Wikicytaty
plwikiquote
https://pl.wikiquote.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
MediaWiki 1.47.0-wmf.15
first-letter
Media
Specjalna
Dyskusja
Użytkownik
Dyskusja użytkownika
Wikicytaty
Dyskusja Wikicytatów
Plik
Dyskusja pliku
MediaWiki
Dyskusja MediaWiki
Szablon
Dyskusja szablonu
Pomoc
Dyskusja pomocy
Kategoria
Dyskusja kategorii
TimedText
TimedText talk
Moduł
Dyskusja modułu
Wydarzenie
Dyskusja wydarzenia
Plutarch
0
788
646554
642304
2026-08-16T10:50:59Z
Mrnr84201
7345
drobne redakcyjne
646554
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Plutarch.gif|mały|{{center|Plutarch}}]]
[[Plik:Plutarchus - Moralia. De placitis philosophorum, 1531 - 3020537.tif|mały|{{center|''Moralia'', 1531}}]]
'''[[w:Plutarch|Plutarch z Cheronei]]''' (ok. 50–125) – [[Grecja|grecki]] [[pisarz]] i historyk.
==''Żywoty sławnych mężów''==
<small>(tłum. Mieczysław Brożek)</small>
* Bardziej królewską rzeczą niż zwyciężanie jest panowanie nad samym sobą.
** Źródło: żywot [[Aleksander Wielki|Aleksandra Wielkiego]]
* Działać (…) powinniśmy zawsze z pełną świadomością celu.
** Źródło: żywot Tymoleona
* Początkiem zwycięstwa jest odwaga.
** Źródło: żywot [[Temistokles]]a
==Inne==
* Broda nie czyni nikogo filozofem.
** ''Barba non facit philosophum.'' (łac.)
* Charakter to długotrwałe przyzwyczajenie.
* Czy naprawdę pytasz jaki powód skłaniał Pitagorasa do niejedzenia mięsa? Zastanawiam się raczej przez jaki przypadek oraz w jakim stanie świadomości musiał być pierwszy człowiek, który swoimi ustami posmakował rozlanej krwi i wbił swoje zęby w mięso nieżywego stworzenia, zastawił stoły martwymi, cuchnącymi ciałami i miał czelność nazwać jedzeniem i pożywieniem części, które jeszcze chwilę wcześniej krzyczały i płakały, poruszały się i żyły. Jak oczy mogły znieść widok rzezi, gdy podrzynane były gardła i zdzierana skóra, a kończyny odrywano od kończyn. Jak jego nos wytrzymać mógł ten zapach? Jak to się stało, że nieczystości nie odebrały mu smaku, gdy ten miał kontakt z ranami, wysysając ich soki oraz serum ze śmiertelnych ran? I z pewnością nie są to lwy czy wilki, które zjadamy w odruchu samoobrony – wręcz przeciwnie – ignorujemy to i zarzynamy niewinne, oswojone istoty, które nie posiadają żądeł ani kłów, którymi mogłyby nas zranić. Z powodu kawałka mięsa pozbawiamy ich słońca, światła, całej życiowej ewolucji, do której mają prawo poprzez narodziny oraz życie.
** Zobacz też: [[Pitagoras]]
* Gdzie ty Gajuszu, tam ja Gaja
** ''Ubi tu Caius, ibi ego Caia.'' (Łac.)
* Jeśli przeciwnik popadł w gniew, mądry pozwala sporowi wygasnąć.
* Jeżeli twierdzisz, że natura zaprojektowała Cię abyś jadł mięso, to najpierw zabij własnoręcznie to co zamierzasz zjeść. Zrób to, uzbrojony jednak tylko w to, w co wyposażyła Cię natura, bez pomocy noża, tasaka czy topora.
* Kiedy zgasi się świece, wszystkie kobiety pięknieją.
** Zobacz też: [[kobieta]]
* Kto uciechom Wenery zbyt trwożnie się broni, grzeszy równie jak drugi, co ją nadto goni.
* Łatwiej jest miasto w powietrzu wybudować niż założyć państwo bez religii.
** Zobacz też: [[państwo]], [[religia]]
* Macie zwyczaj nazywania dzikimi bestiami węże, leopardy i lwy; lecz sami jesteście splamieni krwią i w niczym nie ustępujecie ich okrucieństwu. One zabijają jedynie dla zdobywania swojego normalnego pożywienia, lecz wy zabijacie by wykwintniej zastawić stół.
** Źródło: esej ''O jedzeniu mięsa''
** Zobacz też: [[wegetarianizm]]
* Medycyna i gimnastyka leczą ciało. Lekarstwem dla chorej duszy jest tylko filozofia.
* Mężowie w tym są niesprawiedliwi, bo wymagają od swych żon wierności, a sami nie zawsze jej dochowują. Podobni są w tym do owego hetmana, który od żołnierzy wymaga, żeby odważnie walczyli, a sam ucieka.
* Milczenie w odpowiednim momencie jest ważniejsze i lepsze od wszelkich słów.
* Najlepszą wagą do mierzenia przyjaźni jest nieszczęście.
** Zobacz też: [[przyjaźń]], [[nieszczęście]]
* Nie ma groźniejszego potwora od człowieka.
* O zmarłych nic, jeśli nie dobrze.
** ''De mortuis nil, nisi bene.'' (łac.)
* Przyjaciel jest bardziej konieczny niż ogień i woda.
* Puste beczki i głupcy robią dużo hałasu.
* Synowie władców i wysoko urodzonych powinni przede wszystkim doskonalić naukę jazdy konno.
** Źródło: Łukasz Marcińczak, ''Końskie posągi'', „Akcent” nr 1 (99), 2005
* Śmierć jest końcem wszystkich spraw życia ludzkiego, wyjąwszy przesądy i zabobony.
** Źródło: [[Mikołaj Kozakiewicz]], ''O miłości prawie wszystko'', LSW, Warszawa 1982, s. 110.
* Świnia poucza Minerwę.
** ''Sus Minervam docet.'' (łac.)
** Źródło: ''Demostenes'', 11
* Tak jak but zmienia kształt przez nogę, a nie odwrotnie, tak też duchowe pragnienia zmieniają życie człowieka.
* Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.
** Źródło: ''Leksykon złotych myśli'', wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
** Zobacz też: [[życie]]
* Umysł nie jest naczyniem, które należy napełnić, lecz ogniem, który trzeba rozniecić.
** Źródło: Gordon Dryden, Jeanette Vos, ''Rewolucja w uczeniu'', wyd. Moderski i S-ka, Poznań 2000, tłum. Bożena Jóźwiak, s. 302.
** Zobacz też: [[umysł]]
* Wieziesz Cezara i jego los.
** Źródło: ''Cezar'' 38, 3
* Z wszystkich ludzkich rzeczy tylko wiedza jest nieśmiertelna.
* Zaszczyty zmieniają obyczaje
** ''Honores mutant mores'' (łac.)
* Życie jest chwilą wieczności.
[[Kategoria:Greccy etycy]]
[[Kategoria:Historycy starożytnej Grecji]]
[[Kategoria:Pisarze starożytnej Grecji]]
2e0cqe9r97t21u88lqnu4poj231q5v7
Szablon:Cytat dnia/22 sierpnia
10
1575
646540
646514
2026-08-15T17:21:03Z
Swam pl
41038
podmiana cytatu
646540
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Nie należy sądzić książki po obwolucie.'''''
|-
| align="right" |[[Ray Bradbury]], ''[[451 stopni Fahrenheita]]''
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-22]]</noinclude>
tsbjpq7cciotxjbxasq67l6c0xpga41
Szablon:Cytat dnia/23 sierpnia
10
1576
646539
617235
2026-08-15T17:20:15Z
Swam pl
41038
przeniesienie cytatu z https://pl.wikiquote.org/w/index.php?title=Szablon:Cytat_dnia/22_sierpnia&oldid=646514
646539
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła.'''''
|-
| align="right" |[[Maria Pawlikowska-Jasnorzewska]]
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-23]]</noinclude>
ifj4thf6q87fxsdn1ajo507k1gz5v4h
Szablon:Cytat dnia/25 sierpnia
10
1578
646552
617248
2026-08-16T10:41:25Z
Swam pl
41038
podmiana powtarzającego się cytatu
646552
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Na ziemi jesteśmy przymocowani do martwego punktu i zamknięci w wąskim kręgu sytuacji.'''''
|-
| align="right" |[[Johann Herder]], ''Dziennik mojej podróży z roku 1769''
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-25]]</noinclude>
i9g4dullgxhwk3a4mnko0qmj17r1si9
Roman Dmowski
0
6293
646534
646250
2026-08-15T12:10:17Z
Lukaes54
51649
/* Inne */
646534
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji.
[[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]]
==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''==
* Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu.
** Zobacz też: [[katolicyzm]]
* Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia.
* Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili.
* Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite.
* Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających.
* Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki.
** Zobacz też: [[wiara]]
* Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia.
* Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji.
==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''==
* Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali.
** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907).
* Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje.
* I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu.
* Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno.
* Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna.
** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]]
* Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu.
* Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.
* Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć.
* Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie.
* Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów.
** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]]
* Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu.
* Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny.
* Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne.
* Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską.
** Zobacz też: [[Żydzi]]
* Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę.
** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907).
==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''==
* Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość.
* Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej.
* Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego – niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych.
* Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej.
* Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu – rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''!
* Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej – rewolucyjnej.
* Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo?
* Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą.
* Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli.
* Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej.
* Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie… Oto warunki rozwoju dla całego narodu.
* Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim – wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają.
* Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje.
* Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu.
* Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami.
* Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem.
* Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej – oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców.
* Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską – musi ona być ogólnopolską.
* Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania.
* Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości.
* Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można – marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru.
* Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju.
* Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych.
* Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary” … Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie…
* Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi.
* Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej.
* To jest nasze pojmowanie polityki obronnej… Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni.
* W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa – ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą.
* Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy.
* Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”.
* Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia.
==''Polityka polska i odbudowanie państwa''==
* Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać.
* Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł.
* Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może.
* Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych.
* Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę.
* Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki.
* państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu.
* Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem.
* Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać.
* Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku.
* Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić!
* Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne.
* Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży.
* Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę.
* W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów.
* wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni…
* Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości…
* Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia.
* Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami.
* Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo.
* Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi.
* Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej.
** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej.
* Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą…
* Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo.
* Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu.
* Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział.
* Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska.
* Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze.
* Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich…
* Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie.
* Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia.
* Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę.
* Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami.
* Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką?
* Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi.
* Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję.
* Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”?
* Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło…
* Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”.
* Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić…
* Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre.
* Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” …
* – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne.
* W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami.
* Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu.
* Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą.
==Inne==
* A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali.
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897
* Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absurdem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem zamożniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mogących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900
* Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści – to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wzajemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu.
** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934
* Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbudza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900
* Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal pogardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczyków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych polskich chłopów.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900
* Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co ''Ziemia obiecana''.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!…
** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912
* Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego.
** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]]
* Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mieszaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można.
** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927)
** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]]
* Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897
* Gdy stworzymy politykę ogólno-polską, opartą na masach ludowych, kierowanych przez dobrą organizacyę, politykę konsekwentnie działającą we wszystkich zaborach w jednym duchu, wtedy staniemy się poważną siłą w stosunkach międzynarodowych. Wtedy każdej chwili znajdziemy siły zewnętrzne, które w swych celach zechcą się z nami sprzymierzyć, wciągnąć nas w walkę na tym lub innym froncie. Wtedy, nie kierując się niedorzecznym programem powstańczym, który dąży niecierpliwie do wybuchu, chce go mieć za jakąkolwiek cenę, będziemy umieli doczekać odpowiedniej dla nas kombinacyi i sprzymierzyć się z kimś, kto nietylko na nas zrobi interes, ale przy czyjej pomocy i my swoje cele osiągniemy.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 7, 1901.
* Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów.
** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270.
* Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba.
** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925
** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]]
* Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897
* Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie.
** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929.
** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014.
** Zobacz też: [[Żydzi]]
* Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi.
** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość.
** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019.
* Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie.
** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932
* Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka.
** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897
* I dlatego to zdarza się często, iż działa się na lud w taki sposób, jakby chodziło o to, żeby przenieść do jego duszy ten nerwowy, powiem -histeryczny patryotyzm licznej sfery naszej inteligencyi, rozczulający się do łez nad ojczyzną, przy rozegzaltowaniu zdolny do szalonego nawet wybuchu, ale niezdolny stale o niej myśleć, dla niej pracować, i drobiazgu nawet codzień dla niej poświęcać.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1901.
* Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom „fiżonu” i „siarki” z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najzamożniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostępnych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900
* Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe.
** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', „Życie” nr. 46 1890
* Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897
* Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki.
** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934
* Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału – a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierzchni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Polsce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900
* Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników.
** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934
* Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.
* Jeszcze dziś wielu ludziom wydaje się, że robotnik o tyle powinien być Polakiem, o ile to go do ustroju kolektywistycznego zbliża, chłop o tyle, o ile nowy podział gruntów nastąpi, a kobieta o tyle Polką, o ile do rządów będzie dopuszczona. Jest nawet wielu takich, którzy chcą Polskę zrobić żydowską, ażeby mogli być Polakami i Żydzi. Ten sposób widzenia jest najbardziej sprzeczny z naszym, jest nam wprost nienawistny.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1901.
* Jeżeli chcemy utorować naszemu ruchowi szerokie w społeczeństwie łożysko, musimy wysoko nosić jego sztandar, mieć odwagę nie tylko do obrony jego, ale do uderzania na tych, którzy nie zachowują się względem niego z należytym szacunkiem.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1901.
* Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku.
** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego.
** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień''
* Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować.
** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912
* Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897
* Jeżeli spotykamy człowieka pochodzenia żydowskiego, który łączy się z polskością bezwzględnie, uznając za swoje wszystko, co w niej jest dobrego i złego, który bronić chce wszystkiego, czego my bronimy, walczyć ze wszystkim, z czym walczymy, który nie zawaha się nawet przeciw Żydom pójść, gdy to dla dobra polskości będzie potrzebne, to takiego człowieka musimy uznać, naturalnie, za Polaka. Analizować krwi nikt mu nie ma prawa i potrzeby.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 5, 1901.
* Jeżeli w jakiemkolwiek towarzystwie jest jedna osoba pochodzenia żydowskiego, już się uważa za obowiązek nawet słowa „żyd” nie wymawiać, a jeżeli trzeba go już koniecznie wymówić, to robi się to mimowoli takim biednym tonem, iż w drżeniu głosu czuć dodatek „z przeproszeniem”.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 5, 1901.
* Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych.
** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76.
** Zobacz też: [[Polacy]]
* Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące.
** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', „Życie” nr. 46 1890
* Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897
* Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem.
** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930
* Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy pokorna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod ostatnim względem posuwa się do tego stopnia, że przestaje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów.
** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897
* Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś „prawa człowieka” ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Moskali, pomimo całego ich aparatu państwowego, uważam za hordę azyatycką, nie dlatego wszakże, iż niosą moskiewszczyznę na zachód, ale dlatego, że prowadzą na każdym kroku dzieło zniszczenia, że panują tamowaniem postępu, że zdobywają dla siebie miejsce nie współzawodnictwem z nami w pracy, ale krępowaniem naszych sił, burzeniem tego, cośmy zrobili i robimy, zabijaniem w zarodku tego, co im może w przeszłości grozić, że wykazują przy tem dzikie instynkty rasowe -namiętność niszczycielską, pociąg do pastwienia się it.d.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* My, którzy uważamy chłopów za takich Polaków, jakimi sami jesteśmy, którzy przyznajemy im równy udział w życiu narodowem, musimy wymagać od nich poczuwania się do tych równych z nami obowiązków względem ojczyzny. Chłop nie dlatego ma walczyć za sprawę narodową, że jej zwycięstwo da mu korzyści bezpośrednie. korzyści materyalne, ale dlatego, że to jest sprawa narodowa, sprawa wspólna, wszystkich jednako obchodząca.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1901.
* My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej.
** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem.
* My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść.
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897
* My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897
* My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem.
** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919.
* Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa.
** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925
* Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w którym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej powieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903
* Naród jest tem więcej wart, tem więcej zdziałać zdolny, im spójniejszy jest, im jednolitszy w swych aspiracyach, a tem pewniejsza jego przyszłość, jako odrębnej w rodzinie ludów jednostki, im głębsza jego dusza, wyraźniejszy charakter, im bogatsze w treść to, co stanowi jego narodową odrębność.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 5, 1901.
* Naszem ubóstwem narodowem, naszą słabością w porównaniu z innymi narodami jest smutne położenie materyalne i wiążący się z niem nizki stan oświaty ludu. Lud nasz na ogół nie bierze udziału w życiu narodowem nie pracuje dlą rozwoju polskości. Powołać go do tej pracy, zdobywać wespół z nim lepszą dla niego dolę, przy której praca narodowa jest możliwa-to budować wielką Polskę przyszłości na małej teraźniejszej.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych.
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897
* Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść.
** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897
* Nie ckliwy patryotyzm niewieści, nie młodzieńczy, niecierpliwy, zrywający się do niewczesnych lotów ale patryotyzm mężów szczepić nam należy -to stałe, spokojne przywiązanie do ojczyzny, jako wspólnej sprawy wszystkich, i zarazem upór w pracy, w codziennym czynie dla niej, zdolność do pamiętania o niej w każdej chwili i do wielkich poświęceń czasu wielkiej potrzeby.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski”, nr 2, 1901.
* Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą.
** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego.
** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień''
* Niemcom, mojem zdaniem, nie ubliża to wcale, że pragną by kultura niemiecka na ziemiach polskich zakwitła, ale mam dla nich głęboką pogardę za ich kanalię hakatystyczną, która dla rozszerzenia narodowej kultury nazewnątrz, wewnątrz ją zubaża i upadla, gardzę nimi za to, że są zdolni używać tak nędznych, głupich, tak barbarzyńskich środków działania.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Obojętni na dobro i postęp ludu nie mają prawa nazywać się narodowcami.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897
* Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć…
** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919
** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]]
* Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa.
* Polakiem (mowa o inteligentnych, świadomych narodowo ludziach) jest każdy, kto mówi po polsku i łączy się ze społeczeństwem polskiem we wszelkich dążeniach, mających na celu dobro narodu, gotów dzielić wszelkie jego złe czy dobre losy.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 5, 1901.
* Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku.
** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925
* Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 1, 1901.
* Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami.
** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912
* Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa.
** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934
* Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myślenia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity system myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeństwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej połowie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta).'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków – część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a jeszcze częściej nie ma dosyć pracy.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900.
* Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu.
** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności''
** Zobacz też: [[patriotyzm]]
* Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu.
* Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w młodości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane” poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia – cara, zawierają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane.
** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899.
* Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające…
** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934
* Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rolniczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich – „milija”), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź „fiżonem”, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900
* Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai.
** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900
* Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna.
** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912.
* Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę…
** Opis: o Piłsudskim.
** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919
* Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury.
** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907]
* Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych.
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897
* Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897
* Społeczeństwo nasze musi wiedzieć, że jego walka narodowa — to walka na śmierć i życie, że w tej walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, że w niej można tylko zginąć lub zwyciężyć.
** Źródło: ''Istota walki narodowej'', "Przegląd Wszechpolski" nr 2, 1902.
* Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności – albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Tak rozsypała się Rzeczpospolita, w której żywioł polski, tworzący państwo i rządzący niem, dużo miał obcych pierwiastków do utrzymania w łączności, nie będąc zaś zdolnym do jednolitości hordy lub pruskiego społeczeństwa feldfeblów, nie dojrzał był do tego, by posiadać silne, jednolite dążenia polityczne narodu, świadomego swych potrzeb i zadań, by wznieść się ponad prowincyonalne partykularyzmy do idei państwowej.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 7, 1901.
* Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego.
** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', „Życie” nr. 46 1890
* To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła.
** Opis: w 1934.
** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014.
** Zobacz też: [[antysemityzm]]
* Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który dostał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „dobrego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z przeproszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry.
** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897
* U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* W czasach dzisiejszych jedną a największych klęsk naszego społeczeństwa jest brak ludzi dzielnych, odważnych, ludzi szerszej miary moralnej. I dlatego nie tylko szkołą polityczną i obywatelską być powinniśmy, ale także szkołą charakterów.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1901.
* W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897
* W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski!
** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej.
** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912
* W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców!
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897
* W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć.
** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008
* Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru.
** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie.
** Źródło: list do Karola Waligórskiego
** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]]
* Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci.
** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie.
** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego
* Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej.
** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897
* Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu.
** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', „Życie” nr. 46 1890
* Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem.
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897
* Zabicie uczuć narodowych, zerwanie nici łączących współczesną umysłowość z najświeższą nawet tradycyą, wytępienie czci dla tego, co w naszej przeszłości najszczytniejszem było, co nam jedynie dać może tytuł narodu w całem tego słowa znaczeniu, wykreślenie całej dziedziny życia narodowego ze sfery interesów umysłowych jednostki — oto wpływ socyalizmu na umysły młodzieży nawet w okresie, kiedy już niepodległość narodową zaczął na swym sztandarze wypisywać.
** Źródło: ''W naszym obozie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8, 1901.
* ''Ziemia obiecana'' jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny przemysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny stosunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów.
** Źródło: ''Nowa powieść społeczna. (Uwagi o „Ziemi obiecanej” Wł. St. Reymonta)'', „Przegląd Wszechpolski” nr. 2 1899
* Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie.
** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926.
* Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem.
** Opis: w 1930.
** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014.
* Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają.
** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897
* Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa.
** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35.
==O Romanie Dmowskim==
* Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa.
** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410.
* Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego.
** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410.
* Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona.
** Opis: Maria Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920.
* Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego.
** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410.
* Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie.
** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”.
* Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii.
** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013.
* (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego.
** Autor: [[Ksawery Pruszyński]]
* Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski.
** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski.
* Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły.
** Autor: [[Andrzej Chwalba]]
** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018.
** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]]
* Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich.
** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933
* W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję.
** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410.
* Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk.
** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935.
{{SORTUJ:Dmowski, Roman}}
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]]
[[Kategoria:Politycy II RP]]
[[Kategoria:Politycy okresu zaborów]]
[[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]]
[[Kategoria:Polscy dyplomaci]]
[[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]]
[[Kategoria:Rosyjscy politycy]]
[[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]]
i26aecz9dt77v2dm403g2me5ni550ij
August Strindberg
0
7015
646546
623243
2026-08-15T20:51:16Z
Swam pl
41038
kat.
646546
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:August Strindberg photographic selfportrait 2.jpg|mały|{{center|August Strindberg (ok. 1892)}}]]
'''[[w:August Strindberg|August Strindberg]]''' (1849–1912) – szwedzki poeta, eseista, dramaturg i powieściopisarz.
==''Dziennik okultystyczny''==
* Ale nie zapomnij o jednym: to, co zapomina się z miłości, pamięta się później z nienawiści, tak dobrze, tak dobrze!
* To wielkie, największe szczęście – nieszczęściem bez wyjścia.
==''Listy miłosne i nienawistne'', do Fridy Uhl, drugiej żony==
* Mąż w wyniku swej niewierności nie przymusza żony do wychowywania cudzych dzieci, natomiast niewierna żona każe swemu mężowi pracować na rzecz nieprawych dzieci, co jest mało elegancką formą złodziejstwa.
* Mężczyzna potrafi ofiarować wszystko, by móc żyć z kobietą, którą kocha. Kobieta natomiast kocha mężczyznę jedynie w korzyściach i z korzyściami, jakie on jej ofiaruje.
* Pobieranie opłaty za sprzedaż swoich wdzięków jest wynalazkiem kobiety. W prostytucji pobiera ona opłatę jednorazową, w małżeństwie – rozlicza się w systemie akordowym. Między tym a tym można postawić znak równania.
* Silniejszy rządzi zawsze, bez względu na płeć.
==''Spowiedź szaleńca''==
* Mężczyzna i kobieta posiadają się wzajemnie, oboje!
* Nie było piekła na ziemi, zanim nie powstał raj, to znaczy: zanim nie pojawiła się kobieta!
* Nie można bezkarnie igrać z miłością.
==Inne==
* Chcę przestrzec ustawodawców przed konsekwencjami, jakie pociąga za sobą nadanie praw obywatelskich półmałpom, istotom na niższym szczeblu rozwoju, chorym dzieciom, niedomagającym i zwariowanym trzynaście razy do roku w czasie menstruacji, całkowicie pomylonym podczas ciąży, a nieodpowiedzialnym przez resztę żywota, nieświadomym zbrodniarkom, instynktownie występnym, zwierzęco złym – bez świadomości.
* Kiedy kobieta zarzuca swemu kochankowi brak miłości, może on być pewien, że to ona przestała go kochać.
* Kobieta schwytana na gorącym uczynku jest niebezpieczna, jej występek bowiem i tak wielokrotnie spadnie na twoją głowę!
* Kochać jak mężczyzna – to dawać; kochać jak kobieta – to brać!
** Źródło: ''Czerwony pokój''
* Konkluzja: mężczyzno, kimkolwiek jesteś, zwódź, zdradzaj, oszukuj, żeby samemu nie być zwiedzionym, zdradzonym, oszukanym!
* Mężczyzna bierze to, co daje, dlatego nigdy nie jest złodziejem. Tylko kobieta może kraść i sprzedawać się.
* Miłość jest aktem, przez który samiec zapładnia sam siebie, ponieważ to mężczyzna kocha; a że jest kochany przez swoją żonę, swe drugie ja, twór samego siebie, to tylko słodka iluzja.
** Źródło: ''Wierzyciele''
* Miłość kobiety polega na braniu.
** Postać: Gustav
** Źródło: ''Wierzyciele''
* Ojciec ma niewdzięczną pozycję w rodzinie. Jest wszystkich żywicielem i wszystkich wrogiem.
** ''Detta är faderns otacksamma ställning i familjen. Allas försörjare, allas fiende.'' (szw.)
** Źródło: ''Syn służącej'', 1886
* Organ miłości spełnia zarazem funkcje jednego z organów wydalania! Czy to nie jest charakterystyczne?!
** Źródło: ''Legendy''
* Podróż poślubna – pierwsza próba uniknięcia małżeńskiej rzeczywistości.
* Pogardzam ludźmi trzymającymi psy. Są to tchórze, którzy nie mają odwagi, by samemu gryźć ludzi.
* Zaręczyny – wyrok warunkowy długoletniego aresztu z tymczasowym odroczeniem kary.
** Zobacz też: [[zaręczyny]]
{{SORTUJ:Strindberg, August}}
[[Kategoria:Eseiści]]
[[Kategoria:Fotograficy]]
[[Kategoria:Pisarze modernizmu]]
[[Kategoria:Szwedzcy dramaturdzy]]
[[Kategoria:Szwedzcy malarze]]
[[Kategoria:Szwedzcy poeci]]
[[Kategoria:Szwedzcy prozaicy]]
5fnaqecywub91vvb593v4sx2sl9v0y2
Harry Martinson
0
17354
646543
624840
2026-08-15T20:16:36Z
Nazwa1234
53893
/* */
646543
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Harry Martinson 001.tiff|mały|{{center|Harry Martinson}}]]
'''[[w:Harry Martinson|Harry Martinson]]''' (1904–1978) – szwedzki [[proza]]ik, [[poeta]], [[dramaturg]] i [[malarz]], laureat [[Nagroda Nobla|Nagrody Nobla]] w dziedzinie literatury za rok 1974.
* wspomnienia o przyjaciołach, którzy odeszli,<br />i pamięć ukochanej żony<br />więcej są niźli mądrość.
** Źródło: ''Li Kan żegna się pod drzewem'', przekład Leonard Neuger
{{SORTUJ:Martinson, Harry}}
[[Kategoria:Szwedzcy poeci]]
itqzvkj1v5aicv6987fxk84kd88dmsb
646544
646543
2026-08-15T20:46:16Z
Swam pl
41038
kat.
646544
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Harry Martinson 001.tiff|mały|{{center|Harry Martinson}}]]
'''[[w:Harry Martinson|Harry Martinson]]''' (1904–1978) – szwedzki [[proza]]ik, [[poeta]], [[dramaturg]] i [[malarz]], laureat [[Nagroda Nobla|Nagrody Nobla]] w dziedzinie literatury za rok 1974.
* wspomnienia o przyjaciołach, którzy odeszli,<br />i pamięć ukochanej żony<br />więcej są niźli mądrość.
** Źródło: ''Li Kan żegna się pod drzewem'', przekład Leonard Neuger
{{SORTUJ:Martinson, Harry}}
[[Kategoria:Malarze]]
[[Kategoria:Nobliści - literatura]]
[[Kategoria:Szwedzcy poeci]]
[[Kategoria:Szwedzcy prozaicy]]
1jmwcyg3xecpsvalat64czutb62e2lv
646547
646544
2026-08-15T20:51:46Z
Swam pl
41038
kat.
646547
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Harry Martinson 001.tiff|mały|{{center|Harry Martinson}}]]
'''[[w:Harry Martinson|Harry Martinson]]''' (1904–1978) – szwedzki [[proza]]ik, [[poeta]], [[dramaturg]] i [[malarz]], laureat [[Nagroda Nobla|Nagrody Nobla]] w dziedzinie literatury za rok 1974.
* wspomnienia o przyjaciołach, którzy odeszli,<br />i pamięć ukochanej żony<br />więcej są niźli mądrość.
