedy śpię. Nie mogę o tym zapomnieć. Nigdy nie było nic takiego, co można by nazwać objawieniem; nie mogę powiedzieć, że od takiego a takiego dnia, od tej godziny, moje życie uległo zmianie. Ale teraz czuję się przez cały czas trochę tak, jakby mi to nagle wczoraj objawiono. Jestem porażona, czuję się źle, nie mogę się przyzwyczaić.
* Marzyłem niejasno o zgładzeniu siebie, aby unicestwić jedno przynajmniej z tych przesadnych istnień. Ale nawet moja śmierć byłaby zbyteczna. Mój zbyteczny trup, moja krew na tych kamieniach, pomiędzy tymi roślinami, w głębi tego uśmiechniętego parku. A wyżarta skóra byłaby zbyteczna w tej ziemi, która by ją przyjęła, a moje kości wreszcie oczyszczone, odarte z powłoki, czyste i schludne jak zęby, byłyby też zbyteczne: byłem zbyteczny na całą wieczność.
* Może zobaczę ją za dziesięć lat. A może widzę ją po raz ostatni. To nie jest tylko przygnębienie z powodu rozstania; czuję straszliwy lęk, że znajdę się znów w samotności.
* Myślałem o samobójstwie. Powstrzymywało mnie tylko to, że nikt, absolutnie nikt nie wzruszy się moją śmiercią, że w śmierci będę jeszcze bardziej samotny niż w życiu.
* Na papierowym obrusie jest słoneczne kółko. W kółku chodzi mucha, ociężała, grzeje się, ociera przednie łapki jedną o drugą. Oddam jej przysługę i rozgniotę ją. Nie widzi, jak wychyla się ten potężny paluch, którego złote włosy błyszczą w słońcu. „Niech pan jej nie zabija!” – wykrzyknął Samouk. Chrzęst, z brzucha wylatują maleńkie białawe wnętrzności; uwolniłem ją od istnienia.
* Nie chcę myśleć... Myślę, że nie chcę myśleć. Nie powinienem myśleć, że nie chcę myśleć. Bo to także jest myślą.
* Nie chcę tajemnic ani stanów duszy, ani rzeczy niewymawialnych, nie jestem dziewicą ani księdzem, żeby się bawić w życie wewnętrzne.
* Nie miałem prawa istnieć. (…) Istniałem jak kamień, roślina, mikrob.
* Nie wierzę w Boga; nauka zaprzeczyła jego istnieniu. Ale w obozie internowanych nauczyłem się wierzyć w ludzi.
* Po raz pierwszy męczy mnie, że jestem sam. Chciałbym komuś opowiedzieć, co się ze mną dzieje, nim nie będzie za późno, zanim nie zaczną się mnie bać mali chłopcy.
* Rzadko się zdarza, aby samotny człowiek miał ochotę się śmiać.
* „Skończyłam się...” – powtarza ciężko. I co mogę jej odpowiedzieć? Czy znam racje życia? Nie jestem zrozpaczony jak ona, ponieważ nie oczekiwałem zbyt wiele. Jestem raczej... zdumiony wobec tego życia, które mi zostało dane – dane na nic.
* Straciłem pierwsze rozdanie. Chciałem zagrać drugie i straciłem je także: przegrałem partię. Jednocześnie dowiedziałem się, że przegrywa się zawsze. Tylko bydlaki wierzą, że wygrywają. Teraz będę żyć, jak Anny, skończony facet. Będę jeść i spać. Spać, jeść. Istnieć powoli, łagodnie, jak te drzewa, jak kałuża wody, jak czerwona ławeczka w tramwaju.
* Tak bardzo zależy mi na każdej chwili: wiem, że jest jedyna niezastąpiona - a przecież nie uczynię żadnego ruchu, aby po wstrzymać ją przed zapadnięciem się w nicość. Ta ostatnia minuta w Berlinie, w Londynie - w ramionach tej napotkanej przedwczoraj kobiety - minuta, którą kocham namiętnie, z kobietą, którą prawie już kocham - musi minąć, wiem o tym. Za chwilę wyjadę do innego kraju. Nie odnajdę tej kobiety, nigdy nie odnajdę tej nocy. Pochylam się nad każdą sekundą, próbuję ją wyczerpać; nie dzieje się nic, nic, czego bym nie pochwycił, czego bym na zawsze nie utrwalił w sobie: ulotnej czułości tych pięknych oczu, hałasów na ulicy, fałszywej jasności świtu: a przecież minuta upływa i nie zatrzymuję jej, lubię jej przemijanie.
* To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.
* Trawię z trudem, przy kaloryferze, wiem z góry, że dzień jest stracony. Nic mi się nie uda dobrze zrobić, może dopiero z zapadnięciem nocy. To z powodu słońca; wyzłaca niewyraźnie brudne białe mgły, wiszące w powietrzu nad budową, wlewa się do pokoju, jasne, blade, rozpościera na stole cztery matowe i fałszywe plamy.
* Trzeba jednak dokonać wyboru: żyć czy opowiadać.
* Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, na to, co się chce robić.
* Wolałbym się powiesić niż jeść z nim obiad.
* Wpół do drugiej. Siedzę w cafe Mably, jem kanapkę, wszystko jest prawie normalne.
* Wszyscy jesteśmy tutaj, aby jeść i pić dla zachowania naszego drogocennego istnienia, a nie ma nic, nic, żadnej racji istnienia.
* WTOREK<br >Nic. Istniałem.