** Źródło: ''Li Kan żegna się pod drzewem'', przekład Leonard Neuger
{{SORTUJ:Martinson, Harry}}
[[Kategoria:Nobliści - literatura]]
[[Kategoria:Szwedzcy malarze]]
[[Kategoria:Szwedzcy poeci]]
[[Kategoria:Szwedzcy prozaicy]]
r1pyizcdhz1c21gsf3r6pay4izcmwso
Nirvana
0
18812
646537
646246
2026-08-15T16:29:34Z
Nazwa1234
53893
/* Teksty utworów Nirvany */
646537
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Nirvana around 1992.jpg|mały|{{center|Koncert Nirvany}}]]
'''[[w:Nirvana|Nirvana]]''' – amerykański zespół grający grunge i rock alternatywny w latach 1987–1994. W ostatnim składzie grali:
[[Kurt Cobain]], [[Krist Novoselic]], [[Dave Grohl]] oraz [[Pat Smear]].
{{wulgaryzmy}}
==Teksty utworów Nirvany==
* A ja chciałem więcej, niż mogłem ukraść. Aresztuję siebie i założę tarczę. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby udowodnić, że nadal czuję ją na tobie.
** ''And I wanted more than I could steal. I'll arrest myself and wear a shield. I'll go out of my way to prove I still smell her on you.'' (ang.)
** Źródło: ''Lounge Act''
* Bardzo starałem się mieć ojca, ale zamiast tego miałem tatę.
** ''I tried hard to have a father, but instead, I had a dad.'' (ang.)
** Źródło: ''Serve the Servants''
* Będę dalej walczyć z zazdrością, dopóki, kurwa, nie zniknie.
** ''I'll keep fighting jealousy, until it's fucking gone.'' (ang.)
** Źródło: ''Lounge Act''
* Boli kiedy sikam.
** ''It hurts when I pee.'' (ang.)
** Źródło: ''Mexican Seafood''
* Bóg jest gejem.
** ''God is gay.'' (ang.)
** Źródło: ''Stay Away''
* Chciałbym móc zjeść twojego raka, kiedy staniesz się czarny.
** ''I wish I could eat your cancer when you turn black.'' (ang.)
** Źródło: ''Heart-Shaped Box''
* Cóż, on nigdy nie krwawi i nigdy się nie rucha.
** ''Well he never bleeds and he never fucks.'' (ang.)
** Źródło: ''Stain''
* Dobrze jest zjeść rybę, bo one nie mają żadnych uczuć.
** ''It's okay to eat fish 'cause they don't have any feelings.'' (ang.)
** Źródło: ''Something in the Way''
* Floyd oddycha ciężko, słyszę zamek błyskawiczny. Siusiak przyciśnięty na przeciwko moich ust. Było mi wstyd.
** ''Floyd breathes hard, I hear a zip. Pee-pee pressed against my lips. I was shamed.'' (ang.)
** Źródło: ''Floyd The Barber''
* I przysięgam, że nie mam strzelby.
** ''And I swear that I don't have a gun.'' (ang.)
** Źródło: ''Come As You Are''
* Jeśli będziesz kiedyś w potrzebie, proszę, nie wahaj się zapytać najpierw kogoś innego.
** ''If you ever need anything, please don’t hesitate to ask someone else first.'' (ang.)
** Źródło: ''Very Ape''
* Jestem gorszy w tym, co robię najlepiej.
** ''I’m worse at what I do best.'' (ang.)
** Źródło: ''Smells Like Teen Spirit''
* Jeszcze jeden dzień i zakończę moją służbę,<br />jeszcze raz się naćpać, by nie być nerwowym,<br />zastanawiam się, jak znajdę drogę,<br />to koniec.
** ''One more day to complete my service<br />One more high to decay my nervous<br />Wondering how I’m gonna find a way<br />It’s over.'' (ang.)
** Źródło: ''Old age''
* Jestem negatywnym dziwakiem i jestem naćpany.
** ''I'm a negative creep and I'm stoned.'' (ang.)
** Źródło: ''Negative Creep''
* Jestem ogromnie szczęśliwy, gdyż dziś odnalazłem swych przyjaciół.<br />Są w mojej głowie<br />(...)<br />Zbiliśmy nasze lustra.<br />Niedzielny poranek jest codziennością tego, na czym mi zależy.<br />I nie boję się.<br />W tym oszołomieniu zapalam swe świece, gdyż odnalazłem Boga.
** ''I’m so happy<br />Cause today I found my friends<br />They’re in my head<br />(...)<br />We’ve broke our mirrors<br />Sunday morning<br />Is everyday for all I care<br />And I’m not scared<br />Light my candles<br />In a daze ’cause I’ve found god.'' (ang.)
** Źródło: ''Lithium''
* Jestem taki brzydki, ale to jest okej, bo ty też jesteś.
** ''Im so ugly, but thats okay, cause so are you.'' (ang.)
** Źródło: ''Lithium''
* Kobieta do której czuję macierzyńską miłość<br />Nie może patrzeć mi w oczy<br />Ale widzę jej i są niebieskie<br />I kręcą się i masturbują.
** ''The lady whom I feel maternal love for<br />Cannot look me in the eyes<br />But I see hers and they are blue<br />And they cock and twist and masturbate.'' (ang.)
** Źródło: ''Paper Cuts''
* Kocham Cię tak bardzo, że robi mi się niedobrze.
** ''Love you so much, it makes me sick.'' (ang.)
** Źródło: ''Aneurysm''
* Kocham siebie bardziej niż ciebie.<br />Wiem, że to złe, ale co powinienem zrobić?
** ''I love myself better than you<br />I know it’s wrong, but what should I do?'' (ang.)
** Źródło: ''On a Plain''
* Małpa widzi, małpa robi<br/>Nie wiem dlaczego<br/>Wolę umrzeć, niż być fajny<br/>Nie wiem dlaczego<br/>Każdy wers kończy się rymem<br/>Nie wiem dlaczego<br/> Mniej znaczy więcej, miłość jest ślepa.
** ''Monkey see, monkey do<br/>I don't know why<br/>Rather be dead than cool<br/>I don't know why<br/>Every line ends in rhyme<br/>I don't know why<br/>Less is more, love is blind.'' (ang.)
** Źródło: ''Stay Away''
* Miała wilgotną waginę. Szczególnie podobał mi się jej obwód. Ssałem ścianki jej odbytu.
** ''She had a moist vagina. I particularly enjoyed the circumference. I've be sucking walls of her anus.'' (ang.)
** Źródło: ''Moist Vagina''
* Modowe gówna, modowe style.
** ''Fashion shits, fashion styles.'' (ang.)
** Źródło: ''Stay Away''
* Moje serce jest złamane, ale mam trochę kleju.
** ''My heart is broke, but I have some glue.'' (ang.)
** Źródło: ''Dumb''
* Mulat, albinos<br />Komar, moje libido.
** ''A mulatto, an albino<br >A mosquito, my libido.'' (ang.)
** Źródło: ''Smells Like Teen Spirit''
* Myślę, że jestem głupi albo może tylko szczęśliwy.
** ''I think I’m dumb or maybe just happy.'' (ang.)
** Źródło: ''Dumb''
* Najlepszy dzień, jaki kiedykolwiek miałem, był wtedy, kiedy nauczyłem się płakać na zawołanie.
** ''The finest day that I’ve ever had, was when I learned to cry on command.'' (ang.)
** Źródło: ''On a Plain''
* Nastoletnia udręka się dobrze opłaciła<br />Teraz jestem znudzony i stary<br />Samozwańczy sędziowie sędziują<br />Więcej niż sprzedali<br /><br />Jeśli ona pływa to ona nie jest<br />Czarownicą jak myśleliśmy.
** ''Teenage angst has paid off well<br />Now I'm bored and old<br />Self-appointed judges judge<br />More than they have sold<br /><br />If she floats then she is not<br />A witch like we had thought.'' (ang.)
** Źródło: ''Serve the Servants''
* Natura to dziwka.
** ''Nature is a whore.'' (ang.)
** Źródło: ''In Bloom''
* Nie jestem smutny, dopóki nie jestem w domu.
** ''I'm not sad, until I'm home.'' (ang.)
** Źródło: ''Curmudgeon''
* Nie jestem taki jak oni, ale potrafię udawać. Słońce zaszło, ale mam światło.
** ''I'm not like them, but I can pretend. The sun is gone, but I have a light.'' (ang.)
** Źródło: ''Dumb''
* Nie musimy się rozmnażać,<br />możemy posadzić dom,<br />możemy wybudować drzewo,<br />W sumie jest mi to obojętne.
** ''We don’t have to breed<br />We could plant a house<br />We could build a tree.<br />I don’t even care.'' (ang.)
** Źródło: ''Breed''
* Nie obchodzi mnie co myślisz, chyba, że dotyczy to mnie.
** ''I don't care what you think unless it is about me.'' (ang.)
** Źródło: ''Drain You''
* Nienawidzę samego siebie i chcę umrzeć…
** ''I hate myself and I want to die…'' (ang.)
** Źródło: ''I hate myself and I want to die''
* Nienawidź swoich wrogów.<br />Chroń, chroń swoich przyjaciół.<br />Znajdź, znajdź swoje miejsce.<br />Mów, mów prawdę.
** ''Hate your enemies<br/>Save, save your friends<br/>Find, find your place<br/>Speak, speak the truth.'' (ang.)
** Źródło: ''Radio Friendly Unit Shifter''
* Nigdy nie spotkałem mądrego człowieka. Jeśli tak, to jest to kobieta.
** ''Never met a wise man. If so, it's a woman.'' (ang.)
** Źródło: ''Territorial Pissings''
* Ona kocha go bardziej niż on kiedykolwiek będzie wiedział. On kocha ją bardziej niż kiedykolwiek to okaże.
** Źródło: ''Swap Meet''
* Pocałuję twoje otwarte rany<br/>Doceniam Twoją troskę<br/>Będziesz śmierdzieć i się palić.