* W lustrze ukazał się szary przedmiot. Zbliżam się i spoglądam, nie mogę już odejść. To odbicie mojej twarzy. Często stoję i przyglądam się mu w taki przegrany dzień. Nic nie rozumiem z tej twarzy. Twarze innych mają sens. Ale nie moja. Nie mogę nawet zdecydować, czy jest ładna, czy brzydka. Myślę, że jest brzydka, bo tak mi powiedziano. Ale nie uderza mnie to. Szczerze mówiąc, jestem nawet zdumiony, że można jej przypisywać takie właściwości, to tak jakby określać jako piękny czy brzydki kawałek ziemi lub blok skalny.
* Żona dłubie w swoim talerzu. To czterdziestoletnia blondynka z czerwonymi i jedwabistymi policzkami. Pod satynową bluzką ma ładne twarde piersi. Przy każdym posiłku wytrąbi butelkę czerwonego wina, jak mężczyzna. Będę czytał Eugenię Grandet. Nie dlatego, żeby mi to sprawiało wielką przyjemność: trzeba jednak coś robić.
==O ''Mdłościach''==
* Pierwsza i kto wie, czy nie najlepsza powieść Sartre'a.
** Autor: [[w:Jacek Trznadel|Jacek Trznadel]]
** Źródło: wstęp do ''Mdłości''
==Zobacz też==
* [[egzystencjalizm]]
[[Kategoria:Dzieła filozoficzne]]
[[Kategoria:Francuskie powieści]]
q4c3nabqs5y7uy037763ge4vt6io3mq
Szablon:Wikipediakat/opis
10
72437
642078
634848
2026-05-02T12:50:31Z
Swam pl
41038
jak w [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]]
642078
wikitext
text/x-wiki
{{Podstrona dokumentacji}}
<!-- DODAWAJ KATEGORIE NA DOLE STRONY -->
== Użycie ==
Używany do tworzenia linków do kategorii w Wikipedii
== Przykład ==
Wpisanie:
:<code><nowiki>{{wikipediakat|Polska}}</nowiki></code>
da następujący efekt:
{{wikipediakat|Polska}}
== Parametry szablonu ([[w:Pomoc:Jak dodać TemplateData|strukturyzacja VE]]) ==
<templatedata>
{
"params": {
"1": {
"label": "kategoria",
"description": "nazwa kategorii w Wikipedii (bez prefiksu Kategoria:)",
"type": "string",
"required": true
}
},
"description": "Używany do tworzenia linków do kategorii w Wikipedii"
}
</templatedata>
{{clear}}
<includeonly><!--
++++ DODAWAJ KATEGORIE PONIŻEJ TEJ LINII -->
[[Kategoria:Szablony]]
</includeonly>
98fpzbw7sl7q31v08i6dp94pkakfwu6
Michał Rozkrut
0
72862
642093
2026-05-02T20:19:31Z
Turbox10g
61154
Utworzono nową stronę "<pre> '''[[w:Michał Rozkrut|Michał Rozkrut]]''' (ur. 1989) – [[Polska|polski]] [[pisarz]] i aforysta. {{spoiler}} ==''Mroczne Wzgórze''== * Kiedy walczy się tyle lat, zapomina się powody. Ludzie nie mają tak naprawdę powodów do walki, a mimo wszystko nadal to robią. * Ciężko jest o pomysł, kiedy się go najbardziej potrzebuje. * Ciężko być kreatywnym, kiedy patrzysz na psychopatę z pochodnią w ręku i żądzą zadania cierpienia w oczach. * S…"
642093
wikitext
text/x-wiki
<pre>
'''[[w:Michał Rozkrut|Michał Rozkrut]]''' (ur. 1989) – [[Polska|polski]] [[pisarz]] i aforysta.
{{spoiler}}
==''Mroczne Wzgórze''==
* Kiedy walczy się tyle lat, zapomina się powody. Ludzie nie mają tak naprawdę powodów do walki, a mimo wszystko nadal to robią.
* Ciężko jest o pomysł, kiedy się go najbardziej potrzebuje.
* Ciężko być kreatywnym, kiedy patrzysz na psychopatę z pochodnią w ręku i żądzą zadania cierpienia w oczach.
* Strach okazał się silniejszy od trzeźwej kalkulacji.
* Każdy lubi, gdy ktoś go docenia.
* Nauczyłem się, że z każdej sytuacji jest wyjście, a znaleźć je można, spokojnie myśląc.
* Nie osiągnę tego, co oni, stosując ich metody. Musiałem zrobić to inaczej.
** Opis: Autorefleksja Piotra
==''Mistrz Życia''==
* Każdy z nas ma tyle samo żyć i tyle samo czasu. Możesz ze swoim zrobić, co tylko zechcesz, jeśli się na to odważysz. A jeśli ktoś lub coś stanie ci na drodze, możesz to ominąć albo pokonać.
** Opis: Wstęp „Prawie utonąłem w Odrze"
* Jeżeli jest problem, istnieje rozwiązanie. Problem nie istnieje bez rozwiązania.
* Wymówka to coś, co jest tanim i nietrafnym usprawiedliwieniem braku odwagi.
* Wszystkie wymówki to oda do lenistwa.
* Jesteś swoim własnym towarzyszem. Partnerem. Więźniem i klawiszem, niewolnikiem i władcą zarazem. Nie uwolnisz się od relacji z samym sobą.
* Czekanie nie polega na siedzeniu bezczynnym. To są złe przyzwyczajenia, które wynosimy z poczekalni w przychodni albo na dworcu. Czekanie jest aktywne.
* Najpierw zasłuż, potem proś.
* Każdy człowiek wie coś, czego ty nie wiesz.
* Jeśli nie widzisz wrogów, to znaczy, że idziesz w złym kierunku.
* Lśnij jaskrawą barwą na tle szarości.
* Samo spełnienie jest tylko chwilą, podczas gdy podróż to tysiące, a niekiedy miliony takich chwil.
* Pasja jest tym, co odróżnia ludzi nijakich od ludzi interesujących.
* Życie rzuca kłody pod nogi po to, aby oddzielić ziarna od plew.
* O wiele lepiej przez ¾ życia szukać swojej drogi, a pozostałe ¼ nią kroczyć, niż przez całe życie iść na krzywdzące kompromisy.
* W życiu wystarczy wiedzieć dwie rzeczy: kiedy innych słuchać i kiedy innych nie słuchać.
* Mistrz nigdy nie przestaje być uczniem.
==''Pułapka rajskiej wyspy''==
* Niewiarygodne, ile radości może komuś dać dobrze przemyślane kłamstwo.
* Dobitnie przekonałem się o tym, że ruch rodzi ochotę na ruch. A bierność powoduje tylko więcej bierności.
* Byłem pewien, że tę lekcję zapamiętam aż do śmierci. Jednak życie nie było tego pewne, dlatego zdecydowało się udzielić mi tej lekcji jeszcze raz.
* Czym jest drobne kłamstwo, kiedy oskarżają o zabójstwo?
* W pokrętny i niemoralny sposób byłem… wdzięczny za to, że ktoś inny ma gorzej ode mnie. To mnie uwolniło w środku.
** Opis: W szpitalnym korytarzu, gdy Marcin myśli o Marlenie i nagle przestaje się użalać nad sobą.
* Witaj w piekle.
** Opis: Marek do Marcina.
* Emocje odbierają racjonalne myślenie.
* Doświadczenie mówiło mu, że najwięcej ludzie mówią sobie w zaciszu własnych domów. Tam, gdzie nie spodziewają się żadnego intruza.
* Zaraza.
** Opis: ulubione słowo Herberta.
==''Skarb za lustrem''==
* Każdy powód jest dobry, żeby nic nie robić.
* Łatwo osądzać innych zza biurka, nie przeżywszy podobnych zmagań na własnej skórze.
* Niepewność jest bardziej uzależniająca niż ciągłe sukcesy.
* Im była od niego dalej, tym mocniej czuł jej obecność w sercu.
* A kiedy emocje rosną, to spada inteligencja. Dlatego decyzje, przynajmniej te kluczowe, warto podejmować opierając się na inteligencji.
* Już lepiej być samemu niż z kimś nieodpowiednim.
* Można powiedzieć, że na jednej skrajności jest szczęśliwy związek, a na drugiej toksyczny związek. A brak związku to stan pomiędzy. Czyli ani dobry, ani zły. Neutralny. (...) Neutralność jest gorsza niż coś pozytywnego. Ale dużo lepsza niż coś negatywnego.
** Opis: Mirek do Alicji.
* Mężczyzna jest jak fajerwerk, a kobieta jak ognisko.
* My jako ludzie nie rodzimy się kochankami, tylko się nimi stajemy. Jeśli chcemy.
* Jeśli chcesz być dobrym pisarzem, to musisz wyjść z biblioteki!
* Dobra strategia to połowa sukcesu. Przynajmniej w życiu zawodowym. I pod warunkiem, że jest połączona z niebagatelną konspiracją.
==''Myśli roztrzaskane o ziemię''==
* Zastępca kierownika nie ma własnego zdania. Dlatego jest zastępcą kierownika.
* Zawsze znajdzie się chętny do rządzenia zgliszczami.
* Między „chciałbym przebiec maraton" a „przebiegnę maraton" leży przepaść. Wypełniona cudzymi maratonami.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Nie ma czegoś takiego jak umowa „śmieciowa". Każda umowa jest święta.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Moja głupota ma dno, ale moja mądrość nie ma sufitu.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Asy są bezużyteczne na szachownicy.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Prawda nie leży pośrodku, tylko pomiędzy. Pośrodku zdarza się w 1% przypadków.
* Palenie mostów jest tańsze niż myślisz — i droższe niż zakładasz.
* Nie ma sensu podlewać trującej rośliny.
* Jeśli nie docenisz człowieka na czas, to go stracisz. Nie pracownika. Nie szefa. Człowieka.
* Dobry i srogi mogą współistnieć pod anielskim skrzydłem.
* Mówca przemawia do sali. Strateg — do jury. Reszta to dekoracja.
==''Myśli pochwycone w locie''==
* „Kieliszek" jest miękki — zostanie z tobą.
„Alkoholizm" jest twardy — wzdrygnie się przed sobą.
* „Przejdźmy na ty" — wpisane w procedurę.
Bliskość ma trzy podpisy, numer i strukturę.
* Broszurę pisze ten, kto stąd odpłynął.
Piekło opisuje ten, kto tu zaginął.
* Dumny gardzi słowem „proszę". Silny — próbuje.
Pierwsze przychodzi z łatwością. Drugie — boli, ale buduje.
* W górę kark zgina, w dół srogość wywiera.
Taką to postać włodarz dziś przybiera.
* Kura co rano pieje. Kaczka siedzi cicho.
Jaja jemy kury — te kaczki porwało licho.
* Błąd się popełnia, sabotaż się planuje.