** ''I'll kiss your open sores<br/>Appreciate your concern<br/>You're gonna stink and burn.'' (ang.)
** Źródło: ''Rape Me''
* Potrzebuję spokojnego przyjaciela<br />Tak, takiego, co mnie wysłucha.<br />Tak, myślę, że pasujesz do tej roli<br />Tak, ale ty o tym wiesz.
** ''I need an easy friend<br />I do, with an ear to lend<br />I do, think you fit this shoe<br />I do, but you have a clue.'' (ang.)
** Źródło: ''About a girl''
* Przyjdź, takim jakim jesteś. Takim jakim byłeś. Takim jakim chcę żebyś był.
** ''Come, as you are. As you were. As I want you to be.
** Źródło: ''Come As You Are''
* Przy wyłączonych światłach jest mniej niebezpiecznie.
** ''With the lights out, it's less dangerous.'' (ang.)
** Źródło: ''Smells Like Teen Spirit''
* Sprzedaj dzieci za jedzenie.
** ''Sell the kids for food.'' (ang.)
** Źródło: ''In Bloom''
* Tak jak większość dzieci pachnie jak masło<br />Jego zapach pachniał jak każdy inny<br />Został urodzony bezwonnym i bez zmysłów<br />Został urodzony bezwonnym uczniem <br />(...) <br />Każda mamka nie chciała go karmić<br />Elektrolity pachną jak nasienie.
** ''Like most babies smell like butter<br />His smell smelled like no other<br />He was born scentless and senseless<br />He was born a scentless apprentice<br />(...)<br />Every wet nurse refused to feed him<br />Electrolytes smell like semen.'' (ang.)
** Źródło: ''Scentless Apprentice''
* Teraz wymiotuje spermą i biegunką.
** ''Now I vomit cum and diarrhea.'' (ang.)
** Źródło: ''Mexican Seafood''
* To, że masz paranoję, nie oznacza, że cię nie ścigają.
** ''Just because you're paranoid don't mean they're not after you.'' (ang.)
** Źródło: ''Territorial Pissings''
* Uwierzysz mi, kiedy ci powiem<br />Jesteś królową mojego serca<br />Proszę, nie oszukuj mnie, kiedy cię ranię<br />To nie jest tak, jak się wydaje.
** Źródło: ''Love Buzz''
* Uznałem to za trudne, było trudno to znaleźć. Och dobrze, cokolwiek, nieważne.
** ''I found it hard, it was hard to find. Oh well, whatever, nevermind.'' (ang.)
** Źródło: ''Smells Like Teen Spirit''
* W gruncie rzeczy to wszystko, czym jesteśmy.
** ''All in all is all we are.'' (ang.)
** Źródło: ''All Apologies''
* Woda jest taka żółta, jestem zdrowym studentem.
** ''The water is so yellow, I'm a healthy student.'' (ang.)
** Źródło: ''Drain You''
* Wszyscy są gejami.
** ''Everyone is gay.'' (ang.)
** Źródło: ''All Apologies''
* Zacznę to bez żadnych słów. Byłem na takim haju. Drapałem się aż do krwi.
** ''I'll start this off without any words. I got so high. I scratched 'till I bled.'' (ang.)
** Źródło: ''On a Plain''
* Zgwałć mnie<br/>Zgwałć mnie, mój przyjacielu<br/>Zgwałć mnie<br/>Zgwałć mnie ponownie.
** ''Rape me<br/>Rape me, my friend<br/>Rape me<br/>Rape me again.'' (ang.)
** Źródło: ''Rape Me''
==Inne==
* Punk to muzyczna wolność. To mówienie, robienie i granie tego, na co masz ochotę. Nirvana oznacza wolność od bólu i cierpienia w zewnętrznym świecie i to jest bliskie mojej definicji punk rocka.
** Autor: [[Kurt Cobain]] o nazwie zespołu.
* Dla mnie od paru lat ten numer―i działa on na mnie za każdym razem bardzo silnie―niezmiennie jest o tym, jak ciężko jest, kiedy znowu okazuje się, że jeśli coś ci naprawdę stoi na drodze w tym życiu, to najczęściej tym czymś jesteś ty sam. Mało jest piosenek, które w tak poruszający sposób oddają, jak trudno być w takim miejscu.
** Źródło: [[Jacek Szafranowicz]] o [https://jeszczenie.pl/ta-dobra-piosenka-1/ ''Something in the Way'']
[[Kategoria:Amerykańskie zespoły rockowe]]
[[Kategoria:Laureaci MTV Video Music Awards]]
btw1fdynol7osk0cpnkuvgn56fd3asd
Apelles
0
19607
646548
594813
2026-08-15T20:53:41Z
Swam pl
41038
kat.
646548
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Sandro Botticelli La calumnia de Apeles.jpg|mały|{{center|Potwarz Apellesa,<br />obraz [[Sandro Botticelli|Sandro Botticellego]]}}]]
'''[[w:Apelles|Apelles]]''' (370–300 p.n.e.) – [[Grecja|grecki]] [[malarz]].
* Ani dnia bez kreski!
** ''Nulla dies sine linea.'' (łac.)
** Opis: Przytoczone przez [[Pliniusz Starszy|Pliniusza Starszego]] w ''Historii naturalnej''.
** Źródło: ''Pszczelniczego i Sekcji Pszczelarskiej Towarzystwa Gospodarskiego we Lwowie…'', Lwów 1884, s. 347.
** Zobacz też: [[dzień]]
* Niech szewc nie osądza powyżej obuwia.
** Inna wersja: Szewcze, trzymaj się kopyta!
** ''Ne sutbr supra crepidam!'' (łac.)
** Opis: Przytoczone przez [[Pliniusz Starszy|Pliniusza Starszego]] w ''Historii naturalnej''.
** Źródło: [[Władysław Kopaliński]], ''Koty w worku, czyli Z dziejów pojęć i rzeczy'', wyd. Rytm, 2004, s. 105.
** Zobacz też: [[szewc]]
* Ręce precz od obrazu!
** Źródło: [[Henryk Markiewicz]], [[Andrzej Romanowski]], ''Skrzydlate słowa'', Warszawa 1990, PIW, s. 72.
** Zobacz też: [[obraz]]
[[Kategoria:Greccy artyści]]
[[Kategoria:Malarze]]
[[Kategoria:Starożytni Grecy]]
ii2tc17zybnjc8b4dn7gdh3tiu3z8by
Anzelm Gostomski
0
20439
646550
646504
2026-08-16T10:37:10Z
Mrnr84201
7345
Anulowano wersję [[Special:Diff/646504|646504]] , drobne redakcyjne
646550
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Anzelm Gostomski|Anzelm Gostomski]]''' (ok. 1508–1588) – wojewoda rawski, [[Polska|polski]] [[pisarz]] i agronom, autor najpopularniejszego staropolskiego [[podręcznik]]a o prowadzeniu [[gospodarstwo|gospodarstwa]] [[folwark|folwarcznego]].
==''Gospodarstwo'' (1589)==
* Kiedy niebieskie losy ten świat podzielały,<br />Polszcze najwietszą korzyść z roli zostawiały:<br />Jakoby rzekąc: „Już wszystko drudzy ludzie miejcie,<br />Wy, Polacy, z rolą się sprawować umiejcie…”
** Źródło: wstęp
* [Największy fundament dobrej gospodarki], aby chłopi wszytcy wychodzili na robotę [pańszczyznę], a co najpierwsza i najpotrzebniejsza, kaźń [szubienica] ma być na chłopa i na włodarza.
** Zobacz też: [[chłopi w Polsce]], [[szubienica]]
* Robota kmiotków, to dochód albo intrata najwiętsza w Polsce wszędy, którą robotą gospodarz tak ma szafować, coby kmiotków nie zubożył, a ku więtszemu pożytku co rok przywodził…
** Zobacz też: [[zysk]]
* Urzędnik [folwarczny] ma to opatrzyć, aby miał w dworze instrumenta gotowe, w które by naprędce więźnia albo winnego wsadzić mógł: to jest łańcuch albo kabat, albo gąsiora i kunę.
** Źródło: s. 23–24.
** Zobacz też: [[w:kabat (prawo)|kabat]], [[w:kuna (narzędzie kary)|kuna]], [[gąsior]]
{{SORTUJ:Gostomski, Anzelm}}
[[Kategoria:Agronomowie]]
[[Kategoria:Politycy I RP]]
[[Kategoria:Polscy pisarze naukowi]]
[[Kategoria:Żołnierze I Rzeczypospolitej]]
kls3repq6st95q4r605s86davzfr8l0
Sohrab Sepehri
0
28234
646542
598967
2026-08-15T18:16:26Z
~2026-44790-66
61765
dodanie grafiki
646542
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:سهراب سپهری - سالنامه روزنامه اطلاعات، ۱۳۴۸.jpg|mały|{{center|Sphrab Sepehri}}]]
'''[[w:Sohrab Sepehri|Sohrab Sepehri]]''' (1928–1980) – perski [[poeta]] i [[malarz]].
* Cóż za rozlegle pustynie!<br />cóż za góry wysokie!<br />ależ trawa pachnie w Golestane!<br />w tej okolicy czegoś szukałem:<br />snu może<br />światła, piasku, uśmiechu.
** Źródło: ''W Golestane'', tłum. Albert Kwiatkowski; cyt. za [http://www.literaturaperska.com/sepehri/sepehri2.html literaturaperska.com]
* Nie mąćmy wody:<br />może gdzieś w dole gołąb ją pije<br />lub w odległym zakątku sikorka myje skrzydła<br />lub gdzieś w wiosce dzban się napełnia.