Pierwsze — odpuszczam. Drugiego nie daruję.
* Lojalność trudna: lata powściągliwości,
Cień podejrzenia — i brak wnet litości.
* Kto potakuje dla świętego spokoju —
dostarcza cudzej pewności betonu.
* Wyzywa cię pionkiem? Nie obrażaj się. Bierz.
Szesnastu jest na planszy. Reszta — gdzieś.
==Inne==
* Sztuczki psychologiczne działają. Ale musisz je dopasować do osobowości: i swojej, i odbiorcy.
* Dopóki nie znasz moich celów, to nie wiesz, jak mi idzie.
* Jeżeli masz rację w 9 przypadkach na 10, a ja tylko w 1 przypadku na 10, to nadal może się tak zdarzyć, że to ja będę mieć rację, a ty nie.
* Jeżeli dbasz o ludzi, to NIEKTÓRZY o Ciebie też zadbają.
* Nie warto być więźniem własnego pomysłu na siebie samego.
* Danie wędki, kiedy potrzebujący umiera z głodu, nic nie da. Najpierw jedna, dwie ryby, a potem wędka.
* Na świecie jest sporo młodych 80-latków i starych 20-latków.
* W ruchu ulicznym ważniejsze jest być żywym niż mieć rację co do pierwszeństwa.
* Nie zawsze "najprostsze rozwiązania są najlepsze". Często najlepszy jest złożony, wielowątkowy, przemyślany plan.
* Bliscy dzielą się z Tobą swoimi najlepszymi strategiami. Ale ich najlepsze strategie to może być dla Ciebie za mało.
* Jeżeli przeżywasz wręcz niemożliwe trudności życiowe, ciesz się… Twoja biografia pisze się sama.
* Ludzie lgną do wschodzących gwiazd i uciekają od zachodzących.
* Jeśli nie nauczysz się wdzięczności, kiedy masz, nauczysz się jej, kiedy stracisz.
* Nie mów i nie myśl o sobie źle, bo inni zrobią to lepiej i chętniej.
* Ilekroć kimś gardziłem, za karę stawałem się taki sam.
* Jak pamiętamy z lekcji chemii: muszą być zasady, żeby nie było kwasów.
* Można mieć ciastko i zjeść ciastko. Wystarczy mieć dwa ciastka.
* Im mocniej odchylisz wahadło, tym bardziej przechyli się na drugą stronę.
ne9z1qms87ng5woqdcib8lbd3x1mepg
642094
642093
2026-05-02T21:01:02Z
Swam pl
41038
formatowanie, kategoryzacja, -[[Wikicytaty:Weryfikowalność|cytaty bez źródeł]]
642094
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Michał Rozkrut|Michał Rozkrut]]''' (ur. 1989) – [[Polska|polski]] [[pisarz]] i aforysta.
{{spoiler}}
==''Mroczne Wzgórze''==
* Kiedy walczy się tyle lat, zapomina się powody. Ludzie nie mają tak naprawdę powodów do walki, a mimo wszystko nadal to robią.
* Ciężko jest o pomysł, kiedy się go najbardziej potrzebuje.
* Ciężko być kreatywnym, kiedy patrzysz na psychopatę z pochodnią w ręku i żądzą zadania cierpienia w oczach.
* Strach okazał się silniejszy od trzeźwej kalkulacji.
* Każdy lubi, gdy ktoś go docenia.
* Nauczyłem się, że z każdej sytuacji jest wyjście, a znaleźć je można, spokojnie myśląc.
* Nie osiągnę tego, co oni, stosując ich metody. Musiałem zrobić to inaczej.
** Opis: Autorefleksja Piotra
==''Mistrz Życia''==
* Każdy z nas ma tyle samo żyć i tyle samo czasu. Możesz ze swoim zrobić, co tylko zechcesz, jeśli się na to odważysz. A jeśli ktoś lub coś stanie ci na drodze, możesz to ominąć albo pokonać.
** Opis: Wstęp „Prawie utonąłem w Odrze"
* Jeżeli jest problem, istnieje rozwiązanie. Problem nie istnieje bez rozwiązania.
* Wymówka to coś, co jest tanim i nietrafnym usprawiedliwieniem braku odwagi.
* Wszystkie wymówki to oda do lenistwa.
* Jesteś swoim własnym towarzyszem. Partnerem. Więźniem i klawiszem, niewolnikiem i władcą zarazem. Nie uwolnisz się od relacji z samym sobą.
* Czekanie nie polega na siedzeniu bezczynnym. To są złe przyzwyczajenia, które wynosimy z poczekalni w przychodni albo na dworcu. Czekanie jest aktywne.
* Najpierw zasłuż, potem proś.
* Każdy człowiek wie coś, czego ty nie wiesz.
* Jeśli nie widzisz wrogów, to znaczy, że idziesz w złym kierunku.
* Lśnij jaskrawą barwą na tle szarości.
* Samo spełnienie jest tylko chwilą, podczas gdy podróż to tysiące, a niekiedy miliony takich chwil.
* Pasja jest tym, co odróżnia ludzi nijakich od ludzi interesujących.
* Życie rzuca kłody pod nogi po to, aby oddzielić ziarna od plew.
* O wiele lepiej przez ¾ życia szukać swojej drogi, a pozostałe ¼ nią kroczyć, niż przez całe życie iść na krzywdzące kompromisy.
* W życiu wystarczy wiedzieć dwie rzeczy: kiedy innych słuchać i kiedy innych nie słuchać.