** Źródło: ''Woda'', tłum. Albert Kwiatkowski; cyt. za [http://www.literaturaperska.com/sepehri/sepehri3.html literaturaperska.com]
{{SORTUJ:Sepehri, Sohrab}}
[[Kategoria:Malarze]]
[[Kategoria:Perscy poeci]]
5ztkadgyuk5r2mm433t0xgptxmw3svs
Perun
0
44714
646556
518866
2026-08-16T11:03:35Z
Swam pl
41038
szablon
646556
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Perun i Veles.JPG|mały|{{center|Perun (po lewej) walczący z [[Weles]]em. Chorwacka płaskorzeźba z VIII w.}}]]
'''[[w:Perun|Perun]]''' (bałt. ''Perkun'') – słowiański bóg niebios i piorunów, opiekun wojowników, najwyższe bóstwo słowiańskie.
* A jeżeli czegoś z powyższych postanowień nie dotrzymamy, ja i ci, którzy są ze mną i pode mną, niech będziemy przeklęci przez boga, w którego wierzymy, w Peruna i w Welesa boga bydlęcego, i niech będziemy złoci jak złoto [to jest dotknięci śmiertelną żółtaczką] i własnym orężem niech zostaniemy rozsieczeni.
** Autor: [[Światosław I]]
** Opis: rota pogańskiej przysięgi zapisana w traktacie rusko-bizantyńskim z 971.
** Źródło: [[Karol Modzelewski]], ''Barbarzyńska Europa'', wyd. Iskry, Warszawa 2004, s. 156.
* Dokoła dębu zwanego „zapisem” od umieszczonego na nim znaku, drzewa otoczonego tabu chroniącym je od ścięcia i znieważenia, odbywały się najznaczniejsze uroczystości wsi. Oprócz tego dębu głównego bywały inne, też znaczone, które rosły na skrajach wspólnoty wiejskiej, czczone i nawiedzane kolejno w osobnym obchodzie granic późną wiosną i latem.
** Autor: [[Aleksander Gieysztor]], ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 91.
** Opis: o świętych [[dąb|dębach]] perunowych.
* I ninie po ustroniach modlą się do tego przeklętego boga Peruna.
** Źródło: ''Słowo Girgorija'' (XIV w.), cyt. za: Aleksander Gieysztor, ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 92.
* I wszczęła spór Mokosz z Perunem, kto z nich ma stworzyć człowieka. I stworzyła Mokosz człowieka, a Perun włożył weń duszę. I dlatego, gdy człowiek umiera, do ziemi idzie jego ciało, a dusza ku Perunowi.
** Opis: słowa pogańskiego kapłana-wołchwa do Jana Wyszatycza, wojewody księcia Światosława.
** Źródło: ''Powieść doroczna'' (1071), cyt. za: [[Aleksander Gieysztor]], ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 158.
** Zobacz też: [[Mokosz]]
* Kontynuacja w żywym języku polskim wyrazu „piorun”, zabarwiona, być może, w gwarze śląskiej lekkim nalotem magicznym, a w starszej polszczyźnie jakże częstym „do pioruna” – niegdyś odczuwanym jako ciężkie przekleństwo. Mieści się w tym bowiem idea nie tylko zjawiska atmosferycznego, ale i jego zdemonizowanego sprawcy.
** Autor: [[Aleksander Gieysztor]], ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 91–92.
** Zobacz też: [[piorun]]
* Nigdy samo drzewo (dąb Peruna) nie było przedmiotem czci, ale zawsze tylko to, co się w nim zawierało i co to drzewo oznaczało.
** Autor: [[Mircea Eliade]], ''Traktat o historii religii'', tłum. J. Wierusz-Kowalski, Warszawa 1966.
* Obok zaś wielokształtnej rzeszy bożków, którymi ożywiają pola i lasy lub przypisują im smutki i rozkosze, nie przeczą, że wierzą w jednego boga w niebie, rozkazującego pozostałym; ów najpotężniejszy troszczy się tylko o sprawy niebiańskie, inni zaś – pełniący w posłuszeństwie przydzielone im zadania – pochodzą z jego krwi i w tym każdy jest znamienitszy, im bliższy jest owemu bogu bogów.
** Autor: [[Helmold|Helmold z Bosau]], ''Helmolda Kronika Słowian'' (1164), tłum. J. Matuszewski, Warszawa 1974.
* Po chrzcie przyszedł Włodzimierz sam do Kijowa; skoro przyszedł, kazał bałwany powywracać, jedne rozsiekać, drugie wydać na ogień; Peruna zaś kazał przywiązać koniowi do ogona i wlec z góry wedle Boryczowa na ruczaj, a dwunastu ludziom kazał go ciąć prętami, nie to jakby drzewo to czułe, lecz czartu na urągowisko, co ludzi tym obrazem zwodził, aby odpłatę przyjął od ludzi (…) gdy go zaś po ruczaju wleczono ku Dnieprowi, płakali niewierni jego ludzie, bo jeszcze nie przyjęli byli chrztu świętego. (…) i kazał Włodzimierz stawiać cerkwie i stawiać je po miejscach, gdzie stały bałwany, i wystawił cerkiew św. Wasyla na wzgórzu, gdzie stał bałwan Peruna, i inne, gdzie książę i grodzianie ofiary czynili.
** Opis: fragment kroniki staroruskiej z XI w. opowiadający o wydarzeniach z 988.
** Źródło: [[Henryk Łowmiański]], ''Religia Słowian i jej upadek (w. VI-XII)'', Warszawa 1979, s. 118.
* Roku Pańskiego 988 biskup Jakim (Joachim) kazał zniszczyć miejsce święte i posiec Peruna, który w Nowogrodzie Wielkim wznosił się na Peryni, i związawszy sznurami wleczono go po błocie, bijąc go batami i popychając, i wrzucili go do Wołchowa, i zakazał biskup Jakim, aby nikt go nie przyjmował.
** Źródło: ''Trzeci latopis nowogrodzki'' (XI w.), cyt. za: Henryk Łowmiański, ''Religia Słowian i jej upadek (w. VI-XII)'', Warszawa 1979, s. 118.
* Słowianie uważają, że jeden tylko bóg, twórca błyskawicy, jest panem całego świata, i składają mu w ofierze woły i wszystkie inne zwierzęta ofiarne.
** Autor: [[Prokopiusz z Cezarei]], ''O wojnach'', ks. VII, rozdz. 14, 1, tłum. M. Plezia
** Zobacz też: [[Słowianie]]
* W Nowogrodzie Wielkim (…) w miejscu zwanym Perynią – analogicznie do przytaczanej celtyckiej Hercynii, litewskiej Perkuniji i polskiej Przegini (…) znajdowało się wzgórze poświęcone Perunowi. (…) Wykopaliska Valentina V. Sedova ujawniły w roku 1953 w tym miejscu, odległym o cztery kilometry od miasta, u wypływu Wołchowa z jeziora Ilmeń, okrągły kamień z rysunkiem czteroliścia, otoczony rowem zamykającym krąg o średnicy 33 m. Pośrodku znajdowały się ślady kamiennego czworokątnego słupa, który archeolodzy są skłonni interpretować jako ślad posągu. Jeszcze w XIX wieku żeglarze, mijając to miejsce, rzucali drobną ofiarę do wód jeziora.
** Autor: [[Aleksander Gieysztor]], ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 94–95
* We wczesnym średniowieczu (…) powstał znany powszechnie dziś symbol Słowiańszczyzny pogańskiej, tzw. Światowid wyłowiony w połowie XIX wieku ze Zbrucza, dziś ozdoba zbiorów muzeum archeologicznego w Krakowie. Kogo wyobraża ten bez mała 3-metrowy słup wapienny z czterema twarzami i bogatą ikonografią na swoim trzonie? Wydaje się, że to bóstwo najwyższe otoczone symbolicznym odwzorowaniem świata. Mógłby to być Perun.
** Autor: Aleksander Gieysztor, ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 307.
** Zobacz w Wikipedii: [[w:Światowid ze Zbrucza|Światowid ze Zbrucza]]
* (…) wyruszyliśmy w głąb słowiańskiego kraju [Obodrzyców] do pewnego możnego imieniem Cieszymir, który nas zaprosił w gościnę. Zdarzyło się zaś, że pod drodze przybyliśmy do gaju, który jest jedyny w tej równinnej krainie. Tam wśród bardzo starych drzew ujrzeliśmy święte dęby, które były poświęcone bogu tego kraju Prowe. Otaczał je dziedziniec otoczony starannie zbudowanym z drewna ogrodzeniem, w którym były dwie bramy. Oprócz bowiem bóstw domowych i lokalnych bałwanów, których pełno było w znaczniejszych osadach, owo miejsce było świętością dla całego kraju, miało swojego kapłana, swoje święta i rozmaite obrzędy ofiarne. Tam co Montag [najprawdopodobniej pełnię księżyca] lud tego kraju z księciem i kapłanem miał zwyczaj gromadzić się dla sprawowania sądów. Wejście na dziedziniec było zakazane wszystkim z wyjątkiem kapłana i tych, którzy zamierzali złożyć ofiary lub którym zagrażało bezpośrednio niebezpieczeństwo śmierci. Takim bowiem nigdy nie odmawiano azylu. Albowiem Słowianie okazują taką cześć swoim miejscom świętym, że obejścia świątyni nie pozwalają splamić nawet krwią wroga.
** Autor: [[Helmold|Helmold z Bosau]], ''Kronika Słowian'' (1164), tłum. J. Matuszewski, Warszawa 1974.
** Zobacz też: [[Obodryci]]
* Zachowują też taki obyczaj aż do dzisiejszego dnia: gdy jest wielka susza na ziemi z braku deszczu, zwykli na wzgórzach i w bardzo gęstych lasach czcić grzmot i jemu składać w ofierze czarną jałówkę, czarnego kozła i czarnego kura, których poświęciwszy swoim obrzędom, zbierają się bardzo licznie z sąsiedztwa, tamże ucztując i pijąc, wzywają Perkuna, to znaczy boga grzmotu, przede wszystkim nalewając naczynie piwem i trzykrotnie obnosząc wokół wznieconego tam ognia, a potem wylewają je w ogień i modlą się do Perkuna, aby rozlał deszcz i wilgoć.
** Źródło: ''Dionysii Fabricii praepositi pontificii Felinensis Livonicae historiae compendiosa series. Scriptores rerum livonicarum'', Ryga 1610, cyt. za: [[Aleksander Gieysztor]], ''Mitologia Słowian'', wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, s. 107.
[[Kategoria:Bogowie słowiańscy]]
akrrgyr4fxgnexszbcryouowtpc8hua
Joanna Rawik
0
50355
646538
614717
2026-08-15T16:41:50Z
Michalg95
13629
646538
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Joanna Rawik lipiec 2022.jpg|mały|{{center|Joanna Rawik (2022)}}]]
'''[[w:Joanna Rawik|Joanna Rawik]]''' (właśc. '''Joanna Gronkowska'''; 1934-2026) – polska piosenkarka, aktorka, dziennikarka.
==''Ptak smutnego stulecia''==
<small>(Wyd. Studio EMKA, Warszawa 2003)</small>
* (...) A ona miała nadzieję, wierzyła, pragnęła przynajmniej jego obecności. Potrafił doprowadzić ją do furii swoimi talentami buntownika. Trzaskał sucho drzwiami, co brzmiało jak rewolwerowy wystrzał, gdy uciekał, by odpocząć w mieszkaniu żony. Pozostawił w sercu Piaf głęboką, nieuleczalną ranę. Zgromadziła tych ran całą kolekcję. Były pozornie podobne do siebie, lecz każda inna, zależnie od tego, kto je zadał. Żadna z tych fałszywych przygód nie przyniosła jej odrobiny szczęścia. Jedynie miraże i kolejne rozstania, po których była jeszcze bardziej samotna, bardziej smutna, choć jakże romantyczna na tym pustkowiu serca.
** Źródło: rozdział 14
** Zobacz też: [[nadzieja]], [[rana]], [[serce]]
* Piaf wypowiadała się na scenie gwałtownie, wszystkimi wibracjami swojego ciała, potęgą głosu, sublimacją zmysłów, tańcem miłości na wulkanach. Może była w stanie przeżywać miłosną ekstazę jedynie na scenie? Przy każdym kolejnym mężczyźnie usiłowała walczyć z chłodem, jaki ją wypełniał, co nie pozwalało jej być partnerką egzaltowaną. Ponadto – czy mogłaby się manifestować tak dziko gorąca, tak cudownie czuła na scenie, gdyby swoje niesamowite pragnienia wyrażała gdzie indziej?
** Źródło: rozdział 13
** Zobacz też: [[mężczyzna]], [[miłość]]
* Zdradliwe związki doprowadziły ją w końcu do aberracji płynącej z pustki. Pustki ciała, chłodu duszy. „Oni polują na okruchy mojej sławy – zwierzała się przyjaciółce. – To ich pociąga. Chcą iść do łóżka z moim nazwiskiem, ale sami angażują się jedynie na poziomie własnego pępka”.
** Źródło: rozdział 13
** Zobacz też: [[sława]], [[łóżko]]
{{SORTUJ:Rawik, Joanna}}
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]]
[[Kategoria:Odznaczeni odznaką Zasłużony Działacz Kultury]]
[[Kategoria:Polscy dziennikarze radiowi]]
[[Kategoria:Polskie piosenkarki]]
[[Kategoria:Polskie aktorki filmowe]]
[[Kategoria:Polskie aktorki teatralne]]
h3xswqvitsnt6nm077cer4wzoyggusl
646549
646538
2026-08-16T09:02:23Z
Niegodzisie
35370
646549
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Joanna Rawik lipiec 2022.jpg|mały|{{center|Joanna Rawik (2022)}}]]
'''[[w:Joanna Rawik|Joanna Rawik]]''' (właśc. '''Joanna Gronkowska'''; 1934–2026) – polska piosenkarka, aktorka, dziennikarka.
==''Ptak smutnego stulecia''==
<small>(Wyd. Studio EMKA, Warszawa 2003)</small>
* (…) A ona miała nadzieję, wierzyła, pragnęła przynajmniej jego obecności. Potrafił doprowadzić ją do furii swoimi talentami buntownika. Trzaskał sucho drzwiami, co brzmiało jak rewolwerowy wystrzał, gdy uciekał, by odpocząć w mieszkaniu żony. Pozostawił w sercu Piaf głęboką, nieuleczalną ranę. Zgromadziła tych ran całą kolekcję. Były pozornie podobne do siebie, lecz każda inna, zależnie od tego, kto je zadał. Żadna z tych fałszywych przygód nie przyniosła jej odrobiny szczęścia. Jedynie miraże i kolejne rozstania, po których była jeszcze bardziej samotna, bardziej smutna, choć jakże romantyczna na tym pustkowiu serca.
** Źródło: rozdział 14
** Zobacz też: [[nadzieja]], [[rana]], [[serce]]
* Piaf wypowiadała się na scenie gwałtownie, wszystkimi wibracjami swojego ciała, potęgą głosu, sublimacją zmysłów, tańcem miłości na wulkanach. Może była w stanie przeżywać miłosną ekstazę jedynie na scenie? Przy każdym kolejnym mężczyźnie usiłowała walczyć z chłodem, jaki ją wypełniał, co nie pozwalało jej być partnerką egzaltowaną. Ponadto – czy mogłaby się manifestować tak dziko gorąca, tak cudownie czuła na scenie, gdyby swoje niesamowite pragnienia wyrażała gdzie indziej?
** Źródło: rozdział 13
** Zobacz też: [[mężczyzna]], [[miłość]]
* Zdradliwe związki doprowadziły ją w końcu do aberracji płynącej z pustki. Pustki ciała, chłodu duszy. „Oni polują na okruchy mojej sławy – zwierzała się przyjaciółce. – To ich pociąga. Chcą iść do łóżka z moim nazwiskiem, ale sami angażują się jedynie na poziomie własnego pępka”.
** Źródło: rozdział 13
** Zobacz też: [[sława]], [[łóżko]]
{{SORTUJ:Rawik, Joanna}}
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]]
[[Kategoria:Odznaczeni odznaką Zasłużony Działacz Kultury]]
[[Kategoria:Polscy dziennikarze radiowi]]
[[Kategoria:Polskie piosenkarki]]
[[Kategoria:Polskie aktorki filmowe]]
[[Kategoria:Polskie aktorki teatralne]]
a10dv0gjitmzur7uzf1ioltacs9a2aa
Bernard Nathanson
0
51549
646541
432520
2026-08-15T18:10:23Z
~2026-44790-66
61765
dodanie grafiki i kategorii
646541
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Bernard Nathanson on After Dark in 1997.jpg|mały|{{center|Bernard Nathanson}}]]
'''[[w:Bernard Nathanson|Bernard Nathanson]]''' (1926–2011) – [[USA|amerykański]] [[lekarz]], profesor nauk [[medycyna|medycznych]] [[żyd]]owskiego pochodzenia; [[aborcja|aborcjonista]], a następnie działacz ruchów pro-life.
* Grup niekatolickich, które w sposób zdecydowany wypowiadały się przeciw przerywaniu ciąży, było bardzo wiele. Nigdy jednak nie dopuściliśmy do tego, by opublikowano ich listę i zapobiegaliśmy pojawieniu się przypuszczenia, że może istnieć inna opozycja niż katolicka.
** Źródło: ''Medizin und Ideologie'', październik 1984, s. 17–21.
* Jako naukowiec wiem, nie sądzę, lecz wiem, że życie człowieka zaczyna się od poczęcia. Mimo, że formalnie nie jestem religijny, wierzę z całego serca, że istnieje Bóg, który domaga się od nas ostatecznego zakończenia tragicznej, haniebnej zbrodni przeciwko ludzkości.
** Źródło: ''Medizin und Ideologie'', październik 1984, s. 17–21.
* Nakręciłem ten film [''Niemy krzyk''], aby pokazać, czym naprawdę jest przerywanie ciąży. Jestem odpowiedzialny za 75 tysięcy sztucznych poronień wykonanych w prowadzonej przeze mnie klinice. Lecz obecnie nawróciłem się na stronę obrony życia. Nie jestem ciemniakiem ani człowiekiem prymitywnym. Nie jestem katolikiem ani protestantem. Jestem żydem i w dodatku kompletnym ateistą. Moje nawrócenie nie jest podyktowane ani motywami religijnymi ani etycznymi: jest ono wyłącznie naukowe i technologiczne. Po prostu doszedłem do wniosku, że nie ma żadnej różnicy między 12-tygodniowym a 28-tygodniowym płodem. Powinny być traktowane kompletnie tak samo. Dokonanie zabiegu przerywania ciąży jest dzieciobójstwem. Zabijany płód doznaje takich samych cierpień jak dorosły torturowany skazaniec.
** Źródło: M. Stypułowska, ''Niemy krzyk dziecka'', tygodnik „Niedziela”, 11 sierpnia 1985, s. 6.
* Sądzę, że zezwolenie na przerywanie ciąży oznacza planowe niszczenie tego, co z całą pewnością jest życiem człowieka. Uważam, że jest to niedający się niczym usprawiedliwić akt barbarzyństwa. Przyznaję, że niechciana ciąża stanowi trudny dylemat. Ale szukanie rozwiązania w umyślnym, aktywnym niszczeniu oznaczałoby odrzucenie wspaniałych twórczych możliwości ludzkiego rozumu, rezygnację ze społecznej aktywności w obliczu trudnych problemów socjalnych. Byłoby to haniebne uznanie wyższości siły nad rozumem.
** Źródło: ''Medizin und Ideologie'', październik 1984, s. 17–21.
* W propagandzie na rzecz aborcji stosowaliśmy: ukrywanie wszystkich dowodów naukowych na to, że życie zaczyna się od poczęcia i zawładnięcie środkami masowego przekazu.
** Źródło: ''Medizin und Ideologie'', październik 1984, s. 17–21.
* Życie nie tylko można, ale trzeba jasno definiować: rozpoczyna się od poczęcia. Osoba poczęta jest istotą ludzką, nie ma takiego momentu podczas życia płodu, w którym mogłoby dojść do zmiany niczego w coś, przekształcenia czegoś, co nie jest osobą w człowieka. Życie jest nieprzerwanym procesem – od swojego początku, od zapłodnienia do końca.