* Mistrz nigdy nie przestaje być uczniem.
==''Pułapka rajskiej wyspy''==
* Niewiarygodne, ile radości może komuś dać dobrze przemyślane kłamstwo.
* Dobitnie przekonałem się o tym, że ruch rodzi ochotę na ruch. A bierność powoduje tylko więcej bierności.
* Byłem pewien, że tę lekcję zapamiętam aż do śmierci. Jednak życie nie było tego pewne, dlatego zdecydowało się udzielić mi tej lekcji jeszcze raz.
* Czym jest drobne kłamstwo, kiedy oskarżają o zabójstwo?
* W pokrętny i niemoralny sposób byłem… wdzięczny za to, że ktoś inny ma gorzej ode mnie. To mnie uwolniło w środku.
** Opis: W szpitalnym korytarzu, gdy Marcin myśli o Marlenie i nagle przestaje się użalać nad sobą.
* Witaj w piekle.
** Opis: Marek do Marcina.
* Emocje odbierają racjonalne myślenie.
* Doświadczenie mówiło mu, że najwięcej ludzie mówią sobie w zaciszu własnych domów. Tam, gdzie nie spodziewają się żadnego intruza.
* Zaraza.
** Opis: ulubione słowo Herberta.
==''Skarb za lustrem''==
* Każdy powód jest dobry, żeby nic nie robić.
* Łatwo osądzać innych zza biurka, nie przeżywszy podobnych zmagań na własnej skórze.
* Niepewność jest bardziej uzależniająca niż ciągłe sukcesy.
* Im była od niego dalej, tym mocniej czuł jej obecność w sercu.
* A kiedy emocje rosną, to spada inteligencja. Dlatego decyzje, przynajmniej te kluczowe, warto podejmować opierając się na inteligencji.
* Już lepiej być samemu niż z kimś nieodpowiednim.
* Można powiedzieć, że na jednej skrajności jest szczęśliwy związek, a na drugiej toksyczny związek. A brak związku to stan pomiędzy. Czyli ani dobry, ani zły. Neutralny. (...) Neutralność jest gorsza niż coś pozytywnego. Ale dużo lepsza niż coś negatywnego.
** Opis: Mirek do Alicji.
* Mężczyzna jest jak fajerwerk, a kobieta jak ognisko.
* My jako ludzie nie rodzimy się kochankami, tylko się nimi stajemy. Jeśli chcemy.
* Jeśli chcesz być dobrym pisarzem, to musisz wyjść z biblioteki!
* Dobra strategia to połowa sukcesu. Przynajmniej w życiu zawodowym. I pod warunkiem, że jest połączona z niebagatelną konspiracją.
==''Myśli roztrzaskane o ziemię''==
* Zastępca kierownika nie ma własnego zdania. Dlatego jest zastępcą kierownika.
* Zawsze znajdzie się chętny do rządzenia zgliszczami.
* Między „chciałbym przebiec maraton" a „przebiegnę maraton" leży przepaść. Wypełniona cudzymi maratonami.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Nie ma czegoś takiego jak umowa „śmieciowa". Każda umowa jest święta.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Moja głupota ma dno, ale moja mądrość nie ma sufitu.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Asy są bezużyteczne na szachownicy.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Prawda nie leży pośrodku, tylko pomiędzy. Pośrodku zdarza się w 1% przypadków.
* Palenie mostów jest tańsze niż myślisz — i droższe niż zakładasz.
* Nie ma sensu podlewać trującej rośliny.
* Jeśli nie docenisz człowieka na czas, to go stracisz. Nie pracownika. Nie szefa. Człowieka.
* Dobry i srogi mogą współistnieć pod anielskim skrzydłem.
* Mówca przemawia do sali. Strateg — do jury. Reszta to dekoracja.
==''Myśli pochwycone w locie''==
* „Kieliszek" jest miękki — zostanie z tobą.<br />„Alkoholizm" jest twardy — wzdrygnie się przed sobą.
* „Przejdźmy na ty" — wpisane w procedurę.<br />Bliskość ma trzy podpisy, numer i strukturę.
* Broszurę pisze ten, kto stąd odpłynął.<br />Piekło opisuje ten, kto tu zaginął.
* Dumny gardzi słowem „proszę". Silny — próbuje.<br />Pierwsze przychodzi z łatwością. Drugie — boli, ale buduje.
* W górę kark zgina, w dół srogość wywiera.<br />Taką to postać włodarz dziś przybiera.
* Kura co rano pieje. Kaczka siedzi cicho.<br />Jaja jemy kury — te kaczki porwało licho.
* Błąd się popełnia, sabotaż się planuje.<br />Pierwsze — odpuszczam. Drugiego nie daruję.
* Lojalność trudna: lata powściągliwości,<br />Cień podejrzenia — i brak wnet litości.
* Kto potakuje dla świętego spokoju —<br />dostarcza cudzej pewności betonu.
* Wyzywa cię pionkiem? Nie obrażaj się. Bierz.<br />Szesnastu jest na planszy. Reszta — gdzieś.
{{SORTUJ:Rozkurt, Michał}}
[[Kategoria:Polscy aforyści]]
[[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]]
pu1m88ee0d6i6jcxn2pcb82vuwkpnnx
642095
642094
2026-05-02T23:41:38Z
Zero
20
ort., format, dr Zmiana
642095
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Michał Rozkrut|Michał Rozkrut]]''' (ur. 1989) – [[Polska|polski]] [[pisarz]] i aforysta.
{{spoiler}}
==''Mroczne wzgórze''==
* Kiedy walczy się tyle lat, zapomina się powody. Ludzie nie mają tak naprawdę powodów do walki, a mimo wszystko nadal to robią.
* Ciężko jest o pomysł, kiedy się go najbardziej potrzebuje.
* Ciężko być kreatywnym, kiedy patrzysz na psychopatę z pochodnią w ręku i żądzą zadania cierpienia w oczach.
* Strach okazał się silniejszy od trzeźwej kalkulacji.
* Każdy lubi, gdy ktoś go docenia.
* Nauczyłem się, że z każdej sytuacji jest wyjście, a znaleźć je można, spokojnie myśląc.
* Nie osiągnę tego, co oni, stosując ich metody. Musiałem zrobić to inaczej.
** Opis: autorefleksja Piotra
==''Mistrz życia''==
* Każdy z nas ma tyle samo żyć i tyle samo czasu. Możesz ze swoim zrobić, co tylko zechcesz, jeśli się na to odważysz. A jeśli ktoś lub coś stanie ci na drodze, możesz to ominąć albo pokonać.
** Opis: wstęp ''Prawie utonąłem w Odrze''.
* Jeżeli jest problem, istnieje rozwiązanie. Problem nie istnieje bez rozwiązania.
* Wymówka to coś, co jest tanim i nietrafnym usprawiedliwieniem braku odwagi.
* Wszystkie wymówki to oda do lenistwa.
* Jesteś swoim własnym towarzyszem. Partnerem. Więźniem i klawiszem, niewolnikiem i władcą zarazem. Nie uwolnisz się od relacji z samym sobą.
* Czekanie nie polega na siedzeniu bezczynnym. To są złe przyzwyczajenia, które wynosimy z poczekalni w przychodni albo na dworcu. Czekanie jest aktywne.
* Najpierw zasłuż, potem proś.
* Każdy człowiek wie coś, czego ty nie wiesz.
* Jeśli nie widzisz wrogów, to znaczy, że idziesz w złym kierunku.
* Lśnij jaskrawą barwą na tle szarości.
* Samo spełnienie jest tylko chwilą, podczas gdy podróż to tysiące, a niekiedy miliony takich chwil.
* Pasja jest tym, co odróżnia ludzi nijakich od ludzi interesujących.
* Życie rzuca kłody pod nogi po to, aby oddzielić ziarna od plew.
* O wiele lepiej przez ¾ życia szukać swojej drogi, a pozostałe ¼ nią kroczyć, niż przez całe życie iść na krzywdzące kompromisy.
* W życiu wystarczy wiedzieć dwie rzeczy: kiedy innych słuchać i kiedy innych nie słuchać.
* Mistrz nigdy nie przestaje być uczniem.
==''Pułapka rajskiej wyspy''==
* Niewiarygodne, ile radości może komuś dać dobrze przemyślane kłamstwo.
* Dobitnie przekonałem się o tym, że ruch rodzi ochotę na ruch. A bierność powoduje tylko więcej bierności.
* Byłem pewien, że tę lekcję zapamiętam aż do śmierci. Jednak życie nie było tego pewne, dlatego zdecydowało się udzielić mi tej lekcji jeszcze raz.
* Czym jest drobne kłamstwo, kiedy oskarżają o zabójstwo?
* W pokrętny i niemoralny sposób byłem… wdzięczny za to, że ktoś inny ma gorzej ode mnie. To mnie uwolniło w środku.
** Opis: W szpitalnym korytarzu, gdy Marcin myśli o Marlenie i nagle przestaje się użalać nad sobą.
* Witaj w piekle.
** Opis: Marek do Marcina.
* Emocje odbierają racjonalne myślenie.
* Doświadczenie mówiło mu, że najwięcej ludzie mówią sobie w zaciszu własnych domów. Tam, gdzie nie spodziewają się żadnego intruza.
* Zaraza.
** Opis: ulubione słowo Herberta.
==''Skarb za lustrem''==
* Każdy powód jest dobry, żeby nic nie robić.
* Łatwo osądzać innych zza biurka, nie przeżywszy podobnych zmagań na własnej skórze.
* Niepewność jest bardziej uzależniająca niż ciągłe sukcesy.
* Im była od niego dalej, tym mocniej czuł jej obecność w sercu.
* A kiedy emocje rosną, to spada inteligencja. Dlatego decyzje, przynajmniej te kluczowe, warto podejmować opierając się na inteligencji.
* Już lepiej być samemu niż z kimś nieodpowiednim.
* Można powiedzieć, że na jednej skrajności jest szczęśliwy związek, a na drugiej toksyczny związek. A brak związku to stan pomiędzy. Czyli ani dobry, ani zły. Neutralny. (…) Neutralność jest gorsza niż coś pozytywnego. Ale dużo lepsza niż coś negatywnego.
** Opis: Mirek do Alicji.
* Mężczyzna jest jak fajerwerk, a kobieta jak ognisko.
* My jako ludzie nie rodzimy się kochankami, tylko się nimi stajemy. Jeśli chcemy.
* Jeśli chcesz być dobrym pisarzem, to musisz wyjść z biblioteki!
* Dobra strategia to połowa sukcesu. Przynajmniej w życiu zawodowym. I pod warunkiem, że jest połączona z niebagatelną konspiracją.
==''Myśli roztrzaskane o ziemię''==
* Zastępca kierownika nie ma własnego zdania. Dlatego jest zastępcą kierownika.
* Zawsze znajdzie się chętny do rządzenia zgliszczami.