** Źródło: ''Medizin und Ideologie'', październik 1984, s. 17–21.
{{SORTUJ:Nathanson, Bernard}}
[[Kategoria:Amerykańscy lekarze]]
[[Kategoria:Amerykańscy Żydzi]]
[[Kategoria:Ginekolodzy]]
l1cjadkl3ev8pivhu5wmn4uw1vtjpsi
Lizjasz
0
54355
646536
567886
2026-08-15T13:41:51Z
Swam pl
41038
+link
646536
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Lysias the orator.JPG|mały|{{center|Lizjasz}}]]
'''[[w:Lizjasz|Lizjasz]]''' (ok. 445–380 p.n.e.) – [[Ateny|ateński]] mówca, nauczyciel prowadzący szkołę retoryki.
* Amazonki były w starożytności córkami boga wojny Aresa i mieszkały nad rzeką Termodont. Ze wszystkich sąsiadujących ludów tylko one miały broń z żelaza. Jeździły konno, doganiając niedoświadczonych w tej materii przeciwników i uchodząc przed ścigającymi.
** Źródło: Helmut Werner, ''Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii'', tłum. Monika Gajowa, Wydawnictwo Jeden Świat, Warszawa 2005, s. 21.
** Zobacz też: [[Amazonki (mitologia)]]
[[Kategoria:Nauczyciele]]
[[Kategoria:Starożytni Grecy]]
6kxowoh6u816yo4sbdf2br4j7jbf1bq
Tomasz Szarota
0
57755
646535
591167
2026-08-15T13:23:55Z
Michalg95
13629
646535
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Tomasz Szarota 2024.jpg|mały|{{center|Tomasz Szarota (2024)}}]]
'''[[w:Tomasz Szarota|Tomasz Szarota]]''' (1940-2026) – polski historyk, badacz historii XX wieku, profesor, publicysta.
* Stalin co prawda spodziewał się upadku Warszawy (w 1939 r.) w krótkim czasie, ale podejmując własną decyzję wiedział, że jeszcze nie została ona przez Niemców zdobyta. Uznał jednak, że już dalej zwlekać nie może. Wystarczającym argumentem dla opinii publicznej miało być nie przebywanie w stolicy rządu polskiego, traktowane jako oznaka upadku państwa. Specjalnie to podkreślam, gdyż w 1944 r. po zwycięskim powstaniu, właśnie ujawnienie przebywania w stolicy przedstawicieli rządu miało świadczyć o trwaniu państwa polskiego.
** Opis: o ujawnieniu przebywania w stolicy przedstawicieli rządu polskiego w 1944 r. mającego świadczyć o trwaniu państwa polskiego.
** Źródło: ''Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza'', Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 12.
* Stworzenie w podziemiu namiastki państwa, było przedsięwzięciem zupełnie bez precedensu w okupowanej Europie i słusznie stanowi przedmiot dumy naszego narodu.
** Źródło: ''Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza'', Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 18.
** Zobacz też: [[Europa]]
* W wyzwolonej przez samych Polaków stolicy kraju – Warszawie przywódcy Polski Walczącej i Polski Podziemnej zamierzali przyjąć Armię Czerwoną, tak jak przyjmuje się gości we własnym domu. Wówczas, w 1944 r., to się nie udało. Funkcję gospodarza goszczącego w Polsce nie tylko Rosjan, ale także przedstawicieli wielu innych narodów, nawet dawnych wrogów, podczas obchodów 50. rocznicy Powstania Warszawskiego pełnił Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej – państwa, które dzięki „Solidarności” wybiło się na niepodległość.
** Źródło: ''Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza'', Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 18.
** Zobacz też: [[Solidarność]], [[powstanie warszawskie]]
{{SORTUJ:Szarota, Tomasz}}
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Polscy historycy]]
[[Kategoria:Polscy publicyści]]
o8rsjmwdpm1wfg7b1bl1hf2bbzcyvr7
646551
646535
2026-08-16T10:38:06Z
Mrnr84201
7345
drobne redakcyjne
646551
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Tomasz Szarota 2024.jpg|mały|{{center|Tomasz Szarota (2024)}}]]
'''[[w:Tomasz Szarota|Tomasz Szarota]]''' (1940–2026) – polski historyk, badacz historii XX wieku, profesor, publicysta.
* Stalin co prawda spodziewał się upadku Warszawy (w 1939 r.) w krótkim czasie, ale podejmując własną decyzję wiedział, że jeszcze nie została ona przez Niemców zdobyta. Uznał jednak, że już dalej zwlekać nie może. Wystarczającym argumentem dla opinii publicznej miało być nie przebywanie w stolicy rządu polskiego, traktowane jako oznaka upadku państwa. Specjalnie to podkreślam, gdyż w 1944 r. po zwycięskim powstaniu, właśnie ujawnienie przebywania w stolicy przedstawicieli rządu miało świadczyć o trwaniu państwa polskiego.
** Opis: o ujawnieniu przebywania w stolicy przedstawicieli rządu polskiego w 1944 r. mającego świadczyć o trwaniu państwa polskiego.
** Źródło: ''Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza'', Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 12.
* Stworzenie w podziemiu namiastki państwa, było przedsięwzięciem zupełnie bez precedensu w okupowanej Europie i słusznie stanowi przedmiot dumy naszego narodu.
** Źródło: ''Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza'', Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 18.
** Zobacz też: [[Europa]]
* W wyzwolonej przez samych Polaków stolicy kraju – Warszawie przywódcy Polski Walczącej i Polski Podziemnej zamierzali przyjąć Armię Czerwoną, tak jak przyjmuje się gości we własnym domu. Wówczas, w 1944 r., to się nie udało. Funkcję gospodarza goszczącego w Polsce nie tylko Rosjan, ale także przedstawicieli wielu innych narodów, nawet dawnych wrogów, podczas obchodów 50. rocznicy Powstania Warszawskiego pełnił Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej – państwa, które dzięki „Solidarności” wybiło się na niepodległość.
** Źródło: ''Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza'', Marian Marek Drozdowski (red.), wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 1995, s. 18.
** Zobacz też: [[Solidarność]], [[powstanie warszawskie]]
{{SORTUJ:Szarota, Tomasz}}
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Polscy historycy]]
[[Kategoria:Polscy publicyści]]
pyyht6nvjhqf95x6xjnzhhn0aoih0dp
Temistokles
0
65219
646553
531824
2026-08-16T10:48:54Z
Mrnr84201
7345
grafika, drobne redakcyjne, nowy cytat
646553
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Beeld, Themistocles - Unknown - 20408396 - RCE.jpg|mały|{{center|Temistokles}}]]
'''[[w:Temistokles|Temistokles]]''' (ok. 524–459 p.n.e.) – [[Ateny|ateński]] [[archont]] i strateg, przywódca stronnictwa demokratycznego, twórca potęgi morskiej Aten.
* Ja stanowczo wolę człowieka, któremu potrzeba majątku, niż majątek, któremu potrzeba człowieka.
** Opis: odpowiedź na pytanie, czy wydać córkę za człowieka dobrego, ale ubogiego, czy też za bogatego, ale mniej godnego pochwały.
** Źródło: [[Cyceron]], ''O powinnościach'' [w:] ''Pisma filozoficzne'', t. 2, Biblioteka Klasyków Filozofii, PWN, Warszawa 1960, s. 458.
* Kto panuje nad morzem, panuje nad wszystkim.
** Źródło: Cyceron, ''Listy do Attyka'' (''Epistulae ad Atticum'') 10, 8, 4
** Zobacz też: [[morze]], [[władza]]
[[Kategoria:Politycy starożytnej Grecji]]
[[Kategoria:Wojskowi starożytnej Grecji]]
cwuejfl3t9e594y4r0gfarj457fdqni
646555
646553
2026-08-16T10:52:52Z
Mrnr84201
7345
nowy cytat
646555
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Beeld, Themistocles - Unknown - 20408396 - RCE.jpg|mały|{{center|Temistokles}}]]
'''[[w:Temistokles|Temistokles]]''' (ok. 524–459 p.n.e.) – [[Ateny|ateński]] [[archont]] i strateg, przywódca stronnictwa demokratycznego, twórca potęgi morskiej Aten.
* Ja stanowczo wolę człowieka, któremu potrzeba majątku, niż majątek, któremu potrzeba człowieka.
** Opis: odpowiedź na pytanie, czy wydać córkę za człowieka dobrego, ale ubogiego, czy też za bogatego, ale mniej godnego pochwały.
** Źródło: [[Cyceron]], ''O powinnościach'' [w:] ''Pisma filozoficzne'', t. 2, Biblioteka Klasyków Filozofii, PWN, Warszawa 1960, s. 458.
* Kto panuje nad morzem, panuje nad wszystkim.
** Źródło: Cyceron, ''Listy do Attyka'' (''Epistulae ad Atticum'') 10, 8, 4
** Zobacz też: [[morze]], [[władza]]
* Nie gram na lirze, ale z małego miasta uczynię wielkie państwo.
** Źródło: [[Plutarch]], ''Bíoi Parállēloi: Themistoklēs – Camillus'' (pol. ''Żywoty równoległe: Temistokles – Kamillus'') 2, 3
[[Kategoria:Politycy starożytnej Grecji]]
[[Kategoria:Wojskowi starożytnej Grecji]]
n65d0m4030yos1h3u7m44e0wf648r9q
Kategoria:Szwedzcy malarze
14
73486
646545
2026-08-15T20:51:13Z
Swam pl
41038
Nowa kategoria
646545
wikitext
text/x-wiki
{{wikipediakat|Szwedzcy malarze}}
[[Kategoria:Malarze według narodowości]]
[[Kategoria:Szwedzcy plastycy|Malarze]]
fuwtmc696mka97wa8q1dq03z8pwnqvo