* Między „chciałbym przebiec maraton” a „przebiegnę maraton” leży przepaść. Wypełniona cudzymi maratonami.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Nie ma czegoś takiego jak umowa „śmieciowa”. Każda umowa jest święta.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Moja głupota ma dno, ale moja mądrość nie ma sufitu.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Asy są bezużyteczne na szachownicy.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Prawda nie leży pośrodku, tylko pomiędzy. Pośrodku zdarza się w 1% przypadków.
* Palenie mostów jest tańsze niż myślisz – i droższe niż zakładasz.
* Nie ma sensu podlewać trującej rośliny.
* Jeśli nie docenisz człowieka na czas, to go stracisz. Nie pracownika. Nie szefa. Człowieka.
* Dobry i srogi mogą współistnieć pod anielskim skrzydłem.
* Mówca przemawia do sali. Strateg – do jury. Reszta to dekoracja.
==''Myśli pochwycone w locie''==
* „Kieliszek” jest miękki – zostanie z tobą.<br />„Alkoholizm” jest twardy – wzdrygnie się przed sobą.
* „Przejdźmy na ty” – wpisane w procedurę.<br />Bliskość ma trzy podpisy, numer i strukturę.
* Broszurę pisze ten, kto stąd odpłynął.<br />Piekło opisuje ten, kto tu zaginął.
* Dumny gardzi słowem „proszę”. Silny – próbuje.<br />Pierwsze przychodzi z łatwością. Drugie – boli, ale buduje.
* W górę kark zgina, w dół srogość wywiera.<br />Taką to postać włodarz dziś przybiera.
* Kura co rano pieje. Kaczka siedzi cicho.<br />Jaja jemy kury – te kaczki porwało licho.
* Błąd się popełnia, sabotaż się planuje.<br />Pierwsze – odpuszczam. Drugiego nie daruję.
* Lojalność trudna: lata powściągliwości,<br />Cień podejrzenia – i brak wnet litości.
* Kto potakuje dla świętego spokoju –<br />dostarcza cudzej pewności betonu.
* Wyzywa cię pionkiem? Nie obrażaj się. Bierz.<br />Szesnastu jest na planszy. Reszta – gdzieś.
{{SORTUJ:Rozkurt, Michał}}
[[Kategoria:Polscy aforyści]]
[[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]]
9hjbp4g2xnp2cb76ab8map5ma7a24zh
642096
642095
2026-05-03T08:16:58Z
Turbox10g
61154
usunięty zdublowany cytat, dodany jeden z rozdziału 13 PRW
642096
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Michał Rozkrut|Michał Rozkrut]]''' (ur. 1989) – [[Polska|polski]] [[pisarz]] i aforysta.
{{spoiler}}
==''Mroczne wzgórze''==
* Kiedy walczy się tyle lat, zapomina się powody. Ludzie nie mają tak naprawdę powodów do walki, a mimo wszystko nadal to robią.
* Ciężko jest o pomysł, kiedy się go najbardziej potrzebuje.
* Ciężko być kreatywnym, kiedy patrzysz na psychopatę z pochodnią w ręku i żądzą zadania cierpienia w oczach.
* Strach okazał się silniejszy od trzeźwej kalkulacji.
* Każdy lubi, gdy ktoś go docenia.
* Nauczyłem się, że z każdej sytuacji jest wyjście, a znaleźć je można, spokojnie myśląc.
* Nie osiągnę tego, co oni, stosując ich metody. Musiałem zrobić to inaczej.
** Opis: autorefleksja Piotra
==''Mistrz życia''==
* Każdy z nas ma tyle samo żyć i tyle samo czasu. Możesz ze swoim zrobić, co tylko zechcesz, jeśli się na to odważysz. A jeśli ktoś lub coś stanie ci na drodze, możesz to ominąć albo pokonać.
** Opis: wstęp ''Prawie utonąłem w Odrze''.
* Jeżeli jest problem, istnieje rozwiązanie. Problem nie istnieje bez rozwiązania.
* Wymówka to coś, co jest tanim i nietrafnym usprawiedliwieniem braku odwagi.
* Wszystkie wymówki to oda do lenistwa.
* Jesteś swoim własnym towarzyszem. Partnerem. Więźniem i klawiszem, niewolnikiem i władcą zarazem. Nie uwolnisz się od relacji z samym sobą.
* Czekanie nie polega na siedzeniu bezczynnym. To są złe przyzwyczajenia, które wynosimy z poczekalni w przychodni albo na dworcu. Czekanie jest aktywne.
* Najpierw zasłuż, potem proś.
* Każdy człowiek wie coś, czego ty nie wiesz.
* Jeśli nie widzisz wrogów, to znaczy, że idziesz w złym kierunku.
* Lśnij jaskrawą barwą na tle szarości.
* Samo spełnienie jest tylko chwilą, podczas gdy podróż to tysiące, a niekiedy miliony takich chwil.
* Pasja jest tym, co odróżnia ludzi nijakich od ludzi interesujących.
* Życie rzuca kłody pod nogi po to, aby oddzielić ziarna od plew.
* O wiele lepiej przez ¾ życia szukać swojej drogi, a pozostałe ¼ nią kroczyć, niż przez całe życie iść na krzywdzące kompromisy.
* W życiu wystarczy wiedzieć dwie rzeczy: kiedy innych słuchać i kiedy innych nie słuchać.
* Mistrz nigdy nie przestaje być uczniem.
==''Pułapka rajskiej wyspy''==
* Niewiarygodne, ile radości może komuś dać dobrze przemyślane kłamstwo.
* Dobitnie przekonałem się o tym, że ruch rodzi ochotę na ruch. A bierność powoduje tylko więcej bierności.
* Byłem pewien, że tę lekcję zapamiętam aż do śmierci. Jednak życie nie było tego pewne, dlatego zdecydowało się udzielić mi tej lekcji jeszcze raz.
* Czym jest drobne kłamstwo, kiedy oskarżają o zabójstwo?
* W pokrętny i niemoralny sposób byłem… wdzięczny za to, że ktoś inny ma gorzej ode mnie. To mnie uwolniło w środku.
** Opis: W szpitalnym korytarzu, gdy Marcin myśli o Marlenie i nagle przestaje się użalać nad sobą.
* Witaj w piekle.
** Opis: Marek do Marcina.
* Emocje odbierają racjonalne myślenie.
** Opis: Marcel do Marcina.
* Jedna chwila z kobietą może wpędzić w kłopoty.
** Opis: otwarcie pechowego rozdziału nr 13.
* Doświadczenie mówiło mu, że najwięcej ludzie mówią sobie w zaciszu własnych domów. Tam, gdzie nie spodziewają się żadnego intruza.
* Zaraza.
** Opis: ulubione słowo Herberta.
==''Skarb za lustrem''==
* Każdy powód jest dobry, żeby nic nie robić.
* Łatwo osądzać innych zza biurka, nie przeżywszy podobnych zmagań na własnej skórze.
* Niepewność jest bardziej uzależniająca niż ciągłe sukcesy.
* Im była od niego dalej, tym mocniej czuł jej obecność w sercu.
* A kiedy emocje rosną, to spada inteligencja. Dlatego decyzje, przynajmniej te kluczowe, warto podejmować opierając się na inteligencji.
* Już lepiej być samemu niż z kimś nieodpowiednim.
* Można powiedzieć, że na jednej skrajności jest szczęśliwy związek, a na drugiej toksyczny związek. A brak związku to stan pomiędzy. Czyli ani dobry, ani zły. Neutralny. (…) Neutralność jest gorsza niż coś pozytywnego. Ale dużo lepsza niż coś negatywnego.
** Opis: Mirek do Alicji.
* Mężczyzna jest jak fajerwerk, a kobieta jak ognisko.
* My jako ludzie nie rodzimy się kochankami, tylko się nimi stajemy. Jeśli chcemy.
* Jeśli chcesz być dobrym pisarzem, to musisz wyjść z biblioteki!
* Dobra strategia to połowa sukcesu. Przynajmniej w życiu zawodowym. I pod warunkiem, że jest połączona z niebagatelną konspiracją.
==''Myśli roztrzaskane o ziemię''==
* Zastępca kierownika nie ma własnego zdania. Dlatego jest zastępcą kierownika.
* Zawsze znajdzie się chętny do rządzenia zgliszczami.
* Między „chciałbym przebiec maraton” a „przebiegnę maraton” leży przepaść. Wypełniona cudzymi maratonami.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Nie ma czegoś takiego jak umowa „śmieciowa”. Każda umowa jest święta.
* Ciało, które porusza się szybciej, wolniej się starzeje. To nie jest medycyna ani psychologia, tylko fizyka.
* Moja głupota ma dno, ale moja mądrość nie ma sufitu.
* Im pewniejszy krok, tym mniej szans, że buty są zawiązane.
* Asy są bezużyteczne na szachownicy.
* Prawda nie leży pośrodku, tylko pomiędzy. Pośrodku zdarza się w 1% przypadków.
* Palenie mostów jest tańsze niż myślisz – i droższe niż zakładasz.
* Nie ma sensu podlewać trującej rośliny.
* Jeśli nie docenisz człowieka na czas, to go stracisz. Nie pracownika. Nie szefa. Człowieka.
* Dobry i srogi mogą współistnieć pod anielskim skrzydłem.
* Mówca przemawia do sali. Strateg – do jury. Reszta to dekoracja.
==''Myśli pochwycone w locie''==
* „Kieliszek” jest miękki – zostanie z tobą.<br />„Alkoholizm” jest twardy – wzdrygnie się przed sobą.
* „Przejdźmy na ty” – wpisane w procedurę.<br />Bliskość ma trzy podpisy, numer i strukturę.
* Broszurę pisze ten, kto stąd odpłynął.<br />Piekło opisuje ten, kto tu zaginął.
* Dumny gardzi słowem „proszę”. Silny – próbuje.<br />Pierwsze przychodzi z łatwością. Drugie – boli, ale buduje.
* W górę kark zgina, w dół srogość wywiera.<br />Taką to postać włodarz dziś przybiera.
* Kura co rano pieje. Kaczka siedzi cicho.<br />Jaja jemy kury – te kaczki porwało licho.
* Błąd się popełnia, sabotaż się planuje.<br />Pierwsze – odpuszczam. Drugiego nie daruję.
* Lojalność trudna: lata powściągliwości,<br />Cień podejrzenia – i brak wnet litości.
* Kto potakuje dla świętego spokoju –<br />dostarcza cudzej pewności betonu.
* Wyzywa cię pionkiem? Nie obrażaj się. Bierz.<br />Szesnastu jest na planszy. Reszta – gdzieś.
{{SORTUJ:Rozkurt, Michał}}
[[Kategoria:Polscy aforyści]]
[[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]]
3rv4da6x5vw6lc7767cbwge6e5s6u2a